tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Chcę się napić? Proszę bardzo", "stać nas na wszystko". Polscy bezdomni na ulicach Europy

Jak żyją bezdomni Polacy w europejskich miastach?
Źródło: Superwizjer Jak żyją bezdomni Polacy w europejskich miastach?

Bezdomnych Polaków można spotkać w wielu miastach Europy Zachodniej. Rozwinięty system pomocy pozwala im tam żyć bez potrzeby martwienia się o jedzenie czy odzież. Dlatego często nie decydują się na powrót do kraju. Losom koczujących na ulicach Berlina i Rzymu przyjrzał się reporter programu "Superwizjer".

Nie wiadomo, ilu dokładnie bezdomnych Polaków mieszka w stolicy Niemiec. Szacuje się, że jest ich tam kilka tysięcy. Najwięcej spośród wszystkich narodowości.

Niemal codziennie spotyka ich na swojej drodze streetworker Artur Draga, pracujący dla miejskiej organizacji "Stadtmission". - Tutaj jest, jakby nie mówić, łatwiej pić na ulicy. Tutaj nie jest zabronione spożywanie alkoholu na ulicy, jak w Polsce. Nie muszą się nigdzie chować - mówi pan Artur.

- Nie muszą głodować. Jest tyle ośrodków i tyle miejsc, gdzie można się najeść, przebrać. I z tego korzystają - dodaje.

"O pieniądze się nie martwię"

Część z nich przyjechała do Niemiec z zamiarem podjęcia pracy, ale na miejscu padli ofiarami oszustw.

O innych powodach swojej bezdomności mówią niechętnie. Czasem uciekają z kraju przed wymiarem sprawiedliwości lub obowiązkiem alimentacyjnym.

Oglądaj
"Jak żyją bezdomni Polacy w europejskich miastach?" cz.2
Wideo: Superwizjer "Jak żyją bezdomni Polacy w europejskich miastach?" cz.2

Na miejscu żebrzą, np. przy bankomatach. Lub zbierają butelki i puszki, wymieniane później na kaucję, tak jak robi pan Marek. - Jestem od 1985 roku na ulicy - mówi w rozmowie z reporterem "Superwizjera". Zaraz dodaje, że bezdomnym stał się jeszcze w Polsce, do Berlina przyjechał w 2013 roku. Czy zamierza wrócić do kraju?

- Może to zabrzmi śmiesznie, ale nie. Bo tak jest łatwiej - mówi naszemu reporterowi. - O pieniądze się nie martwię, bo mam. To czy tamto, mam - tłumaczy. Jego znajomy dodaje, że na ulicy udaje im się zebrać nieraz sto euro dziennie - Stać nas praktycznie na wszystko - podkreśla kolega pana Marka.

Na pytanie o powrót do Polski odpowiada tak samo. - Nie ma takiej możliwości - stwierdza krótko.

"Efekt papieża Franciszka"

W odległym od Polski o dwa tysiące kilometrów Rzymie także nie brakuje bezdomnych Polaków. Stanowią oni jedną z najliczniejszych grup bezdomnych z Europy. Łagodne zimy pozwalają im na przetrwanie, choć w tym roku przed niespodziewaną falą mrozów wielu z nich było zmuszonych się schronić w tworzonych naprędce noclegowniach.

Bezdomnym koczującym na ulicach włoskiej stolicy, pomaga między innymi Massimiliano Signifredi, wolontariusz wspólnoty Sant’Egidio. Jak mówi, nie jest łatwo spotkać niepijącego bezdomnego. - Ale kiedy pierwszą noc spali tutaj, drugiej nocy wracali trzeźwi - opowiada Signifredi.

Dodaje, że wśród Włochów jest wielu chętnych do pomocy. - Można powiedzieć, że jest to efekt papieża Franciszka, który codziennie mówi: trzeba pomagać innym - tłumaczy wolontariusz.

Stałym miejscem na mapie bezdomnych Polaków jest polski kościół św. Stanisława w centrum Rzymu. Tam spotykają księdza Antoniego Pyznara, który pomaga im od lat 80., kiedy przyjechał do Watykanu na studia.

Oglądaj
"Jak żyją bezdomni Polacy w europejskich miastach?"- dyskusja w studiu cz.1
Wideo: Superwizjer "Jak żyją bezdomni Polacy w europejskich miastach?"- dyskusja w studiu cz.1

Ksiądz Pyznar opowiada, że wielu bezdomnych nie chce wracać do Polski, bo - jak sami tłumaczą - i tak nie znajdą tam pracy. - Jak to nie ma pracy, skoro w telewizji słychać, że w Warszawie ściągają ludzi z Ukrainy, żeby miał kto pracować? - zastanawia się duchowny.

Dodaje jednak, że w Rzymie bezdomnemu niczego nie brakuje. - On na ulicy dostanie rano kanapki, w południe gdzieś w Caritasie coś ciepłego, wieczorem kanapki. W międzyczasie zbierze jedno euro, idzie do sklepu. Jedno euro wystarczy im na kartonik wina i są "happy" - mówi ksiądz.

- Powstaje dookoła Watykanu takie koczowisko ludzi, którzy nic nie robią, żeby poprawić swój status, tylko wykorzystują - dodaje.

"Do czego ja mam wracać?"

- Nie mam do czego wracać w kraju. Do czego ja mam wracać? - pyta jeden z bezdomnych z Rzymu, pan Antoni. - Dwadzieścia lat pracowałem jako instruktor skupu mleka. Mam mieszkanie, ale mleczarnia upadła - wspomina w rozmowie z naszym reporterem.

- Wolę iść od kościoła do kościoła i tu normalnie przeżyć. Spokojnie, bez żadnego kryminału. Chcę się napić? Proszę bardzo, idę i kupuję sobie wino - dodaje.

Ks. Pyznar tłumaczy, że trzeba pomagać bezdomnym, ale pomoc taka powinna być jego zdaniem "wychowawcza". - Ja ci pomogę w tym momencie, bo akurat jesteś w trudnej sytuacji. Ale też powiem ci: weź się do roboty - tłumaczy duchowny.

Oglądaj
"Jak żyją bezdomni Polacy w europejskich miastach?"- dyskusja w studiu cz.2
Wideo: Superwizjer "Jak żyją bezdomni Polacy w europejskich miastach?"- dyskusja w studiu cz.2

Podziel się:

Polub stronę Superwizjer w TVN24:

Komentarze (16)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Andy1202

Polacy przebywajacy przeszlo rok w Niemczech powinni placic podatek samochodowy ale nie placa

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      saturn

      Nie ma na swiecie czlowieka ktory chcialby byc brzydki, chory, biedny i nie potrzebny.
      W niemczech 350 tysiecy pracujacych polakow zasila podatkami niemiecki "skarbiec". Czesc tych podatkow na pewno pokrywa utrzymanie
      bezdomnych polakow. Dodatkowo mozna by poprosic rzad niemiecki aby wyasygnowal roczna kwote na nauke jezykow dla bezdomnych rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            2
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          faceroll

          Odnoszę wrażenie, że to jakaś próba zachęcenia, tych bezdomnych, którzy jeszcze pozostali w kraju aby wyjechali za granicę. Potem rząd ogłosi, że spadła liczba ubóstwa w Polsce.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              idefix3

              Jedną z przyczyn Brexitu był najazd m. in. polskich meneli na Londyn i inne miasta Anglii, teraz koczują w Berlinie i innych miastach Europy Zachodniej przynosząs uznanie dla naszych "dobrych zmian". Co robi rząd polski w tej sprawie?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  kg1955
                  kg1955

                  To ich prezydent,premier oraz Kaczyński proszą o powrót do polski???

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      5
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        1
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      michal_krzysztof_ziolo

                      ludzie bogaci wyspowiadają się a temat życia biednych hahaha , jak powiedziała pani w rozmowie , to jest totalna beznadzieja

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Bog1948

                          popieram chlopakow zyja na pelnym luzie przynajmniej nie sluchaja duperel jasnie nam panujacym "panom".Zycze Wam chlopaki luzackiego zycia.Krajan.!!!!

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              1
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                3
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              mariusz_walendowski

                              I taki Ci powie , że w Polsce jest dziadostwo . Nie musicie wracać , nie wydaje mi się aby ktoś tu na was czekał .

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  5
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  BLACK_BIRD
                                  BLACK_BIRD

                                  Ale śmietnik sie narobił. Darmoziady i lenie . Powinno sie zabronić sprzedawania alkoholu . Tylko syf sie z tego robi.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      3
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        6
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      yogi47
                                      yogi47

                                      Powiem więcej: alkohol dopiero od 13.00:)) Pomyśl człowieku, zabronić sprzedawania alkoholu? Kto to niby wprowadzi, jak z akcyzy rząd ma grube miliony, a tradycja w narodzie taka, że za ten pomysł głową byś zapłacił... Darmozjadów i leni zawsze było i będzie, akurat alkohol tu nie jest najważniejszym winowajcą.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          5
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          icarus

                                          Prohibicja niczego nie nauczyła ?

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              1
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                1
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Więcej komentarzy - rozwiń
                                              Zasady forum
                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                              Pozostałe informacje