tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Media: Z zemsty zlecił podpalenie mieszkania byłej partnerki. Jeden z podpalaczy zmarł

zobacz więcej wideo »
Media: Z zemsty zlecił podpalenie mieszkania byłej partnerki. Jeden z podpalaczy zmarł
  • Pożar objął całe poddasze kamienicyPożar objął całe poddasze kamienicy
  • Miał wysadzić auto żony z zemsty za rozwód. "Czyn przestępczy o znamionach działań terrorystycznych"Miał wysadzić auto żony z zemsty za rozwód. "Czyn przestępczy...
  • 14.05.2017 | "Z***b jej kopa na łeb". Szokujące sceny przed gimnazjum w Gdańsku14.05.2017 | "Z***b jej kopa na łeb". Szokujące sceny przed...
  • Życie w strachuŻycie w strachu
Foto: Mateusz Tomasik / gryf24.pl | Video: Mateusz Tomasik / gryf24.pl Pożar objął całe poddasze kamienicy

26-letni mieszkaniec Słupska zlecił podpalenie, żeby się zemścić na swojej byłej partnerce - wynika z nieoficjalnych informacji, które podają media. Prokuratura o motywach oficjalnie mówić nie chce, ale wsadza do aresztu domniemanego zleceniodawcę i jednego z podpalaczy. Drugi zmarł w wyniku poparzeń.

10 czerwca na poddaszu kamienicy przy ul. Fałata 21 w Słupsku wybuchł pożar. Mieszkańcy lokalu przebywali wówczas na weselu. Świadkowie mówili o dwóch wybuchach i nieznanym im mężczyźnie, który tuż po eksplozji miał zbiegać po schodach. Miało płonąć na nim ubranie.

Zmarł jako N/N

Nieprzytomnego mężczyznę znaleziono 100 metrów dalej. Przetransportowano go helikopterem do szpitala w Gryficach. – Lekarze walczyli o jego życie, ale niestety nie udało się go uratować. Sto procent jego ciała było pokryte poparzeniami trzeciego i czwartego stopnia – informuje nas Łukasz Szyntor, rzecznik szpitala. Poszkodowany zmarł następnego dnia około południa.

To był jedyny świadek zdarzenia. Policjanci mieli ciężki orzech do zgryzienia. Opinia biegłego wskazywała bowiem na przyczynę pożaru jako prawdopodobne podpalenie. I to na tyle nieudolne, że doprowadziło do wybuchu gazu.

Dochodzenie doprowadziło policjantów do 30-letniego Łukasza D., który w nocy z 11 na 12 czerwca zgłosił się do szpitala. Również był poparzony od pasa w dół. Twierdził, że w wyniku wypadku.
- Policjanci zatrzymali 30-latka. Według naszych ustaleń wraz ze zmarłym mężczyzną to oni podpalili mieszkanie – informuje nas Renata Krzaczek-Śniegocka, prokurator rejonowa w Słupsku.

Chora miłość?

Śledczy ustalili także, że obaj podejrzani działali na zlecenie 26-letniego Adama M. – jak podaje Radio Gdańsk, byłego partnera córki właścicieli mieszkania na poddaszu.

– Mężczyzna został zatrzymany pod zarzutem podżegania do podpalenia i przesłuchany. Obaj podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów. – relacjonuje Krzaczek-Śniegocka.

Prokurator nie chce wypowiadać się na temat pobudek Adama M. Przyznaje jednak, że "był on wcześniej związany z rodziną mieszkającą na poddaszu" oraz że ma już postawione jedne zarzuty związane z groźbami karalnymi wobec tej rodziny.

Obaj do aresztu

Dziś obaj mężczyźni odpowiadali przed sądem. - Złożyliśmy wniosek o trzymiesięczny areszt dla nich. Sąd przychylił się do niego – informuje Krzaczek-Śniegocka. Jak pisze Radio Gdańsk, Łukasz D. został przywieziony do sądu na wózku inwalidzkim -  ma zabandażowane obie nogi od stóp po uda.

Kamienica przy ul. Fałata 21 wciąż jest zamknięta. Odcięte są też media. – Sześć rodzin, które straciły dach nad głową, może liczyć na naszą pomoc. Wyremontujemy budynek. Dach spłonął praktycznie doszczętnie. Wymiany wymagają także stropy. Postaramy się, żeby prace potrwały jak najkrócej – usłyszeliśmy od Karoliny Chaleckiej, rzecznik prasowej prezydenta miasta. Poszkodowane rodziny przebywają obecnie u znajomych i rodzin.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
garou

Kto ogniem wojuje od ognia ginie.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Sędziowie apelują do sędziów. Wiceminister
      o "nawoływaniu do łamania prawa"

      Sędziowie stoją na straży prawa i powinni go przestrzegać - powiedział w rozmowie z TVN24 wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. To odpowiedź na apel członków Forum Współpracy Sędziów, by sędziowie nie wyrażali zgody na objęcie stanowisk i funkcji w trybie wynikającym z lipcowej nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych. zobacz więcej »

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Potężne straty po nawałnicach. Wstępne szacunki kosztów w energetyce

      Potężne straty po nawałnicach. Wstępne szacunki kosztów w energetyce

      Oceniamy, że w skali kraju straty energetyczne związane z ostatnią nawałnicą wyniosą między 150 milionów a 200 milionów złotych - powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski. Jak dodał, groziło nam wyłączenie systemu energetycznego z pracy. czytaj dalej »

      Dasz wiarę, że to rysunek 3D?

      Oglądaj TOTERAZ.PL

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      "Na Półwyspie Koreańskim nie będzie drugiej wojny". Seul chce dialogu

      "Na Półwyspie Koreańskim nie będzie drugiej wojny". Seul chce dialogu

      Prezydent Korei Południowej Mun Dze In oświadczył, że rozważy skierowanie specjalnego wysłannika na rozmowy do Korei Północnej, jeśli reżim w Pjongjangu wstrzyma próby rakietowe i atomowe. Stany Zjednoczone zobowiązały się uzyskać zgodę Seulu przed podjęciem działań wobec Północy - oświadczył Mun Dze In. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Kąpiel w rzece Verzasca w Szwajcarii (Fot. PABLO GIANINAZZI/PAP/EPA). czytaj dalej »