tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Raport Czumy: Kaczyński, Ziobro, Kamiński nie naciskali

Raport Czumy: Kaczyński, Ziobro, Kamiński nie naciskali
Foto: PAP | Video: PAP Zdaniem Czumy, politycy PiS nie naciskali na służby i policję

Były premier Jarosław Kaczyński, były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i były szef CBA Mariusz Kamiński nie naciskali na prokuratorów, funkcjonariuszy policji i służb specjalnych - taki jest główny wniosek projektu raportu z prac komisji śledczej ds. nacisków autorstwa jej szefa Andrzeja Czumy z PO. - Zniekształcanie stanu faktycznego - pod kątem polityczno-partyjnym - skompromitowałoby naszą komisję - oznajmił Czuma podczas prezentacji projektu członkom komisji. I dodał, że jej ustalenia pozwolą oczyścić się z zarzutów o naciski politykom PiS.

Druga z konkluzji w projekcie raportu autorstwa Czumy mówi o tym, że w przyszłości skład komisji śledczych powinien być powoływany nie z grona posłów, tylko niezależnych ekspertów.

Zaznaczył, że za takim rozwiązaniem przemawia przebieg obrad komisji ds. nacisków. Jak ocenił, emocje polityczne często górowały w niej nad zdrowym rozsądkiem.

Nie pozwolę, żeby komisja stała się lawetą do strzelania wobec jakiejkolwiek partii politycznej, w szczególności jeśli chodzi o PiS

Andrzej Czuma

Z kolei on sam - jak podkreślił - skupił się w raporcie na chłodnej ocenie "faktów w szczególności dotyczących osób, którym zarzucano nielegalne naciski". Dlatego dokument w proponowanej przez niego wersji jest "całkowicie wolny od publicystyki polityczno-partyjnej".

- Moją ambicją było starannie rozpoznawać stany faktyczne, sięgać po dokumenty mogące wyjaśnić problemy stojące przed komisją - zaznaczył Czuma.

I zapowiedział: - Nie pozwolę, żeby komisja stała się lawetą do strzelania wobec jakiejkolwiek partii politycznej, w szczególności jeśli chodzi o PiS.

Dlatego - jak zaznaczył - działania komisji nie powinny kończyć się "ani miękkimi, ani ostrymi" konkluzjami, tylko uczciwymi. - Zniekształcanie stanu faktycznego - pod kątem polityczno-partyjnym - skompromitowałoby naszą komisję - ocenił Czuma. Jego zdaniem, walor komisji polega na tym, że członkowie rządu PiS mogą się oczyścić z zarzutów. Chodzi o byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego i byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

PiS zadowolone z ustaleń Czumy

Oglądaj
Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk: w stu procentach zgadzam się z tezami raportu
Wideo: TVN24 Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk: w stu procentach zgadzam się z tezami raportu

- Ten raport jest wielką mową obrończą rządu Jarosława Kaczyńskiego - w ten sposób projekt raportu Czumy ocenili posłowie PiS zasiadający w komisji ds. nacisków, podkreślając, że są zadowoleni z raportu. - Muszę powiedzieć, że ten raport jest wielką mową obrończą rządu pana Jarosława Kaczyńskiego oraz ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz szefów służb specjalnych - powiedział po wystąpieniu Czumy Arkadiusz Mularczyk. I dodał: - Z satysfakcją przyjmujemy ten raport.

Jak podkreślił, projekt raportu Czumy stwierdza, że "działania byłych prezesów Rady Ministrów - pana premiera Kaczyńskiego i pana premiera Marcinkiewicza, a także ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry były zgodne z prawem". - Co więcej - mówił - "oczyszcza się także" byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego. "Komisja nie dopatrzyła się także znamion czynu zabronionego w działaniach szefa ABW - zaznaczył Mularczyk.

Muszę powiedzieć, że ten raport jest wielką mową obrończą rządu pana Jarosława Kaczyńskiego oraz ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz szefów służb specjalnych. Z satysfakcją przyjmujemy ten raport

Arkadiusz Mularczyk

Podkreślił, że we wnioskach projektu raportu stwierdzono, iż większość zarzutów, które komisja badała, nie znalazła potwierdzenia. - Tym samym pozwala to na oczyszczenie z zarzutów osób, które pełniły funkcje kierownicze w latach 2005-2007, które niesłusznie podejrzewano o naruszenie prawa - powiedział Mularczyk.

Według niego, przeprosić powinni dziennikarze i publicyści, którzy twierdzili, że było odwrotnie. - Myślę, że po tym raporcie te osoby przeproszą pana premiera Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobrę, Mariusza Kamińskiego, Bogdana Święczkowskiego - powiedział.

W opinii Mularczyka, komisja ds. nacisków nie była potrzebna, a wiele ze spraw, którymi się zajmowała, to były "wydmuszki medialne".

Jak powiedział, posłowie PiS zapoznają się z raportem, ale "daleko idących poprawek nie będą zgłaszać".

Także posłanka Marzena Wróbel z PiS powiedziała, że "po raz pierwszy jest pod wrażeniem" wypowiedzi Czumy. - Cieszę się z głównych tez tego raportu. Nie ukrywam, że jestem pod wrażeniem tych opisów - powiedziała.

Przed posiedzeniem komisji posłowie PiS mówili, że spodziewają się, że raport autorstwa Czumy będzie "zbiorem niepotwierdzonych hipotez" i "luźnym opracowaniem".

Co mówi raport?

Czuma stwierdził w projekcie raportu, że nie ma podstaw do stwierdzenia, aby za rządów PiS w latach 2005- 2007 istniał mechanizm, który umożliwiałby przedstawicielom władz państwowych "nielegalne wywieranie wpływów na prokuratorów, funkcjonariuszy policji i służb specjalnych".

- Komisja stwierdza, że działania byłych prezesów Rady Ministrów - Kazimierza Marcinkiewicza oraz Jarosława Kaczyńskiego, wszystkich byłych Komendantów Głównych Policji (...) oraz byłego szefa ABW Witolda Marczuka nie nasuwają - w badanym przez komisję zakresie - zastrzeżeń - napisał szef komisji śledczej.

Według Czumy, "brak jest podstaw do tego, aby zarzucić naruszenie prawa byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze". - Komisja nie znalazła podstaw do formułowania wniosków o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej wymienionych osób - czytamy w raporcie.

W liczącym 88 stron raporcie znajduje się też stwierdzenie, że były szef CBA Mariusz Kamiński "nie podejmował działań, które można ocenić jako wymuszenia przekroczenia uprawnień wobec podległych funkcjonariuszy".

Ostatnie posiedzenie komisji ds. nacisków odbędzie się 24 sierpnia. Wtedy posłowie mają przyjąć raport ze swoich prac.

mac/tr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
R34kT0r

były amerykanin musi mieć rację! ma przecież piękną historię, którą wycenił na 700 tysi!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje