Znakomita passa "Rangersów" trwa
Hokeiści New York Rangers pokonali w Madison Square Garden Toronto Maple Leafs 1:0 i dalej są najlepszą ekipą NHL.
Szóste zwycięstwo w siedmiu meczach nowego sezonu ligi NHL odnieśli Nowojorczycy. Wygrana nie przyszła łatwo, bo dopiero po rzutach karnych. Zwycięstwo dla zespołu z Nowego Jorku zapewnił Szwed Fredrik Sjostrom.
W trzeciej kolejce karnych strzał Jasona Blake'a powstrzymał drugi bramkarz nowojorskiego zespołu Stephen Valiquette.
Z dorobkiem 12 punktów i tylko jednej porażki, Rangers prowadzą w NHL. Hokeistom z Toronto w tym sezonie zupełnie nie idzie. W czterech meczach odnieśli tylko jedno zwycięstwo, a dwukrotnie przegrali po dogrywce lub karnych. Toronto zajmuje czwarte miejsce w Northeast Division, z dorobkiem jedynie 4 punktów.
Giguere śrubuje swój rekord
Pierwsze zwycięstwo w sezonie odnotował zespół Anaheim Ducks, pokonując przed własną widownią 4:0 San Jose Sharks, niepokonanych w czterech pierwszych meczach. Bramkarz "Kaczorów" Jean-Sebastien Giguere powstrzymał 38 ataków rywali i po raz 30. w karierze zszedł z lodowiska bez straty bramki.
Gole dla Ducks, zdobywców Pucharu Stanleya z 2007 roku, zdobyli: Francois Beauchemin, Travis Moen, Chris Pronger i Samuel Pahlsson. Dwie asysty odnotował obrońca Rob Niedermayer.
Kolejna bramka Vanka
W Buffalo miejscowi Sabres wygrali 5:2 z Vancouver Canucks, a w ekipie gospodarzy szóstą już bramkę w rozgrywkach zdobył Thomas Vanek, który prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców ligi.
Vanek zaliczył też dwie asysty. Kluczowa dla losów meczu okazała się pierwsza tercja, w której na listę strzelców wpisali się trzej zawodnicy Buffalo: Jaroslav Spacek, Clarke MacArthur i Ales Kotalik. Dwie pozostałe tercje były remisowe - 1:1, a bramki zdobyli w nich: dla Sabres - Vanek i ponownie Kotalik. Dla Canucks strzelali: Ryan Kesler i Steve Bernier.
9 bramek w Ottawie
Ottawa Senators pokonali u siebie 6:3 Phoenix Coyotes, a bohaterem meczu był Jason Spezza, autor dwóch goli i dwóch asyst. Ponownie udanie zaprezentował się bramkarz gospodarzy Martin Gerber, który obronił 34 strzały rywali.
twis/elDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
Od meczu z Andorą zmienią się zwyczaje w reprezentacji Polski. Nie będzie codziennych konferencji prasowych, jak miało to miejsce ... czytaj dalej »
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Polakiem jest od niedawna, ale czuje się nim od dziecka. Mowa o Damienie Perquisie, Francuzie polskiego pochodzenia, który wyrasta... czytaj dalej »
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Koniec przewidywań - we wtorek szesnastu finalistów polsko-ukraińskiego Euro 2012 podało ostateczne, 23-osobowe składy. Wielkich g... czytaj dalej »
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »
Groził powrotem w trumnie. Zaprosili go do Polski
Zarządzająca przygotowaniami do Euro spółka PL.2012 zaprosiła na mistrzostwa do Polski Sola Campbella. Były reprezentant Anglii w ... czytaj dalej »





