Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Zgody na mecz nie ma, ale "odbędzie się na 95 proc."

Foto: TVN24 | Video: TVN24 Superpuchar wcale nie jest zagrożony?

Nie ma zgody na rozegranie Superpucharu Polski między Legią i Wisłą na Stadionie Narodowym, ale wcale nie jest powiedziane, że mecz się nie odbędzie. - Będziemy się odwoływać - zapewnia w rozmowie z tvn24.pl rzecznik organizatora meczu Ekstraklasy S.A Adrian Skubis. - Mecz odbędzie się na 95 proc. - zarzeka się z kolei dyrektor sportowy warszawskiego klubu. Na stronie organizatora meczu zegar wciąż odlicza czas do pierwszego gwizdka.

Wydany przed południem brak zgody na organizację zaplanowanego na 11 lutego meczu władze Warszawy wytłumaczyły m.in. negatywnymi opiniami policji, straży pożarnej i sanepidu.

celujemy tylko w ten jeden termin, czyli 11 lutego

Adrian Skubis, rzecznik Ekstraklasy S.A.

- Organizator nie spełnił wymogów, które gwarantowałyby pełne bezpieczeństwo uczestników imprezy - przyznała Ewa Gawor ze stołecznego ratusza.

Dodatkowym powodem odmownej decyzji jest zaplanowana demonstracja, która ma się odbyć przed spotkaniem. Zgromadzenie publiczne zarejestrowano w urzędzie miasta pod tytułem: "Krytyka polityki rządu w stosunku do społeczeństwa".

- Wpłynęło do nas zawiadomienie od osoby fizycznej o zaplanowanym zgromadzeniu publicznym na 15 tys. osób, które ma się rozpocząć o godz. 17 pod stadionem Legii. Demonstracja ma przejść pod Stadion Narodowy trasą, którą zaplanowaliśmy na przejazd kibiców Wisły - powiedziała urzędniczka.

Odwołają się

Od negatywnej opinii władz Warszawy organizator spotkania, czyli spółka Ekstraklasa S.A., może się odwołać. Ma na to 14 dni. I zrobi to w przyszłym tygodniu. - Jesteśmy zdeterminowani do tego, żeby wtedy załatwić wszystkie formalności - zapowiedział w rozmowie z tvn24.pl rzecznik spółki Adrian Skubis.

Zapewnił, że Ekstraklasa S.A. zna dokładne uwagi zgłaszane przez policję, straż pożarną i sanepid. - Mamy zresztą stały kontakt z tymi organami - dodał Skubis.

Jego zdaniem, żaden inny termin na rozegranie Superpucharu Polski nie wchodzi w grę. - Pamiętajmy, że miesiąc przed Euro cztery stadiony na ten turniej muszą być oddane UEFA. Dlatego celujemy tylko w ten jeden termin, czyli 11 lutego - zadeklarował.

Ode mnie bije spokój. Czy uzasadniony, to zobaczymy. Do meczu pozostało jeszcze kilka dni. Sytuacja jest dynamiczna

Leszek Miklas, dyr. sportowy Legii

Legia spokojna

Spokojny o rozegranie meczu jest dyrektor sportowy warszawskiej Legii Leszek Miklas. - Przecież mecz się odbędzie. Na 95 proc. Takie informacje przekazał mi Andrzej Rusko [szef Ekstraklasy S.A. - red.] - powiedział Miklas. - Ode mnie bije spokój. Czy uzasadniony, to zobaczymy. Do meczu pozostało jeszcze kilka dni. Sytuacja jest dynamiczna - dodał.

Mecz Legii z Wisłą ma być pierwszą imprezą piłkarską na Stadionie Narodowym. Główna polska arena Euro 2012 oficjalnie została otwarta w minioną niedzielę.

Zanim do tego doszło, warszawscy działacze również wydali negatywną opinię. Organizator otwarcia obiektu Narodowe Centrum Sportu usunęło mankamenty i inauguracyjna impreza doszła do skutku.

twis

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje