tvnpix

"Pomnik Lecha Kaczyńskiego byłby pomnikiem podziału"

"Pomnik Lecha Kaczyńskiego byłby pomnikiem podziału"
Foto: TVN24 | Video: TVN24 "Pomnik Lecha Kaczyńskiego byłby pomnikiem podziału"

- Lech Kaczyński w swoich ideach był człowiekiem, który bardzo dzielił Polskę. Dlatego pomnik byłby pomnikiem podziału, a nie integracji wokół tragicznej postaci prezydenta – ocenił politolog prof. Aleksander Smolar. Z kolei zdaniem redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" Pawła Lisickiego warto "poważnie myśleć" o pomniku Lecha Kaczyńskiego, bo był "pierwszym politykiem, który potrafił zbudować wspólny namysł nad tym, czym była polska tradycja niepodległościowa".

Według Aleksandra Smolara „nie ma żadnego” automatyzmu, że jeśli prezydent ginie tragicznie, to należy postawić mu pomnik. – Wyjdźmy z polskiego podwórka. Było takie tragiczne wydarzenie, jak zamach na prezydenta Kennedy’ego. Nie ma pomnika Kennedy’ego w Waszyngtonie, a jest to jednocześnie prezydent, który był uznawany za wielkiego polityka za życia – mówił profesor tłumacząc, że w takich przypadkach później zawsze zlicza się jednak realne dokonania.

"Ograniczone" osiągnięcia

A dokonania właśnie prezydenta Kaczyńskiego Smolar uznał za "ograniczone". - Znajdziemy parę osób w Polsce, których te historyczne dokonania były większe – mówił profesor.

- Stawianie pomnika prezydentowi ma jedną bardzo istotną wadę. Lech Kaczyński w swoich ideach, był człowiekiem, który bardzo dzielił Polskę. Dlatego jego pomnik byłby pomnikiem podziału, a nie integracji wokół tragicznej postaci prezydenta – stwierdził Smolar.

"Lech Kaczyński to nie człowiek znikąd"

Inne spojrzenie na sprawę upamiętnienia zmarłego prezydenta miał Paweł Lisicki. - Jest bardzo istotny powód, by poważnie myśleć o budowie pomnika Lecha Kaczyńskiego. Nie chodzi o ocenę prezydentury. To byłby pomnik oceniający całą jego działalność. Lech Kaczyński to nie tylko prezydent, nie wziął się znikąd – powiedział dziennikarz.

Jego zdaniem należy także wziąć pod uwagę działalność Kaczyńskiego w Solidarności i ruchu niepodległościowym, dokonania w czasach kiedy był ministrem sprawiedliwości i przewodniczącym NIK.

Budowniczy "polskiej tradycji niepodległościowej"

- Drugi argument na rzecz pomnika to to, że Lech Kaczyński był pierwszym prezydentem, i pierwszym ważnym politykiem, który tak potrafił zbudować kontynuację, taki wspólny namysł nad tym, czym była polska tradycja niepodległościowa – mówił Lisicki.

Jak wskazał, zabieganie Lecha Kaczyńskiego o Muzeum Powstania Warszawskiego to było nie tylko działanie na rzecz powstania takiej placówki. - To było coś więcej. On wprowadził tradycję powstańczą, niepodległościową i antykomunistyczną i potrafił z tego zrobić coś jednego – uznał Lisicki.

ktom/sk

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje