tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Chrapanie może oznaczać problem z prawem jazdy. Polska zaostrza przepisy

Chrapanie może oznaczać problem 
z prawem jazdy. Polska zaostrza przepisy
Foto: TVN 24 | Video: TVN 24 Chrapanie może kosztować prawo jazdy

Od nowego roku obowiązują przepisy, które mogą oznaczać komplikacje dla osób, które mają poważny problem z chrapaniem i snem. Konkretnie chodzi o przypadłość nazywaną obturacyjnym bezdechem sennym, która ma siedmiokrotnie zwiększać ryzyko wypadku. Osoby, które się nie leczą, będą mogły stracić prawo jazdy. Materiał programu "Polska i Świat".

Od nowego roku w ankietach wręczanych podczas badań lekarskich związanych z prawem jazdy znajduje się pytanie o to, czy pacjent cierpi na obturacyjny bezdech senny. Dodatkowo lekarz sam będzie sprawdzał, czy dana osoba nie wykazuje objawów tego schorzenia.

Niebezpieczna senność

Jeśli pacjent sam się przyzna, że ma problemy ze snem, to pod warunkiem tego, że jest pod opieką lekarza i się leczy, może otrzymać zgodę na prowadzenie pojazdów. Jednak jeśli się nie przyzna, albo po prostu nie jest świadomy swojej przypadłości, a badający go specjalista znajdzie objawy, to może mieć problemy.

Osoba z podejrzeniem umiarkowanego lub ciężkiego obturacyjnego bezdechu sennego zostanie skierowana na specjalistyczne badania. Do czasu ich przeprowadzenia i wdrożenia leczenia lekarz może zakazać prowadzenia pojazdów.

Nowe przepisy mają na celu wyeliminowanie z dróg osób, które mogą łatwo zasnąć lub stracić koncentrację z powodu senności. Do tego może bowiem prowadzić nie leczony obturacyjny bezdech senny, którego najbardziej oczywistym objawem jest chrapanie. - Problemy z oddychaniem w czasie snu zwiększają ryzyko wypadku siedmiokrotnie - tłumaczy Adam Wichniak z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Z powodu ciszy referendalnej forum zostało wyłączone

Pozostałe informacje