tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Jego dziadek był esesmanem, jej ofiarą

Jego dziadek był esesmanem, 
jej ofiarą
Foto: TVN24 | Video: TVN24 Jego dziadek był esesmanem, a jej polskim inteligentem

Poznali się jak wiele par. Ona siedziała w kawiarni na krakowskim Kazimierzu. On wpadł tam na chwilę, przejazdem. Kiedy zaczęli rozmawiać, okazało się, że jego dziadek był zbrodniarzem z SS, a jej zginął w Auschwitz. Dziś są małżeństwem i właśnie wydali razem książkę pt. "Gabi i Uwe". To opowieść o poszukiwaniu wspólnej, niezwykle trudnej, przeszłości.

- Piłem piwo i chciałem trochę pomyśleć, a rok później byłem żonaty - żartuje Uwe von Seltmann, potomek nazisty. Dziadek Uwego był esesmanem, który budował obozy zagłady w Bełżcu, Majdanku i Sobiborze. Na zdjęciach Lothar von Seltmann pojawiał się obok Heinricha Himmlera, a nazwisko w dokumentach obok Amona Goetha, potwora przedstawionego w "Liście Schindlera" w reżyserii Stevena Spielberga. Uwe długo o tym nie wiedział. Jego poszukiwania zapoczątkowała rozmowa przy synagodze przy ul. Szerokiej w Krakowie.

Dzidkowie z przeciwnych frontów

- Podszedłem do mężczyzny odmawiającego kadysz, był Żydem. Przyjechał z Londynu. Powiedziałem, że jestem dziennikarzem i chcę mu zadać kilka pytań. Zgodził się, ale w końcu to on zaczął przepytywać mnie - wspomina Uwe. Żyd pytał go o powody chęci pisania artykułu o Żydach i dlaczego w ogóle znalazł się w Krakowie. W końcu zapytał też o ojca i dziadka. - Powiedział wprost: Twój dziadek był nazistą. Poczułem się jak małe zwierze zapędzone do rogu - komentuje Niemiec.

Dziadek Gabrieli, Michał Pazdanowski, mieszkał z rodziną na Huculszczyźnie. Był polskim inteligentem więzionym w Majdanku. Zginął w męczarniach wycieńczony i prawdopodobnie uduszony w transporcie do Auschwitz. Gabi z Uwe postanowili pojechać na Ukrainę. Książkę napisali wspólnie. Uwe zagłębiał się w morderczą przeszłość swojego dziadka, Gabriela natomiast szukała szczęśliwych chwil w życiu swojego.

"Łączy nas Kraków"

- Mój dziadek likwidował warszawskie getto. Był tam w kwietniu i w maju 1943 roku. Zabijał ostatnich Żydów - opowiada Uwe. Jego ojciec urodził się w Krakowie, a rodzeństwo ojca w Lublinie. Uwe twierdzi, że powodem była bliskość Auschwitz i Majdanku. W Krakowie z rodziną mieszkał na ul. Kościelnej 5. Niemiec opowiada, jak podczas wojny w kwietniu jego ojciec wrócił z warszawskiego getta do domu w Krakowie, gdzie w ogrodzie cała rodzina zrobiła sobie pamiątkowe zdjęcie. Na tej samej ulicy Gabriela kupowała później dla siebie materiał na suknię ślubną. Małżeństwo zgodnie mówi, że to Kraków ich łączy.

zś\mtom

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
lukasz_kazek
lukasz_kazek

Madziu, przedstawiony temat ukazuje twoją wrażliwość na historie i dramaty ludzkie....
Niesamowita historia, warta pokazania!!!!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje