tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Premier zapowiada wizytę w Budapeszcie. I dodaje: wiem, o czym rozmawiali Orban i Kaczyński

Premier zapowiada wizytę w Budapeszcie. I dodaje: wiem, o czym rozmawiali Orban i Kaczyński
Foto: tvn24 | Video: TVN 24 Szydło na konferencji w Radomiu mówiła także o imigrantach

- Ja z premierem Orbanem spotkałam się dwukrotnie w ostatnim czasie - powiedziała premier Szydło tłumacząc, czemu nie brała udziału we wczorajszym spotkaniu z premierem Węgier. Stwierdziła też, że wie, czego dotyczyły rozmowy szefów partii.

Podczas konferencji prasowej w Radomiu premier Beata Szydło wyjaśniła, czemu nie uczestniczyła we wczorajszym spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z premierem Węgier, Viktorem Orbanem. Stwierdziła, że było to spotkanie szefów partii i że spotykała się z Orbanem już dwukrotnie.

"Wiem, o czym były rozmowy"

Dodała, że w tej chwili przygotowywana jest jej wizyta w Budapeszcie. - Nie było powodu, żebym również wczoraj uczestniczyła w rozmowach, które były rozmowami szefów partii - stwierdziła Szydło. Zaznaczyła jednak, że wie, o czym rozmawiał Kaczyński z Orbanem. Powiedziała, że między innymi o tym, o czym sama rozmawiała z premierem Węgier wcześniej.

"To, co zostało podjęte, honorujemy"

Szydło odniosła się też do tematu przyjmowania przez Polskę imigrantów. - Wypełniamy zobowiązanie poprzedniego rządu - stwierdziła. Dodała, że w tej chwili rząd zgłosił gotowość do przyjęcia 100 osób, ale że zobowiązanie będzie realizowane w odstępach czasu do końca roku. - To będzie polegało na tym, że chcemy mieć możliwość decyzji o tym, jakie osoby chcemy przyjmować do Polski - dodała.

Premier stwierdziła też, że decyzje, które zostały podjęte o przyjęciu konkretnej ilości osób do Unii Europejskiej, były "złymi decyzjami". - To co zostało podjęte my honorujemy i szanujemy, co nie znaczy, że nie chcemy, aby dyskusja o zmianie pewnych decyzji była rozpoczęta - powiedziała Szydło.

Przygotowania do debaty o sytuacji w Polsce w KE

Pytana o przygotowania Polski do debaty w Komisji Europejskiej na temat sytuacji w Polsce, premier powiedziała, że na pewno będziemy w niej aktywni.



- Przede wszystkim przedstawimy swoje stanowisko, przedstawimy swoje racje. Tutaj jest ogromna rola przede wszystkim pana ministra Szymańskiego (wiceministra spraw zagranicznych - red.). My będziemy przede wszystkim pokazywali w racjonalny sposób fakty, które mają miejsce, i będziemy odkłamywać to, co w tej chwili jest wynikiem histerii wywołanej - w naszej ocenie - przede wszystkim przez tych polityków obecnej opozycji, którzy próbują na tym zbić kapitał polityczny i niestety przenoszą polskie sprawy, w sposób zupełnie nieodpowiedzialny, na poziom europejski - powiedziała Szydło. - Spokój, jasne wyjaśnienie, rzeczowe przedstawienie faktów, to jest to, co w tej chwili przygotowuje polski rząd - dodała.

Debata już 13 stycznia

13 stycznia kolegium komisarzy, czyli cały skład KE, ma za zamkniętymi drzwiami przeprowadzić debatę orientacyjną o Polsce. Jak informował w tym tygodniu rzecznik KE Margaritis Schinas, będzie ona miała charakter orientacyjny i nie będzie pierwszym krokiem w procedurze dotyczącej systemowych zagrożeń dla państwa prawa. Jeszcze w niedzielę Komisja informowała, że debata ta otworzy proces oceny postępowania państwa członkowskiego w procedurze, która ma zapobiegać systemowym zagrożeniom dla państwa prawa. Proces ten może zakończyć się zawieszeniem prawa kraju członkowskiego do głosowania w Radzie UE.

Natomiast na 19 stycznia planowana jest debata w Parlamencie Europejskim o sytuacji w Polsce. O włączeniu tego tematu do porządku obrad na styczeń zdecydowała Konferencja Przewodniczących europarlamentu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (124)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Brain Scientist
Brain Scientist

Nic szczególnego, że wie. Wszyscy wiemy. Orban radził Kaczyńskiemu jak radzić sobie z krytyką państw demokratycznych wobec działań autorytarnych. Oraz jak akumulować władzę, nakładać coraz to kolejne podatki, ograniczać prawa opozycji i swobody obywatelskie, przy jednoczesnej propagandzie i zachowaniu poparcia społecznego.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Marcin_B77

      Co za farsa.... I widzę, że "wiem, ale nie powiem" to w Pis-ie już standard....

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          jalib

          A po co wyrzucać nasze pieniądze budżetowe. Przecież Jarek już wszystko ustalił. Będzie mogła darować kolejną kwotę na potrzeby kościelne.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              jacek_kasprzak
              jacek_kasprzak

              Wszystko ustalono...pani premier pojedzie podpisac...i ten usmiech - bezcenny...

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  ebull
                  ebull

                  Jasne , że premierka Szydłowa rozmawiała z Orbanem i w Pradze i w Brukseli, Bo ona znakomicie rozmawia po węgierski i znała każde słowo, które on powiedział. Po co jej tłumacz.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      pobierampliki
                      pobierampliki

                      Spadłem z fotela. Pani Premier łaskawie się dowiedziała o czym rozmawiał inny premier z szefem jej partii.... Normalnie, jestem pod wrażeniem pozycji Pani Premier. ufam, że nie pomyliła kolejności jak biegała z potrawami i oczywiście pamiętała o pasztecie.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Planetar
                          Planetar

                          Mamy teraz w Polsce System Prezesowski. Prezes rządzi, a Prezydent i Premier potakują. Taki nasz Kim Dżąng Un. Jeszcze tylko brakuje masy lemingów bijących za nic brawa.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Planetar
                              Planetar

                              To coś w broszce nie jest postacią decyzyjną. To figurant nr 2. Figurant nr 1 to szerzej nie znany Duduś - kolega z 3 go rzędu.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  irekwj
                                  irekwj

                                  poleci do Budapesztu, zamiast na te kilka minut do Niedzicy. Wystarczyłoby, po telefonie od prezesa, że już skończył, pogadać z Orbanem po drodze do samochodu.
                                  To samo a ile taniej.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                      Zasady forum
                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                      Pozostałe informacje