tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Premier: nie będzie rozmów z przestępcami

Premier: nie będzie rozmów z przestępcami
Foto: Polskie Radio | Video: Polskie Radio Premier: nie zjedzenie kolacji, to nie głodówka

Pielęgniarki okupujące kancelarię premiera łamią prawo i dlatego nie będzie z nimi rozmów - powtórzył premier Jarosław Kaczyński w "Sygnałach Dnia". O proteście głodowym sióstr powiedział, że "brak kolacji, to jeszcze nie głodówka".

Według niego, dopiero po dwóch, trzech dniach będzie można mówić o proteście głodowym. - Na razie nie zjadły kolacji. To nikomu jeszcze nie zaszkodziło - mówił premier. Przyznał jednak, że ta forma protestu może doprowadzić do "skrócenia sytuacji, którą mamy".

Premier jest gotów do rozmów z pielęgniarkami tylko w przypadku, gdy cztery pielęgniarki opuszczą kancelarię. Jarosław Kaczyński powiedział, że siostry popełniają przestępstwo, a nie może być takiej sytuacji, że "premier z jednymi przestępcami rozmawia, a innych poprzez odpowiednie służby wsadza do więzienia". Już w poniedziałek premier Kaczyński zapowiedział, że w pewnym momencie o przestępstwie pielęgniarek zostanie zawiadomiona prokuratura.

Jarosław Kaczyński wyraził też zdziwienie opiniami niektórych prawników, którzy twierdzą, że w w Polsce obywatele maja prawo do okupowania budynków publicznych. Z takimi ocenami występowali między innymi profesorowie Andrzej Rzepliński i Zbigniew Hołda. Premier powiedział, że oceny te są motywowane wyłącznie politycznie i kompromitują wygłaszające je osoby jako prawników i jako obywateli. - Ci panowie łgają - podkreślił szef gabinetu.


Jarosław Kaczyński przypomniał, że jego rząd w ubiegłym roku podniósł płace służby zdrowia o 30 procent, w tym roku dochodzi do tego zmniejszenie składki na ubezpieczenie społeczne, co daje dalsze 10 procent brutto. Gabinet jest też gotowy do uwolnienia szpitali od nacisku długów, w przyszłym roku w związku ze zwiększeniem ilości pieniędzy na procedury medyczne wzrosną też środki na płace. Łącznie da to 50 procent podwyżki w ciągu dwóch lat. Premier argumentował, że jego rząd nie jest w stanie naprawić sytuacji narastającej nie tylko w ciągu ostatnich 18 latach, ale już od wojny, bo od tego czasu w Polsce pewnym grupom społecznym płaci się bardzo mało.

Szef rządu potwierdził, że jego gabinet pracuje nad projektem zmian w prawie podatkowym. Osoby o wysokich dochodach miałyby płacić wyższe podatki, które zasiliłyby budżet. Projekt zmian ma być poddany ocenie społeczeństwa w referendum. Premier ocenia, że zmiany prawa podatkowego pozwolą uzyskać kwotę liczoną w miliardach złotych rocznie.


Sonda

zamknij

Czy pielęgniarki powinny opuścić kancelarię premiera i zgodzić się na negocjacje w innym miejscu?

Dziękujemy za oddany głos!

Sonda

zamknij

Czy pielęgniarki powinny opuścić kancelarię premiera i zgodzić się na negocjacje w innym miejscu?

Wyniki głosowania

34%
tak
34%
66%
nie
66%

Oddanych głosów: 3984

kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje