tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Zostałem skazany przez układ niedouczonych chamów". Pisarz odsiaduje 25 lat za morderstwo

"Zostałem skazany przez układ niedouczonych chamów". Pisarz odsiaduje 25 lat za morderstwo
Foto: Superwizjer | Video: tvn24 Krystian Bala skazany na 25 lat więzienia twierdzi, że jest niewinny

Zarobiłem na tym, kim jestem. Ja, Krystian Bala - mówi skazany na 25 lat więzienia za morderstwo. Twierdzi, że jest niewinny. Na jego trop natrafiono dzięki książce, w której znalazły się elementy podobne do okoliczności niewyjaśnionej zbrodni. Reportaż "Superwizjera".

W grudniu 2000 roku z Odry w okolicach Głogowa zostają wyciągnięte zwłoki młodego mężczyzny. Ciało jest skrępowane sznurem i ma liczne rany na głowie. Mężczyzna, kiedy został wrzucony do wody, najprawdopodobniej jeszcze żył. Policja szybko ustala, że to mieszkaniec Wrocławia, od miesiąca poszukiwany jako zaginiony.

Bala: to mi pochlebia oczywiście

Początkowo, po odkryciu zwłok, przez rok śledczy nie znajdują żadnych tropów i sprawa morderstwa zostaje umorzona. Kilka lat później nowy zespół policyjny zauważa w jednej z książek elementy podobne do okoliczności zbrodni. Wyrok na autora "Amoku" zapada w 2007 roku.

Krystian Bala siedzi w więzieniu we Wrocławiu, skazany na 25 lat za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem domniemanego kochanka swej żony.

- To, co się wydarzyło w ciągu ostatnich kilku lat, to mi pochlebia oczywiście. Te dwie skrzynie listów od fanek to są marzenia każdego autora, które akurat w moim przypadku się spełniły - mówi Bala w rozmowie z "Superwizjerem".

I powtarza, że jest niewinny. - To, że okrzyknięto mnie mordercą, na to nic niestety nie jestem w stanie poradzić - mówi. - Ja zostałem skazany przez taki układ zamknięty niedouczonych chamów w todze, z fioletowymi wiechciami przy szyjach, absolwentów uniwersytetu Bolesława Bieruta - twierdzi.

Po telefonie do Bali

Ale dowody zebrane przez śledczych są mocne. Wszystko zaczęło się od zaginionego telefonu ofiary, który cztery dni po zaginięciu zamordowanego mężczyzny Krystian Bala sprzedał na internetowej aukcji. Śledczy trafiają na blogi prowadzone przez Balę, a także na jego wydaną trzy lata po morderstwie książkę "Amok". Pojawiają się w niej elementy, które mogą przypominać okoliczności związane z zabójstwem mieszkańca Wrocławia. W fabule pojawia się między innymi motyw sznura i pętli.

Oglądaj
Dyskusja w ”Superwizjerze” część 1
Wideo: tvn24 Dyskusja w ”Superwizjerze” część 1

- Był taki moment w czasie śledztwa, że on zaczął mówić, że on to zrobił, że on zabił, zrobił to sam - mówi rozmówca "Superwizjera" znający szczegóły śledztwa. - I w momencie, w którym miał się rozwinąć, nagle się zablokował, powiedział, że źle się czuje, poprosił o wodę, o lekarza, potem już odmówił wyjaśnień i nie chciał podpisać tego protokołu - dodaje informator.

Podczas dwukrotnego badania przy pomocy wariografu Bala reagował emocjonalnie na nazwisko ofiary, opis zbrodni i przedmioty do niego należące. Biegły wskazywał także, że Bala nieudolnie próbował zakłócić przebieg badania.

Książka przeszła bez echa

Z akt sprawy wyłania się także inne oblicze oskarżonego. Pokazuje go jako miłośnika mocnych doznań i perwersyjnego seksu. Na dysku komputera Krystiana Bali śledczy znaleźli prowadzoną przez niego listę kobiet wraz ze szczegółowym opisem czynności seksualnych jakim się z nimi oddawał. - Mogę powiedzieć tylko tyle, że jako człowiek odpowiedzialny, ze względów czysto zdrowotnych, owszem, starałem się wiedzieć z kim, gdzie, w jakich okolicznościach spotykałem się - mówił, pytany o to w trakcie procesu.

Gdy w 2003 roku książka "Amok" trafiała do sprzedaży, powieść przeszła bez echa. W aktach sprawy są informacje, które wskazują, że autor był tym zawiedziony. Zwrot nastąpił gdy "Amok" został powiązany ze sprawą morderstwa mieszkańca Wrocławia. Na aukcjach internetowych cena książki zaczęła dochodzić do 400 złotych.

Oglądaj
Reportaż w ”Superwizjerze” część 2
Wideo: tvn24 Reportaż w ”Superwizjerze” część 2

Książka nie została uznana przez sąd za dowód lub istotną poszlakę. Sprawa szybko wzbudziła jednak zainteresowanie dziennikarzy z całego świata. - Cieszyło mnie to, że jest to zainteresowanie, ponieważ zapewniało mi to pewien poziom bezpieczeństwa - twierdzi Krystian Bala. - Oczywiście rozumiałem doskonale też zainteresowanie cywilizowanego świata zachodniego na jakie wyroki skazuje się człowieka - dodaje.

"Krystian nie mógł zrobić tego sam"

Jeszcze przed ogłoszeniem prawomocnego wyroku Krystian Bala podpisał umowę z producentami filmowymi na wykorzystanie swojej postaci, sprzedał także prawa do swojej książki. Fakt, że w nakręconym już filmie zostaje wskazany jako morderca, jego zdaniem nie kłóci się z faktem, że nie przyznał się do winy. - Ja nie sprzedaję siebie jako mordercy, ja wylicencjonowałem swoją historię - mówi i dodaje: "zarobiłem na tym, kim jestem. Ja, Krystian Bala".

Prokuraturze wciąż nie udało się ustalić wszystkich okoliczności morderstwa mieszkańca Wrocławia. A lista pytań bez odpowiedzi jest długa: nie wiadomo, gdzie popełniono morderstwo, jak ofiarę przetransportowano w miejsce oddalone o 100 kilometrów od Wrocławia i czy ktoś pomógł Krystianowi Bali.

- Z ustaleń śledztwo wynika, że było ich więcej, że Krystian nie mógł zrobić tego sam - mówi rozmówca "Superwizjera".

Wciąż nie znaleziono jednak dwóch prawdopodobnych współsprawców morderstwa.

Oglądaj
Dyskusja w ”Superwizjerze”, cz.2
Wideo: tvn24 Dyskusja w ”Superwizjerze”, cz.2

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (14)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
aleksanderj43

znalazl sie cwaniak myslal ze dokonal zabojstwa nie do wykrycia pomylil sie nie docenil policjantow ktorzy czytaja ksiazki

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      6
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      ania1311

      to chyba troche inaczej było, ksiazke przeczytano dopiero jak powiazano go ze sprzedaza telefonu ofiary

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          flesz99

          Powiedział prawdę o polskim wymiarze niesprawiedliwości.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                5
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              jerzy_spiechowicz
              jerzy_spiechowicz

              Moim zdaniem ten facet jest niewinny , robi furorę , kasę , zdobywa światowy poklask i sławę .Kiedy wyjdzie z paki , świat przekona się, że jest niewinny to co wtedy powie palestra ? Takiego typu sprawy jeszcze nie było. To ewenement na światową skalę . Palestra w Polsce jest prymitywna.Organa ścigania również. Doświadczyłem to osobiście. rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    6
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Red Breslauer

                  Żadnych odcisków zbrodni, żadnych śladów dna, a dowody w sprawie mają jedynie charakter poszlakowy - wiedząc jak w tym kraju działa policja i prokuratura jest dużo prawdopodobne, że gość jest niewinny.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        4
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      aso77

                      darmowa reklama dla mordercy

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          7
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          szaszapek
                          szaszapek

                          To że facet poczytał trochę o Immanuelu Kancie, być może zrozumiał Hegla, nie uprawnia go do takich inwektyw w stosunku do praktykujących prawników. Ale tak zazwyczaj prości ludzie mają, kiedy już zaczyna brakować racjonalnych argumentów.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              9
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                1
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              marassralas
                              marassralas

                              Trochę to śmieszne, że skazuje się osobę bez dowodów na jego winę, Nic dziwnego, że wariograf wskazywał na emocje przy wypowiadaniu imienia kochanki jego żony. Z nagrania gość nie wygląda na typowego wyprutego z emocji socjopatę, jednak na pewno nie jest to, wedle typowych norm, normalny człowiek, Na pewno zbulwersował kobiety (w tym rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    9
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  ProcTRAIL

                                  Ojojoj , uczepili sie za niewinnosc!!!! Jacy Ci sledczy wredni , uczepili sie niewinnego , przypadkowo napotkanego na ulicy!!!A ci w togach toz przeciez jasnowidze!!!

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      6
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                      Zasady forum
                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                      Pozostałe informacje