tvnpix

CBŚ uderzyło w łódzki gang. Zatrzymano 18 osób

CBŚ uderzyło w łódzki gang. Zatrzymano 18 osób
Foto: zdjęcia operacyjne CBŚ | Video: tvn24 Zatrzymanym przez CBŚ postawiono ok. 150 zarzutów

Kolejnych 18 osób usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się kradzieżami aut, włamaniami i handlem narkotykami. Gang działał na terenie Zduńskiej Woli, Sieradza i Łodzi. Podejrzanym grozi do 12 lat więzienia.

Do tej pory zarzuty w sprawie gangu usłyszało 32 podejrzanych. Wobec 14 sąd zastosował tymczasowy areszt, a wobec 10 ustanowiono dozory policji. 13 zarzutów dotyczy udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Tym razem rozliczono kolejnych 18 podejrzanych. Obecna, kilkudniowa realizacja, rozpoczęła się 26 kwietnia 2013 roku.

Operacja zatrzymania kolejnych podejrzanych trwała kilka dni. Zaczęła się 26 kwietnia.

Kilkudniowe uderzenie CBŚ

Jak poinformowała rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Joanna Kącka, w pierwszym dniu operacji policjanci z CBŚ zatrzymali w Aleksandrowie Łódzkim 45-letniego domniemanego szefa gangu. Mężczyzna jest podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, kradzieże z włamaniem i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Podczas przeszukania jego posesji znaleziono pistolet bez oznaczeń oraz broń długą pneumatyczną, policyjnego "koguta", a także 12 tys. sztuk papierosów i niewielkie ilości alkoholu bez polskich znaków akcyzy. - Śledczy sprawdzają, czy lampa błyskowa i broń nie zostały wykorzystane m.in. przy napadach drogowych metodą "na policjanta" - wyjaśniła Kącka.

Policjanci na poczet przyszłych kar zabezpieczyli mienie 45-latka warte ponad 300 tys. zł. Mężczyzna trafił do aresztu. Tego samego dnia zarzuty usłyszeli dwaj inni podejrzani - 35-latkowi zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zaś 38-latkowi - kradzieże z włamaniem.

340 tys. zł i broń w mieszkaniu

Podczas przeszukania posesji szefa gangu znaleziono pistolet bez oznaczeń, broń długą pneumatyczną i policyjnego "koguta", który być może był wykorzystywany do napadów metodą "na policjanta"

Rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Joanna Kącka

Później policjanci z CBŚ zatrzymali kolejnych siedmiu mężczyzn w wieku 20-57 lat, których podejrzewa się o ścisłe związki z gangiem. W mieszkaniu jednego z nich - 34-latka - znaleziono 340 tys. zł oraz prawie 5 tys. euro. Gotówkę zabezpieczono na poczet przyszłych kar. Natomiast u 57-latka znaleziono pistolet gazowy wraz z amunicją oraz broń długą pneumatyczną.

Kolejnemu z zatrzymanych - 20-latkowi - przedstawiono zarzuty udziału w grupie przestępczej, a także m.in. kradzieży z włamaniem oraz wprowadzania do obrotu środków odurzających. Cała siódemka objęta została dozorami policji. Dwaj inni mężczyźni w wieku 40 i 42 lat, którzy odbywają obecnie kary więzienia, usłyszeli zarzuty udziału w gangu oraz kradzieży z włamaniem i handlu narkotykami. Prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec nich aresztu.

Będą kolejne zatrzymania

Według policji, w najbliższych dniach do Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi przewiezionych zostanie kolejnych sześć osób, które usłyszą zarzuty paserstwa, kradzieży z włamaniem i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Im także grożą kary do 12 lat więzienia.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi CBŚ i Prokuratura Apelacyjna w Łodzi. Wcześniej zarzuty usłyszało 32 podejrzanych. 14 osób trafiło do aresztu. Policja zapowiada kolejne zatrzymania w tej sprawie.

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje