tvnpix

Prezydent proponuje własną ustawę ratyfikacyjną

Prezydent proponuje własną ustawę ratyfikacyjną
Foto: TVN24 | Video: TVN24 Prezydent proponuje własną ustawę

- Pragnąłem i nadal pragnę kompromisu ws. ratyfikacji, ale nie mogę się zgodzić na dobrowolną i niczym nie uzasadnioną rezygnację z części wynegocjowanych praw – stwierdził w orędziu Lech Kaczyński. Prezydent zapowiedział, że przygotowuje własną ustawę dotyczącą ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego.

Orędzie było uroczyste, wzbogacone muzyką z serialu „Polskie drogi” i przeplatane migawkami z unijnych negocjacji z czerwca zeszłego roku, obrazkami polskich wsi, a także… par homoseksualnych, mapą przedwojennej Polski i zdjęciami kanclerz Niemiec Angeli Merkel z Eriką Steinbach, szefową Związku Wypędzonych.

- Wynegocjowałem dobry dla kraju traktat reformujący funkcjonowanie Unii Europejskiej. Mimo presji na Polskę ze strony wielkich państw UE udało się przeforsować wszystkie ważne dla Polski zapisy, dobry nicejski system głosowania, kompromis z Joaniny, zasadę solidarności energetycznej, prymat polskiej konstytucji – wyliczył prezydent.

Oglądaj
Prezydent: Niemcy mogą zażądać zwrotu majątków
Wideo: TVN24 Prezydent: Niemcy mogą zażądać zwrotu majątków

Według ekspertów przy nieprzewidywalnych orzeczeniach Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości niektóre zapisy z Karty Praw Podstawowych mogą uruchomić liczne wnioski Niemców przeciwko obywatelom polskim o odzyskanie własności lub odszkodowanie za mienie na ziemiach północnych i zachodnich

Lech Kaczyński


"Nie wszystko w UE może być dobre dla Polski..."

Głowa państwa podkreśliła, że "warto być stanowczym w obronie polskiego interesu". - Dzięki takiej postawie poprzedniemu rządowi udało się wywalczyć 67,5 mld euro. Środki te zmieniają oblicze naszego kraju.  Polska wychodzi z cywilizacyjnej zapaści, wykorzystuje szanse awansu – podkreślił prezydent.

Szybko jednak zastrzegł, że "nie wszystko w UE może być dobre dla Polski". Wśród rzeczy złych wymienił Kartę Praw Podstawowych, która według niego umożliwi niemieckie roszczenia co do majątków na ziemiach odzyskanych oraz wymusi na Polsce akceptację małżeństw homoseksualnych.

... a zwłaszcza Niemcy i homoseksualiści

- Według ekspertów przy nieprzewidywalnych orzeczeniach Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości niektóre zapisy z Karty Praw Podstawowych mogą uruchomić liczne wnioski Niemców przeciwko obywatelom polskim o odzyskanie własności lub odszkodowanie za mienie na ziemiach północnych i zachodnich – ostrzegł Lech Kaczyński.

Według prezydenta niebezpieczny jest także zapis o małżeństwie, który nie definiuje go jako związku kobiety i mężczyzny. – Może to godzić w powszechnie przyjęty w Polsce porządek moralny i zmusić nas do przyjęcia instytucji sprzecznych z moralnymi przekonaniami zdecydowanej większości – przekonywał.

Prezydent zaproponuje ustawę

Zdaniem głowy państwa traktat mógł być "aktem stabilizującym i świętem ponad politycznymi podziałami", ale narodowa zgoda została złamana. Złamana – zdaniem Lecha Kaczyńskiego – nie przez PiS, który wbrew sejmowej większości zażądał dopisania do ustawy ratyfikującej preambuły, ale przez PO, PSL i LiD, które "zadeklarowały wolę rezygnacji z części wynegocjowanych praw".

Są takie chwile w życiu narodu, kiedy trzeba zapomnieć o partyjnych szyldach i interesach i myśleć tylko o jednym, o Polsce

Lech Kaczyński

- Jako prezydent RP stojący na straży praw i suwerenności nie mogę zgodzić się na tak dobrowolną i niczym nieuzasadnioną degradację pozycji naszego kraju w UE – stwierdził prezydent i zapowiedział, że w najbliższym czasie wystąpi z prezydencką inicjatywą ustawy ratyfikacyjnej „gwarantującej nienaruszalność dobrych dla kraju zapisów traktatu z Lizbony i wymagającej zgody narodowej dla jakichkolwiek zmian w jej zapisach”.

- Są takie chwile w życiu narodu, kiedy trzeba zapomnieć o partyjnych szyldach i interesach i myśleć tylko o jednym, o Polsce – zakończył orędzie Lech Kaczyński.

kaw
Trwa cisza wyborcza. Forum jest wyłączone.

Pozostałe informacje