tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

W dresie, foliowym "worku" i sportowych butach wspinał się na Rysy

W dresie, foliowym "worku" i sportowych butach wspinał się na Rysy
Foto: TVN24 Kraków | Video: Archiwum prywatne pana Leszka Nieodpowiedzianych turystów w Tatrach nie brakuje

Dres, sportowe buty, kawałek folii i dwa (w tym jeden złamany) kijki - tak przygotowany chojrak z Nysy wspinał się na Rysy. Przemoczonego mężczyznę na szlaku znaleźli skialpiniści. Początkowo odmówił przyjęcia pomocy, a gdy ją w końcu dostał, miał do nich pretensje. - Uznał, że przez nas nie mógł wejść na wierzchołek - relacjonuje turysta Leszek.

Ledwo utrzymującego równowagę turystę w foliowym płaszczu narzuconym na dres, spotkało dwóch skialpinistów na szlaku na Rysy. - Mokre ciuchy, mokre buty, uparł się żeby wdrapać się na szczyt - opowiada Leszek, jeden ze skialpinistów.

- Spotkaliśmy naszego pana, podchodząc na wierzchołek, na wysokości Buli - mówi skiaplinista. - Widzieliśmy, że ma kłopot z podejściem na szczyt. Wszedł na pole śnieżne, ślizgał się. Posiadał jedynie zestaw kijków, jeden już zdążył się złamać - dodaje. Jak podkreśla, mężczyzna stwarzał zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych turystów.

Nieodpowiedzialny "taternik" miał nie tylko nieodpowiedni sprzęt, ale i odzież. Pogoda nie była sprzyjająca i, jak mówi skialpinista, padał przelotny deszcz. Turyści otrzymali również komunikat o schodzącej lawinie.

"Zadzwoni po śmigłowiec"

Nieodpowiedzialny mężczyzna nie zwracał zupełnie uwagi na ich ostrzeżenia o niebezpieczeństwie jego wyprawy. - Uznał, że będzie kontynuował wyjście, najwyżej jeżeli się ściemni, to prześpi się na szczycie - relacjonuje turysta. - To był taki z jego strony szpan, że jeżeli będzie miał kłopoty to sobie zadzwoni po śmigłowiec, bo w końcu po to oni są, żeby go ściągnąć - dodaje. Później okazało się, że mężczyzna od samego rana miał rozładowany telefon. - Raczej nie zadzwoniłby po pomoc - komentuje skialpinista.

Ostatecznie turyści pomogli "taternikowi" zejść ze szlaku. - Po konsultacji z kolegami z tatrzańskiego pogotowia, uznaliśmy, że zabezpieczymy pana, wyposażymy w odpowiedni sprzęt: czekan, raki, i powoli asekurując, pilnując go przy zejściu, sprowadzimy go na wysokość Czarnego Stawu - relacjonuje Leszek.

"Byłby wstanie wejść nawet na K2"

Nieodpowiedzialny "taternik" skorzystał z pomocy i sprzętu skialpinistów. Potem jednak miał do nich pretensje. - Pan uznał, że, przez nas nie mógł wejść na wierzchołek. Zostaliśmy uznani za nowobogackich, ze sprzętem za dużo, dużo pieniążków. Stwierdził, że on też byłby w stanie wejść nawet i na K2 - relacjonuje skiaplinista Leszek.

Jak mówią ratownicy Tatrzańskiego Pogotowia Ratunkowego, przypadek nieodpowiedzialnego turysty nie jest odosobniony. - Ludzie mają wyłączone myślenie. Idą w góry w adidasach. A wysoko warunki są prawie jak w środku zimy. Ratownicy chodzą w rakach z czekanami - mówi dyżurny TOPR, Marcin Witek. - W ostatni weekend wszystkie poważne wypadki to były poślizgnięcia. Dochodzi do nich, bo ludzie mają nieodpowiednie obuwie. Trudno określić, ile w ogóle wypadków jest z powodu ludzkiej głupoty i nieprzygotowania, ale jest to zdecydowana część - dodaje.

TOPR ostrzega

Po niedzielnym wypadku, w którym dwójka turystów poślizgnęła się na śniegu i spadła z dużej wysokości, ratownicy TOPR szczególnie apelują o rozsądek. - Szlak na Rysy o tej porze ciągle jest bardzo trudny. Ci turyści nie mieli wyposażenia i ulegli nieszczęśliwemu wypadkowi - stwierdził Andrzej Górka z TOPR. - Warunki do turystyki są wymagające, część szlaków ma charakter letni, nie ma śniegu i jest ciepło. Natomiast na części szlaków zalega dosyć dużo śniegu, szczególnie na szczytach wysokogórskich. Wędrowanie tam jest trudnym wyzwaniem i wymaga dużych umiejętności - dodał.

W Tatrach, w czasie przedłużonego weekendu ratownicy TOPR interweniowali 18 razy. Polski turysta zginął na Pośredniej Grani w słowackiej części gór. Trójka polskich turystów zabłądziła, schodząc z Pośredniej Grani (2441 m n.p.m). 30-latek schodzący jako pierwszy najprawdopodobniej poślizgnął się i spadł ok. 40 metrów. Według ratowników Polacy nie byli odpowiednio przygotowani do wysokogórskiej wyprawy - nie znali terenu i nie mieli odpowiedniego sprzętu.

Zobacz materiał Faktów TVN.

Oglądaj
30.06.2014 | W trampkach, dresie i foliowym worku chciał zdobyć ośnieżony szczyt
Wideo: Fakty Online 30.06.2014 | W trampkach, dresie i foliowym worku chciał zdobyć ośnieżony szczyt

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (26)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Warthog77
Warthog77

ANTYLOGIKA :) Wyżej znaczy bliżej słońca a to oznacza że powinno być cieplej :p

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      vagabond
      vagabond

      Jednak góry są ogromnym magnesem również dla nie mających pojęcia ignorantów.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          teraja1

          Niech zaskarzy ich do sadu o nieudany odpoczynek ,wygra.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              havranek

              Chcącemu nie dzieje się krzywda. Nie ma co uszczęśliwiać ludzi na siłę. Gdybym był w podobnej sytuacji rozmowa wyglądałaby mniej więcej w ten sposób:
              -Dzień dobry, widzę, że potrzebuje Pan pomocy.
              -Dziękuję, sam sobie poradzę.
              -W takim razie życzę miłego dnia. Żegnam.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Krakusek Szpiegusek

                  Koszty akcji powinny ponosić te osoby, które z niej korzystają. Słowacy dawno juz ten problem załatwili.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Niki0000

                      Skialpiniści? Kto???

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Thathco

                          Brawo Panowie. Brawo nie tyle za bardzo szlachetne zachowanie ile za umiejętności negocjacyjne. Przekonać durnia, że jest durniem.... wielki sukces.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              sakul82

                              Szacun dla Panów za pomoc- pomoc wgórach nalezy się nawet idiotom. Z drugiej strony patrząc trzeba było kozaka buraka dostarczyc na szczy na slowacką strone i dac mu telefon niech sobie zadzwoni po smiglo - "przeciez po to są" -jakby dostal rachunek moze bys cos zrozumiał. Ach żal, granica ludzkiej głupoty i ignorancji poraz kolejny przekracza rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  2
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  hejtam
                                  hejtam

                                  Niestety też znam takich, jeden z nich pojechał dzisiaj w Tatry (z córką) z zamiarem wejścia na Rysy od strony polskiej i zejście na słowacką,...niestety bo bez raków, czekana ogromne chęci przebijają zdrowy rozsądek....

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      michael3003
                                      michael3003

                                      Selekcja naturalna.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                          Pozostałe informacje

                                          INFORMACJE BIZNESOWE »

                                          Podatek od supermarketów po wakacjach. "Obóz rządzący musiał coś przeforsować"

                                          Podatek od supermarketów po wakacjach. "Obóz rządzący musiał coś przeforsować"

                                          Tzw. podatek handlowy to, z ekonomicznego punktu widzenia, gra niewarta świeczki, ale obóz rządzący musiał coś przeforsować, bo zapowiadał to w kampanii wyborczej; nie znalazł sposobu, by z twarzą wycofać się z planów wprowadzenia tej daniny - mówi ekonomista dr Martin Dahl. czytaj dalej »

                                          INFORMACJE SPORTOWE

                                          Kaszmirskie dziecko bawiące się podczas godziny policyjnej na ulicach Śrinagar. (Fot. Farooq Khan/PAP/EPA) czytaj dalej »