tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pomagają samotnym seniorom. „Kiedyś miałam psa, teraz nawet ogonem nie ma kto zamachać”

Pomagają samotnym seniorom. „Kiedyś miałam psa, teraz nawet ogonem nie ma kto zamachać”
Stowarzyszenie „Mali bracia ubogich” pomaga kilkuset swoim podopiecznym, zapewniając przede wszystkim kontakt z drugim człowiekiem

Starszych samotnych osób przybywa. Zmienia się struktura rodzin, przez co wielu seniorów żyje sama w czterech ścianach. Kontakt z drugim człowiekiem stara się przywrócić im Stowarzyszenie „Mali bracia ubogich”. Materiał „Faktów TVN”.

Więcej na stronie „Faktów TVN”.


Oni nie wyjeżdżają na wakacje i urlopy, sami nigdy albo prawie nigdy nie opuszczają swoich mieszkań. Kiedy miasta pustoszeją, samotni seniorzy w czterech ścianach czują się zapomniani.

Ważny kontakt

Stowarzyszenie „Mali bracia ubogich” pomaga kilkuset podopiecznym, zapewniając przede wszystkim kontakt z drugim człowiekiem.

Wśród nich jest m.in. pani Krystyna Łagowska. - Nie ma do kogo otworzyć ust. Wcześniej miałam psa, a teraz to ogonem nawet nie ma kto zamachać - mówi pani Krystyna.

Ma 90 lat i prawie nie widzi. Słabo też słyszy. Jednak to nie przeszkadza jej w nagrywaniu wierszy na dyktafon. Miesiącami odkłada, żeby móc je wydać. - Samotność jest czasem bardzo ciężka - mówi.

Jednodniowe wakacje

Trudne dni starszym osobom pomaga przetrwać Stowarzyszenie „Mali bracia ubogich”. Organizacja zabiera samotnych seniorów na jednodniowe wakacje.

- Wtedy czuję, że żyję - mówi pani Danuta. - Człowiek porozmawia. Pożartuje. Pośmieje się. A w domu cztery ściany i telewizor - wtóruje pani Halina.

Wolontariusze na co dzień odwiedzają samotne osoby i spędzają z nimi czas. To niby nic, ale dla seniorów - bardzo wiele.

- Dla niektórych osób zwykłe wyjście do parku jest wydarzeniem. Są seniorzy, którzy mają park pod nosem, ale patrzą na niego tylko przez okno - mówi Monika Brzozowska ze Stowarzyszenia „Mali bracia ubogich”.

Czas ucieka

Samotnych jest coraz więcej, bo zmienia się struktura rodzin. Coraz rzadziej to wielopokoleniowe domy, gdzie młodzi dbają o starszych.

- Młodzi wyjeżdżają za pracą. Rozpraszają się po świecie, a starsi rodzice zostają sami - mówi Agnieszka Szafrańska ze stowarzyszenia.

W 2030 roku co trzeci Polak będzie miał 60 lat i więcej.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje