Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Znów byli tak blisko...

"Latający Holendrzy" przez mistrzostwa przeszli jak burza. Do finału nie przegrali ani jednego meczu - w sześciu mundialowych spotkaniach byli górą, a ich fenomenalna passa meczów bez porażki zaczęła się... prawie dwa lata temu.

Piłkarze Holandii nie przegrali ostatnich dwudziestu sześciu meczów. Ten najważniejszy przegrali..

ZOBACZ WICEMISTRZÓW ŚWIATA

Pierwsi w grupie

Holendrzy trafili do grupy E - z Danią, Kamerunem i Japonią. Jak się okazało, była to mocna grupa - Holandia jednak, jako jedyna, przeszła ją bez szwanku. Zaczęła od pojedynku z Duńczykami - co ciekawe, wcale jednak nie zaprezentowała się w nim imponująco. Właściwie, to pierwsza bramka na mundialu "Pomarańczowym" padła z samobója - pechowca Daniela Aggera. Drugą zdobył już Dirk Kuyt, ale - mimo zwycięstwa 2:0 - Holendrzy nie pozostawili po sobie dobrego wrażenia.

W meczu z Japonią pierwszy raz dał o sobie znać jeden z najlepszych piłkarzy turnieju, Wesley Sneijder. To on strzelił zwycięskiego gola przeciwko "Samurajom". Wszyscy czekali jednak na powrót kontuzjowanego Arjena Robbena - dopiero gdy on wrócił do składu, Holandia zaczęła grać. Na koniec grupowych zmagań - "Pomarańczowi" ograli "Lwy Kamerunu" i z pierwszego miejsca awansowali do 1/8 turnieju.

Sneijder się rozkręcał

W walce o ćwierćfinał trafili na "czarnego konia" - Słowację. Znanego z Legii Warszawa bramkarza Jana Muchę pokonał najpeirw Sneijder, a potem Robben, okrzyknięty najlepszym piłkarzem spotkania. Jego magia dała o sobie znać - to dzięki niemu "Pomarańczowi" po raz pierwszy od 12 lat znaleźli się w ćwierćfinale. W nim jednak trafili na potencjalnie najtrudniejszego przeciwnika - faworyzowaną Brazylię.

W tym meczu pokazali jednak na co ich stać. Po świetnym, bardzo emocjonującym spotkaniu - z bramkami, czerwoną kartką, a nawet golem samobójczym - "Wielka Brazylia", 5-krotny mistrz świata, przegrała z rewelacyjnymi "Latającymi Holendrami" 1:2. Holandia, chociaż przegrywała 0:1, w drugiej połowie zagrała najlepiej na mundialu. Wszystko dzięki dwóm bramkom Wesleya Sneijdera, który zaczął wyrastać na największego bohatera turnieju.

Droga do triumfu

O finał Holandia mierzyła się z Urugwajem. W kolejnym dramatycznym spotkaniu, Pomarańczowi pokonali dzielnych Urusów 3:2 i stanęli przed szansą na najważniejsze trofeum czterolecia. Po raz trzeci w historii. I znowu się nie udało...

Mundialowa droga Holendrów:

14.06.2010 (Johannesburg) Holandia - Dania 2:0
19.06.2010 (Durban) Holandia - Japonia 1:0
24.06.2010 (Kapsztad) Kamerun - Holandia 1:2
28.06.2010 (Durban) Holandia - Słowacja 2:1
02.07.2010 (Port Elizabeth) Holandia - Brazylia 2:1
06.07.2010 Urugwaj - Holandia 2:3

ktu/mtom

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje