tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Konflikt wokół TK

"Nie wierzę Macierewiczowi, tak jak nie wierzę w zamach smoleński"

"Nie wierzę Macierewiczowi, tak jak nie wierzę w zamach smoleński"
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Katarzyna Lubnauer i Zbigniew Kuźmiuk byli gośćmi "Faktów po Faktach"

- Nie wierzę Antoniemu Macierewiczowi ws. tej skorumpowanej siatki w armii, tak jak nie wierzę w katastrofę smoleńską, która była wynikiem spisku - mówiła w "Faktach po Faktach" Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna). Zbigniew Kuźmiuk (PiS), komentując wyniki audytu w MON stwierdził, że nieprawidłowości w polskiej armii "widać gołym okiem".

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz powiedział w sobotę, że przeprowadzony w MON audyt wskazuje na korupcję, która przyczyniła się do złego stanu wojska. Dodał, że o niektórych sprawach została zawiadomiona prokuratura.

- Niestety, potwierdzają się słowa Ryszarda Petru, że PiS ma na celu zemstę i ta zemsta będzie realizowana. Mają temu służyć te zmiany, których teraz już nie może sprawdzić Trybunał Konstytucyjny - komentowała w "Faktach po Faktach" Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna).

Podkreśliła, że nie wierzy w zarzuty Macierewicza. - Nie wierzę mu ws. tej skorumpowanej siatki, tak jak nie wierzę w katastrofę smoleńską, która była wynikiem spisku - dodała.

- Chcę wyraźnie powiedzieć, że jeśli przeznaczamy 2 proc. PKB na polską armię, a jednocześnie tak fatalny jest jej stan, w tym jej uzbrojenie, to gołym okiem widać, że były nieprawidłowości. Pan Antoni Macierewicz o tym Polaków informuje - przekonywał Kuźmiuk.

Jest projekt opinii Komisji Weneckiej

Goście "Faktów po Faktach" komentowali także projekt opinii, którą Komisja Wenecka przygotowała na temat zmian w Trybunale Konstytucyjnym. Do dokumentu dotarła "Gazeta Wyborcza". W projekcie jest mowa o zablokowanym Trybunale Konstytucyjnym, co zdaniem komisarzy narusza podstawowe wartości demokracji.

- To tylko opinia, w związku z tym ustosunkuje się do niej minister spraw zagranicznych, bo to on zwrócił się do Komisji Weneckiej z zaproszeniem do przyjazdu do Polski - powiedział Kuźmiuk.

- Staramy się do niej podejść poważnie. Odnoszę jednak wrażenie, że Komisja nie wzięła pod uwagę tego wszystkiego co zostało jej przekazane zarówno przez prezydenta, jak i ministra spraw zagranicznych oraz marszałka Sejmu. To jest ciekawe, miejmy nadzieję, że Komisja w tych wyjaśnieniach na te pytanie odpowie. Co do paru faktów nie powinniśmy mieć wątpliwości - PO, PSL i SLD wybrały pięciu sędziów nie dlatego, że nie wiedziały co czynią, tylko dlatego, że te dwa miejsca były im potrzebne. Po prostu handlowano miejscami do Trybunału i jeżeli Komisja Wenecka przechodzi nad tym do porządku dziennego to jest to dla mnie dosyć szokujące - ocenił.

Kuźmiuk stwierdził, że Europa jest lewicowa i nie lubi partii prawicowych - stąd głosy krytyki pod adresem PiS.

Lubnauer: PiS sam wystąpił o opinię, a teraz mówi, że to nie jest ważne

- Nowoczesna wydała publikację „Czarna księga. 99 dni rządów PiS”, tam jest takie hasło: „jeszcze nigdy tak niewielu nie zepsuło tak wiele w Polsce”. W tej księdze jest opisany cały harmonogram tego  co się działo wokół TK. Zapoznałam się z tą wstępną opinią Komisji Weneckiej i ona nie pozostawia żadnych złudzeń, mówi, że to co się wydarzyło zagraża demokracji i prawom obywateli w Polsce - komentowała Katarzyna Lubnauer.

Posłanka Nowoczesnej wyraziła obawę, że PiS potraktuje opinię Komisji Weneckiej „jakby nic się nie stało”. - Co w tej sytuacji może zrobić opozycja - robimy marsze. 12 marca przed TK o godz. 12 spotkamy się z hasłem „Przywróćmy Polsce demokrację”. Już w tym momencie mamy głosy, że PiS nie chce uznać opinii Komisji. Przypominam, że to jest opinia, o którą PiS sam wystąpił, a teraz mówi, że to nie jest ważne - stwierdziła Lubnauer.

- Prawo i Sprawiedliwość nie zamierzało zajmować się Trybunałem Konstytucyjnym, mieliśmy ważniejsze sprawy na głowie. TK zajęła się PO. (…) Dokonał handel miejscami w Trybunale i nad tym PiS nie mogło przejść nad tym do porządku dziennego - mówił Kuźmiuk.

- Ówczesna koalicja, wiedząc, że przegrywa za chwilę wybory zdecydowała się stworzyć trzecią izbę parlamentu i miał nią być TK, gdzie miało być 14 sędziów rekomendowanych przez PO i koalicjantów i jeden sędzia z poprzedniego wyboru. W demokratycznym kraju takie rozstrzygnięcia są absolutnie nie do pomyślenia. Wszyscy, którzy próbują do tego wrócić szkodzą polskiej demokracji - podkreślał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Konflikt wokół TK

Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Pozostałe informacje