tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Koniec głodówki w białym miasteczku

Koniec głodówki w białym miasteczku
Foto: TVN24/PAP/Paweł Kula | Video: TVN24/PAP/Paweł Kula Koniec głodówki pod kancelaria premiera

- Protesty głodowe w tym kraju nie mają sensu. Na rządzących nie robi wrażenia, czy ktoś umrze - mówią pielęgniarki z "białego miasteczka" i kończą głodówkę. Ostatnia z nich wycieńczona trafiła do szpitala.

Pielęgniarki postanowiły, że nie zlikwidują "białego miasteczka". Zamierzają jednak organizować inne formy protestu - i liczą, że będa do nich przyłączać się inne grupy zawodowe. Głodówka protestujących pod kancelarią premiera pielęgniarek trwała blisko dwa tygodnie.

Protesty trwają także na prowincji i mogą zagrażać zdrowiu pacjentów. W szpitalu psychiatrycznym w Jarosławiu głoduje 30 pielęgniarek i sanitariuszy. Protestują przeciw decyzji dyrektora szpitala, który dał podwyżki jedynie lekarzom. Jeśli strony nie dojdą o porozumienia, chorym grozi ewakuacja.

Oglądaj
Strajk w szpitalu psychiatrycznym w Rzeszowie
Wideo: TVN24 Strajk w szpitalu psychiatrycznym w Rzeszowie

Dziś rozmowy ostatniej szansy. Głodówka trwa od sześciu dni. Pielęgniarki i sanitariusze nie zgadzają się z polityką płacową dyrekcji. Nowy dyrektor zdołał uzyskać w Narodowym Funduszu Zdrowia 700 tysięcy złotych na podwyżki, ale przyznał je tylko lekarzom.

Jeśli dzisiaj nie będzie porozumienia z dyrekcją, personel szpitala zamierza wziąć urlop na żądanie. A to może oznaczać ewakuację pacjentów.

Strajki pracowników służby zdrowia trwają od 21 maja. Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że obecnie protestuje 217 spośród 787 polskich szpitali. Strajk objął 14 województw.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje