Starski: Nie ma przecieków ws. Oscarów
Nie ma żadnych przecieków z listą zwycięzców przed oscarową galą. Z tego Akademia może być dumna - powiedział Alan Starski, scenograf, laureat Oscara za "Listę Schindlera". Jego zdaniem, tegoroczne Oscary pokazały, że jest zapotrzebowanie na dobrą opowieść, poruszające filmy. A taki jest w jego opinii film "Jak zostać królem".
- Akademia daje Oscary filmom dobrym, które są dobrze zrobione, które ludzie chcą oglądać, które wnoszą coś do kinematografii - powiedział Starski.
Przypomniał, że Akademia, która decyduje o tym, kto otrzyma najważniejszą nagrodę filmową, składa się nie tylko z reżyserów czy producentów, ale też m.in. ze scenografów, kompozytorów i montażystów, można więc mówić, że jest to pełen przekrój środowiska filmowego.
- To w sumie 5,5 tys. ludzi. A więc można powiedzieć, że wygrywa produkcja, którą można określić jako vox populi, wygrywa film, który porusza i wywołuje emocje - podkreślił Starski.
I dodał, że takim filmem jest właśnie film "Jak zostać królem".
Pytany o głosowanie, odpowiedział, że odbywa się ono dwustopniowo. - Najpierw się głosuje na nominacje. Ja głosuję na najlepszy film w mojej kategorii (za scenografię - red.) i na najlepszy film w ogóle - powiedział, przyznając jednocześnie, że obejrzenie wszystkich produkcji zajęło mu kilka tygodni. - A potem dostaję wszystkie filmy nominowane i na nie głosuję.
Podkreślił, że wybierając filmy miał wrażenie, że głosuje podobnie jak większość członków Akademii. - Tegoroczne Oscary pokazały, że jest zapotrzebowanie na dobrą opowieść, poruszające filmy - ocenił.
RAPORT OSCAROWY i RELACJA MINUTA PO MINUCIE Z GALI
mac/tr/k
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Polscy Żydzi: Chcemy sprostowania Obamy. To godne ubolewania
Łapali przestępców w tłumie przedszkolaków. Rodzice oburzeni
Policyjna akcja w obecności 150 dzieci. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch groźnych przestępców na terenie jednego z bydgoskich prze... czytaj dalej »
Spłonęła wytwórnia papieru
"Wdzięczny" Sikorski liczy na odzew USA
Szef MSZ Radosław Sikorski ma nadzieję, że USA odpowiedzą na apele polskich władz wystosowane w związku z użyciem przez prezydenta... czytaj dalej »
Bratanica Karskiego: To nie jest bezpośredni lapsus Obamy
Komorowski: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów
Odtwórz: Komorowski: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów
Niesprawiedliwe i bolesne słowa o polskim obozie śmierci nie odzwierciedlają, w moim przekonaniu, ani zamysłów, ani poglądów nasze... czytaj dalej »
Dwa piwa do paliwa
"Obrażono nas drastycznie. Nie wierzę w pomyłki"
- To jest ten moment, w którym potrzebna jest solidarność narodowa. Odpowiedź ze strony Polski musi bardzo zdecydowana - mówi prez... czytaj dalej »
Komorowski wysłał list do Obamy
Odtwórz: Komorowski wysłał list do Obamy
Prezydent Bronisław Komorowski skierował list do prezydenta USA Baracka Obamy w związku z jego słowami o "polskim obozie śmie... czytaj dalej »
"Nie możemy akceptować takich słów"
- W Polsce nie możemy akceptować tego typu słów, nawet jeśli wypowiada je przywódca zaprzyjaźnionego z nami mocarstwa - powiedział... czytaj dalej »







