tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Nie widzimy żadnej logiki, aby jeden z lepszych instytutów w kraju był zależny od Warszawy"

"Nie widzimy żadnej logiki, aby jeden z lepszych instytutów w kraju był zależny od Warszawy"
Foto: tvn24 Gliwickie centrum onkologii chce niezależności

Gliwickie centrum onkologii chce niezależności od Warszawy, bo ma dość oddawania milionów złotych i ratowania z długów. Warszawę ratuje też Kraków, ponieważ od lat trzy różne szpitale to jeden i ten sam instytut. Materiał "Faktów" TVN.

- Chcemy odłączenia Centrum Onkologii w Gliwicach od Warszawy - oświadczyli zgodnie radni sejmiku śląskiego. Tego samego domaga się Śląski Samorząd Lekarski oraz śląscy politycy - zarówno z PO, jaki i z PiS.

"Współpracujemy, ale nie są to wcale nasi główni partnerzy naukowi"

- Walczymy o to, żeby instytut onkologii w Gliwicach był niezależny od Warszawy. Nie znajdujemy żadnych przesłanek ani nie widzimy żadnej logiki, aby jeden z lepszych instytutów w kraju— a niektórzy mówią, że na świecie - był zależny od Warszawy - powiedział Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.

W tej chwili w ramach Instytutu Onkologicznego im. Marii Skłodowskiej-Curie współpracują trzy szpitale: w Gliwicach, w Krakowie oraz w Warszawie. Struktura powstała jeszcze w czasach stalinowskich. Lekarze ze Śląska uważają, że obecnie naukowa współpraca trzech placówek jest fikcją.

- Naukowo nie istnieją żadne istotne związki ani z centralą, ani z ośrodkiem krakowskim. Oczywiście współpracujemy, ale nie są to wcale nasi główni partnerzy naukowi - stwierdził prof. Leszek Miszczyk, dyrektor Centrum Onkologii w Gliwicach.

"Jest to dobro narodowe, które powinno służyć społeczeństwu"

Problem jednak polega na tym, że na ten podział nie chcą się zgodzić lekarze z  warszawskiego centrum.

- Moim zdaniem, ja w ogóle nie napotykam na taki temat, ponieważ jest to dobro narodowe, które powinno służyć społeczeństwu i krajowi   - skomentował prof. Jan Walewski, dyrektor Centrum Onkologii w Warszawie.

Podziału chciał dokonać jeszcze w zeszłym roku poprzedni minister zdrowia, prof. Marian Zembala, jednak nie zdążył przed wyborami. - To, co było nieszczęściem Gliwic, że w związku z innym zarządzaniem, co jakiś czas, regularnie zabierano środki wygospodarowane przez Gliwice - ocenił prof. Zembala.

Cztery lata temu ośrodek w Gliwicach musiał oddać do Warszawy 75 mln zł, żeby ratować zadłużone centrum na warszawskim Ursynowie. Kolejne 10 mln zł zabrano wówczas z Krakowa. Wszystko zgodnie z prawem, ponieważ to jeden instytut.

- Nie jest tak, że jakieś zasoby są własnością prof. Maciejewskiego albo innej osoby, która jest dyrektorem oddziału w Gliwicach. To nie jest jego własność, tylko należy do dobra całego instytutu - tłumaczył prof. Walewski.

Minister zdrowia, Konstanty Radziwiłł, twierdzi, że sprawa jest otwarta i nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Yaspi

Warszawskie pasożyty nie popuszczą. Ktoś musi spłacać ich długi.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      3
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      krupers

      Oddzielić się chcą, tylko, że większość Polaków leczy się właśnie w zadłużonym szpitalu w Warszawie... Jak będzie regionalizacja, to mogą się odłączyć, a obecnie zachowanie z ich strony jest poniżej krytyki...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            2
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Yaspi

          Za długi niech płaca ci, którzy te długi generują. Dosyć sponsorowania warszawki.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              bogdan55

              Przyjedzie Radziwiłł , postraszy piekłem i diabłem to zaraz wszystko oddacie

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  nickala

                  Czytałes uważnie ten tekst ? A może Bozia odjęła ci umiejętność czytania ze zrozumieniem?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        2
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      bogdan55
                      • bogdan55:
                      • Przyjedzie Radziwiłł , postraszy piekłem i diabłem to zaraz wszystko oddacie
                      • rozwiń

                      A ty mu wierzysz ? Radziwiłł czeka na odpowiednią chwilę bo decyzję już podjął.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje

                          Serwis
                          RIO 2016