tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Odwołanie szefa NFZ to początek zmian"

Wniosek o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza to początek zmian w Funduszu, które będą dotyczyć m. in. systemu finansowania - poinformował w piątek minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Dodał, że chce, aby płacono "za efekty leczenia, a nie za sam fakt leczenia".

Ministerstwo zdrowia poinformowało w czwartek, że Arłukowicz złożył wniosek do premiera o odwołanie prezesa NFZ. - Ta moja propozycja jest początkiem dalszych proponowanych zmian w systemie, początkiem zmian w NFZ, w systemie finansowania - powiedział w Sejmie dziennikarzom minister zdrowia.

Ma być inaczej

Arłukowicz podkreślił, że system musi być przyjazny dla pacjenta i być inaczej finansowany. - Mnie bardzo zależy na tym, byśmy rozpoczęli płacenie za efekt leczenia, a nie za fakt leczenia - zaznaczył. Dodał, że rząd przyjął rozwiązania mówiące o tym, że dostępność do służby zdrowia będzie weryfikowana na podstawie dowodu osobistego.

Pytany, jaka była reakcja premiera Donalda Tuska na jego wniosek ws. szefa NFZ, odparł, że rozmawiał z szefem rządu wielokrotnie o służbie zdrowia i o Funduszu. - Więc znamy bardzo dokładnie obydwaj ten temat - zaznaczył.

Oczekiwanie na decyzję

Premier Donald Tusk powiedział wcześniej w piątek, że będzie respektował wniosek ministra zdrowia o odwołanie prezesa NFZ, jeśli będzie on podtrzymany. Arłukowicz, pytany o te słowa, mówił: - Czekam ze spokojem na decyzję pana premiera.

Rada NFZ jeszcze nie wydała opinii w sprawie odwołania Paszkiewicza. Zgodnie z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych premier odwołuje prezesa NFZ na wniosek ministra zdrowia, po zasięgnięciu opinii Rady Funduszu.

 

Mnie bardzo zależy na tym, byśmy rozpoczęli płacenie za efekt leczenia, a nie za fakt leczenia.

Bartosz Arłukowicz



Z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do resortu wynika, że chodzi m.in. o zamieszanie z umowami uprawniającymi do wypisywania recept na leki refundowane. Naczelna Rada Lekarska wezwała medyków, by nie podpisywali umów na warunkach, które przedstawił prezes NFZ.

Z oddziału do centrali

Jacek Paszkiewicz w latach 2005-2007 pełnił funkcję dyrektora do spraw medycznych Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, a w listopadzie 2007 roku został powołany na stanowisko prezesa NFZ. Jako prezes Paszkiewicz doprowadził m.in. do wprowadzenia nowego systemu rozliczeń szpitali z Funduszem oraz zmienił zasady finansowania Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej (AOS).

Paszkiewicz był często krytykowany przez lekarzy m.in. za zamieszanie wokół przepisów refundacyjnych, które weszły w życie na początku tego roku. Na początku 2010 r. zarządzenie prezesa NFZ sprawiło, że część chorych na raka miało problemy z dostępem do chemioterapii niestandardowej. Już wtedy media spekulowały o odwołaniu go ze stanowiska, ale skończyło się na pozbawieniu Paszkiewicza miesięcznej pensji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Pozostałe informacje