Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Żyła odleciał i upadł. Prevc stracił przytomność

Drużynowy konkurs Pucharu Świata na mamuciej skoczni w Oberstdorfie stał pod znakiem upadków i sensacji. Przewrócił się przy lądowaniu Piotr Żyła, groźnie wyglądający wypadek miał rewelacyjny Peter Prevc. Słoweniec wyrównał rekord obiektu, ale po upadku stracił przytomność i złamał obojczyk. Pomimo dramatu, Prevc z kolegami sensacyjnie prowadzili po pierwszej części turnieju. Prowadzenie utrzymali, bo finałowej serii nie rozegrano. Polacy zajęli 6. miejsce.

Niedzielne skoki mocno storpedowała aura. Najpierw odwołano serię próbną. Konkurs wprawdzie doszedł do skutku, ale rozgrywany był z wielki problemami, bo nad mamucią skocznią w Oberstdorfie rozhulał się wiatr, a do tego dochodził obficie padający śnieg.

Z warunkami nie poradził sobie m.in. Piotr Żyła. W drugiej rundzie polski skoczek dostał silny podmuch wiatru, a że do tego dodał jeszcze chęć wylądowania jak najdalej, więc musiało skończyć się na upadku. Żyła wylądował na 217 m, krzywdy sobie nie zrobił, zaraz po wywrotce, wstał uśmiechnięty, otrzepał się i poszedł dalej.

Koniec sezonu dla Słoweńca

Z historycznego zwycięstwa cieszy się Robert Kranjec (fot. PAP/EPA)

Bardziej dramatycznie wyglądał upadek Petera Prevca. Słoweniec postanowił wykorzystać sprzyjające warunki do maksimum i doleciał do 225,5 m. Wyrównał rekord obiektu, ale wylądować mu się nie udało. Mocno się poturbował, po zejściu z zeskoku stracił przytomność, a na koniec okazało się, że ma złamany obojczyk i resztę sezonu z głowy.

Mimo wypadku Prevca, Słoweńcy skończyli pierwszą część konkursu, jak się później okazało - również ostatnią, na prowadzeniu. Sensacyjnie odnieśli pierwsze pucharowe zwycięstwo. O 0,7 pkt wyprzedzili Austriaków, którym lokatę skokiem na 170,5 m zepsuł Gregor Schlierenzauer. Najniższe miejsce na podium dla Niemców.

Biało-czerwoni spadli

Wśród Polaków najlepiej wypadł Żyła, bariery 200 metrów nie pokonał lider kadry Kamil Stoch (196 m) i na półmetku biało-czerwoni zajmowali 6. pozycję.

Poprawić jej nie mogli, bo organizatorzy nie chcieli ryzykować zdrowia skoczków i odwołali finałową część zawodów.

W klasyfikacji Team Tour zwyciężyli Austriacy przed Norwegami i Słoweńcami. Biało-czerwoni uplasowali się na siódmej pozycji.

WYNIKI NIEDZIELNEGO KONKURSU:
1. Słowenia 732,5 pkt
(Jurij Tepes, Jure Sinkovec, Peter Prevc, Robert Kranjec)

2. Austria 731,8
(Thomas Morgenstern, Martin Koch, Andreas Kofler, Gregor Schlierenzauer)

3. Norwegia 715,9
(Anders Fannemel, Rune Velta, Tom Hilde, Anders Bardal)

4. Niemcy 702,4
5. Czechy 668,0
6. Polska 659,7
(Maciej Kot, Piotr Żyła, Krzysztof Miętus, Kamil Stoch)

twis

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje