Radny jechał po pijaku i wciąż ma "prawko". Nie chce go oddać

Foto: tvn24 Radny jadąc autem miał 2,1 promila alkoholu

Prokuratura Rejonowa w Augustowie postawiła zarzut jazdy po pijanemu radnemu powiatu sejneńskiego - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach Ryszard Tomkiewicz. Mężczyzna wciąż jednak posiada prawo jazdy, gdyż... nie chce go oddać.

Pod koniec kwietnia 59-letni radny Stanisław J., kierując osobową dacią, wymusił pierwszeństwo przejazdu na skrzyżowaniu w Sejnach. Jeden z kierowców zadzwonił wówczas na policję i poinformował o tym zdarzeniu.

W czasie policyjnej kontroli okazało się, że radny miał 2,1 promila alkoholu w organizmie i nie miał przy sobie prawa jazdy.

Radny powinien stracić "prawko", ale wciąż je ma. Powód? Jak poinformował Tomkiewicz, podejrzany nie chce dobrowolnie go oddać. Czynności w tej sprawie prowadzi prokuratura.

Stanisław J. jest radnym powiatu sejneńskiego. Startował z komitetu "Nasz Powiat" popieranego przez PiS. Kilka dni przed zdarzeniem pełnił funkcję wicestarosty sejneńskiego.

Dowiedz się więcej...

Komentarze (11)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
R34kT0r

nie czepiajcie się. może radny miał kaca i zwyczajnie wyleczył się flaszką. miał wsiąść za kierę telepiący, co mądrale?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      donpisior

      Przypominam sobie sprawę wiceprezydenta Krakowa z ramienia PO którego problemy z wydychanym powietrzu ucichły.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          irekwj
          irekwj

          a co z tym ministrem od prezesa co mu jabłka sfermentowały ?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              marse
              marse

              Jeśli nasze prawo daje mu do wyboru że to on może decydować to chyba normalne ze nie odda a Wy byscie oddali jak byście nie musieli???

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  rm429

                  To takie prowincjonalne obyczaje, że radny czuje sie ponad prawem. Zreszta nie tylko tam tak jest. Wypicie piwa w wiejskiej knajpie i nastepnie jazda to norma. Wszyscy to widzą i akceptuja bo cóż może się stać. To takie nasze obyczaje, pijak to bohater, jazda po piwku to drobiazg a policjant to ścigajacy to dureń i czego on chce.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      kotekpsotek

                      Takie historie powinny być nagłaśniane i surowo karane. Ten człowiek nie powinien być już radnym . Potem dziwimy się , że tyle chamstwa i złodziejstwa wokół . A to przykład" z góry".

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          irekwj
                          irekwj

                          Bat 2 godziny temu

                          A pijak za kierownicą to bandyta i prawo jazdy należy zabezpieczyć jako materiał dowodowy dla Sądu. Nie wspomnę o tym, że jego koledzy powinni natychmiast pozbyć się takiego typa ze swego towarzystwa. No ale cóż, u nas życie zna nie takie przypadki.

                          oburzenie zrozumiałe, ale nie uogólniaj. Po pierwsze rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              C742
                              C742

                              Należy o komentarz poprosić Błaszczaka
                              ...zacznie opowiadać o Tusku, i Kopaczowej.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  irekwj
                                  irekwj

                                  I słusznie. Prawo jazdy to nie łaska szanownego aparatu przymusu. To są kwalifikacje a o braku takich może orzec wyłącznie sąd.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        1
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Bat

                                      A pijak za kierownicą to bandyta i prawo jazdy należy zabezpieczyć jako materiał dowodowy dla Sądu. Nie wspomnę o tym, że jego koledzy powinni natychmiast pozbyć się takiego typa ze swego towarzystwa. No ale cóż, u nas życie zna nie takie przypadki.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          frostknight
                                          frostknight

                                          Radnemu nagle zrobiło różnicę, czy ma prawko czy nie? Przecież jechał bez dokumentu przy sobie. Może myślał, że w ten sposób nie utraci uprawnień? Zresztą prokuratura tylko zatrzymuje dokument, nie decyduje o utracie uprawnień, a okres takiego zatrzymania zalicza się na czas trwania zakazu. Może i dobrze, że nie mogą mu zatrzymać, rozwiń

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Zasady forum
                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                              Pozostałe informacje