tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Straciłem sentyment do SLD. Nie będę po nim płakał"

"Straciłem sentyment do SLD. Nie będę po nim płakał"
Foto: TVN24 | Video: TVN24 "Straciłem sentyment do SLD. Nie będę po nim płakał"

- Jeśli moja partia wejdzie do Sejmu, będziemy rozmawiali z każdym, kto będzie chciał realizować proponowaną przez nas prospołeczną politykę - powiedział Bogusław Ziętek, przewodniczący Polskiej Partii Pracy Sierpień'80. I wyliczył, że jest gotów współpracować z PiS, PO i PSL. Pytany, czy SLD powinien wejść do Sejmu, powiedział: - Wspierałem Grzegorza Napieralskiego. Ale straciłem do tej partii sentyment. Nie będę po niej płakał.

Przewodniczący PPP mówił też, że nigdy nie dojdzie do debaty między Ziętkiem, Kaczyńskim i Tuskiem. - Bo moja partia ma coś do zaproponowania społeczeństwu, a ci panowie nie - stwierdził.

Wspierałem Grzegorza Napieralskiego. Ale straciłem do tej partii sentyment. Nie będę po niej płakał

Bogusław Ziętek

I wyliczał:- Na przykład, ja już sześć lat temu mówiłem o "umowach śmieciowych", a ci panowie dopiero teraz sobie o tym przypomnieli. Ja kilkanaście tygodni temu przedstawiłem bardzo realny program rozdania ziemi byłym pracownikom PGR-u, dwa dni później premier Tusk przypomniał sobie, że ci ludzie jeszcze żyją - bardzo źle żyją.

"Od 80 do 120 mld zł wpływów do budżetu"

Przewodniczący Polskiej Partii Pracy mówił także o programie budowy tanich mieszkań przygotowanym przez jego partię. - Ten program kosztowałby około 16 mld rocznie, ale dzięki temu powstałoby milion mieszkań rocznie dostępnych tanio - nie droższych niż 2 tys. zł za metr kwadratowy - zapewniał.

Zamiast rozmawiać o konkretnych reformach lepiej rozdawać jabłka na ulicach, przejechać się rowerem, czy Tuskobusem. Tak jakby to w życiu ludzi coś zmieniało

Bogusław Ziętek

I dodał, że jego partia, jeśli zdobędzie władzę, podwyższy także emerytury i renty. Ziętek zapewniał, że spełnienie tych obietnic wyborczych jest realne. - 6 miliardów to są przychody z tytułu podwyższenia podatku dla najbogatszych Polaków, co najmniej 6 mld to powstrzymanie wypływu transferu zysków za granicę, 12 mld to przekształcenie "umów śmieciowych" w umowy kodeksowe - wyliczał przewodniczący PPP. - Program budowy mieszkań tworzy miejsca pracy - i zapewnia kolejne wpływy do budżetu. Tak samo jak likwidacja powiatów - przekonywał i stwierdził, że wcielenie w życie tych pomysłów dałoby "od 80 do 120 mld zł wpływów do budżetu".

"Polityka gadżetów"

Ziętek stwierdził, że mimo, iż jego partia ma dobre pomysły dla Polski, ma małe poparcie, bo obecnie w Polsce "polityka polega na gadżetach". - Zamiast rozmawiać o konkretnych reformach lepiej rozdawać jabłka na ulicach, przejechać się rowerem, czy Tuskobusem. Tak jakby to w życiu ludzi coś zmieniało - mówił.

ant//kdj/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje