tvnpix

Po aferze antybiotykowej. Główny Lekarz Weterynarii do dymisji?

Po aferze antybiotykowej. Główny Lekarz Weterynarii do dymisji?
Foto: TVN 24 | Video: tvn24 Krajowa Izba Lekarzy Weterynarii chce odwołania Janusza Związka

Krajowa Izba Lekarzy Weterynarii złożyła wniosek do premiera o odwołanie Głównego Lekarza Weterynarii Janusz Związka - dowiedziała się nieoficjalnie Edyta Krześniak, reporterka "Uwagi!" TVN. To efekt jej dziennikarskiego śledztwa, które ujawniło nielegalny proceder podawania zwierzętom hodowlanym antybiotyków.

Reporterka programu "Uwaga!" TVN w środę ujawniła, że niektórzy hodowcy zwierząt w Polsce oraz pewna grupa lekarzy weterynarii tworzą quasi mafijny system, który stoi za procederem faszerowania zwierząt nielegalnymi antybiotykami. Kupowane na czarnym rynku środki sprowadzane między innymi z Chin w większości nie widnieją w żadnej ewidencji leków.

Z nieoficjalnych informacji reporterki wynika, że na skutek afery Krajowa Izba Lekarzy Weterynarii zdecydowała się złożyć wniosek o odwołanie Janusza Związka, Głównego Inspektora Weterynarii.

Związek: polskie mięso jest bezpieczne

Związek kilka dni temu na antenie TVN24 Związek komentował doniesienia związane z nielegalnym procederem. Zapewniał wtedy, że "polskie mięso jest bezpieczne", bo na bieżąco kontrolowana jest jego jakość. Skuteczność ma potwierdzać fakt, że badania są wyrywkowe. Twierdził również, że sam wcześniej nie słyszał o przypadkach współpracy inspekcji weterynaryjnych z hodowcami dosypującymi nielegalne środki.

Główny Lekarz Weterynarii podkreślał również trudności z kontrolowaniem wszystkich hodowców i weterynarzy. Jego zdaniem, tego typu obowiązek leży na każdym obywatelu, który powinien zgłaszać nielegalne procedery. - Tu jest odpowiedzialność osobowa i tutaj musimy uświadomić społeczeństwo, że to my wzajemnie odpowiadamy za siebie - argumentował.

Sprawa trafiła do prokuratury

Związek wyjaśniał również, że nadzór nad prywatnymi weterynarzami w zakresie obrotu nad lekami jest ograniczona przez okrojoną liczbę państwowych lekarzy weterynaryjnych, których w Polsce jest 26. - To nie jest potężna grupa - mówił. I dodał, że chciał również, aby struktura nadzoru była na poziomie powiatowym, a nie jak dotychczas, na wojewódzkim.

Pytany o konkretne kroki podjęte po ujawnieniu nielegalnego procederu, Główny Lekarz Weterynarii poinformował, że złożył doniesienie do prokuratury ws. podawania zwierzętom nielegalnych środków. Zapowiedział również kontrole w 500 lecznicach weterynaryjnych, które stosują najwięcej antybiotyków.

ZOBACZ TEŻ NA UWAGA.TVN.PL

Komentarze (9)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
MarianJK
MarianJK

ten pan to kopia komisji millera "wszystkie procedury wykonane idealnie a wina wyłącznie pilotów czytaj producentów" jako dziennikarze musicie doprowadzić do dymisji tego"pana" inaczej cała wasza praca będzie bez sensu i to Wy powinniście z niej zrezygnować

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      EWA3229

      Ten Pan już tak ma, że zawsze o wszystkim dowiaduje się ostatni. Cały system kontroli mięsa dopuszczanego do obrotu jest z góry skazany na porażkę, jeśli wszystko dzieje się "lokalnie", kontrolujący mięso lek. weterynarii opłacani są przez producenta, a inspekcje zapowiedziane z góry! Mieliśmy już kilka afer (tony padliny w magazynach, rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          samwoj

          Pani redaktor pojąc taką sensację albo jest źle poinformowana albo rozmyślnie tasuje fiszki z notatkami. KRL-W wniosek złożyła 16 05 2013r. i fakt ten został podany do wiadomości odgrzewanie starej wiadomości i przypisywanie sobie zasług śmierdzi bardziej niż mięso z Violi.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              bronislaw_pu

              O czym tu mowa ?W normalnym kraju już po publikacji materiału pan prokurator powinien wezwać panią dziennikarkę na przesłuchanie , udostępnienie materiałów jako dowód w śledztwie z Art. 165. § 1.kk i powołać jako świadka oskarżenia w sprawie karnej a odmowa tej pani jest równoznaczna z utrudnieniem śledztwa i współpracy z grupa rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    2
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  rysiu1357

                  ale odwaga popieram **BRAWO**

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      3
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      JANO65
                      JANO65

                      Robi się to od lat , teraz szukają kozła ofiarnego . Ile w mleku jest tego ścierwa niech napiszą !

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          stan53

                          POwoli wszyscy dojrzewają do dymisji!spadamy!

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              walsmet1

                              Z wyjaśnień Pana Janusza Związka wynika że Państwo panuje nad problemem, a z programu tvn-u wynika coś zupełnie innego. Pod "pełną kontrolą GIW" nie jest możliwy ten proceder. Śmiechu warte !!!!!. Jeżeli Państwo nie przejmie pełnej kontroli nad lekarzami W, to będziemy karmieni mięsem drobiowym faszerowanym "LEKAMI" niewiadomego pochodzenia. rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  3
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Empatia
                                  Empatia

                                  ten Pan to chyba taki kraśny od tych brojlerów i tuczników. Okaz zdrowia.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      3
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Zasady forum
                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                      Pozostałe informacje