Zesłany, a teraz wygnany? Chcą sprzedać Małeckiego
Przyszłość Patryka Małeckiego przy Reymonta wydaje się przesądzona. Wisła Kraków najpierw ukarała swojego skrzydłowego odsunięciem od gry do końca sezonu, a potem dyrektor klubu - Stan Valckx - poinformował, że klub jest gotowy go sprzedać. Czy znajdą się chętni na usługi enfant terrible naszej ligi?
Małecki znalazł się na zakręcie swojej piłkarskiej kariery po czwartkowym meczu w Lidze Europejskiej. Piłkarz obraził się na trenera Kazimierza Moskala za szybką zmianę.
Szkoleniowiec dał pograć skrzydłowemu ze Standardem Liege przez godzinę, "Mały" w furii zszedł z boiska, ale zamiast na ławkę rezerwowych, powędrował do szatni. Po drodze wyładował złość na bandzie, a Moskalowi nie podał ręki.
Trzy dni później nie pojechał z zespołem do Lubina na ligowe spotkanie z Zagłębiem Lubin.
Na nic przeprosiny
Za swoje zachowanie Małecki przeprosił w przesłanym w poniedziałek wieczorem oświadczeniu.
"Wiem, że podczas meczu zachowałem się źle i ubolewam nad tym co się wydarzyło. Potrzebowałem czasu, żeby to przemyśleć i dziś przyznaję się do błędu. Przyjmę każdą karę, jaka zostanie na mnie nałożona" - napisał.
Negatywne wzorce
Przeprosiny nie pomogły, bo kierownictwo zdecydowało się do końca sezonu odsunąć piłkarza od zespołu.
"Nie możemy jednak pozwolić, aby negatywne wzorce zachowań zniszczyły panujące zasady, którymi klub był i jest wierny od zawsze" - tłumaczy swoją decyzję krakowski klub.
Małeckiemu zabroniono uczestniczenia w zajęciach pierwszej drużyny. Nie może także trenować z młodzieżową Wisłą. O formę będzie martwił się więc sam.
"Klub zgodnie z obowiązującymi przepisami zapewni mu odpowiednie warunki do treningu oraz opiekę medyczną" - napisał klub w swoim oświadczeniu.
Klub Kokosa w Krakowie
Wisła poszła więc śladem warszawskiej Polonii i stworzyła własny Klub Kokosa. W Warszawie jego członkiem jest Daniel Kokosiński.
"Kokos" nie łapie się do składu Czarnych Koszul, ale nie chce rozwiązać kontraktu z klubem. Zamiast trenować z kolegami, biega w parku i po stadionowych schodach.
Gotowi
Wszystko wskazuje na to, że "Mały" opuści szeregi 13-krotnego mistrza Polski. - Jesteśmy gotowi do rozmów na temat jego transferu - poinformował holenderski dyrektor sportowy Wisły, Stan Valckx.
Trener Wisły Kazimierz Moskal oświadczył, że akceptuje decyzję o "zesłaniu". Dodał, że jeśli ukarany zawodnik będzie chciał w przyszłości występować w drużynie przez niego prowadzonej to musi się zmienić: "Nie dostałem informacji, że on poczuwa się do winy. Jednak to nie chodziło o to, aby mnie przepraszał, tylko aby powiedział publicznie, iż popełnił błąd mówiąc takie rzeczy".
Rozrabia, pisze i przeprasza
Małecki w Wiśle to specjalista od wszczynania awantur, a później pisania przepraszających oświadczeń.
Poprzednio postąpił tak jesienią. Najpierw obraził czarnoskórego piłkarza Cracovii Saidiego Ntibazonkizę, przeprosił i sprawa rozeszła się po kościach.
W związku z zaistniałą sytuacją po meczu ze Standardem Liege i doniesieniami prasowymi, które pojawiły się w ostatnim czasie, chcę przeprosić trenera Kazimierza Moskala, sztab szkoleniowy, kolegów z drużyny, kibiców Wisły, a przede wszystkim właściciela Klubu, Pana Bogusława Cupiała, któremu bardzo wiele zawdzięczam.
Wiem, że podczas meczu zachowałem się źle i ubolewam nad tym co się wydarzyło. Potrzebowałem czasu, żeby to przemyśleć i dziś przyznaję się do błędu. Przyjmę każdą karę, jaka zostanie na mnie nałożona. Jednocześnie pragnę podkreślić, że nigdy nie wypowiedziałem słów, że "nie chcę grać dla Wisły", co pojawiało się w doniesieniach medialnych. Zbyt wiele zawdzięczam Wiśle, żeby kiedykolwiek pozwolić sobie na podobne słowa.
Zapewniam sympatyków Klubu, że zrobię wszystko, by naprawić swój błąd i przysłużyć się Wiśle tym, co potrafię najlepiej, czyli grą w piłkęoświadczenie Małeckiego
kcz, twis/kWisła Kraków SA informuje, że zawodnik Patryk Małecki został odsunięty od treningów z pierwszą drużyną naszego klubu do zakończenia sezonu 2011/12. Zawodnik nie będzie przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy ani żadnej innej drużyny Wisły Kraków. Klub zgodnie z obowiązującymi przepisami zapewni mu odpowiednie warunki do treningu oraz opiekę medyczną.
Wisła Kraków wystąpi także do Wydziału Dyscypliny PZPN, będącego organem pierwszej instancji, o ukaranie zawodnika zgodnie z regulaminem dyscyplinarnym.
W Wiśle Kraków nikt i nic nie jest ważniejszy niż klub. Szanując każdą osobę i jej indywidualizm nie możemy jednak pozwolić, aby negatywne wzorce zachowań zniszczyły panujące zasady, którymi klub był i jest wierny od zawsze. Te podstawowe zasady dotyczą wszystkich pracowników, a w szczególności piłkarzy. Patryk Małecki zaś swoim zachowaniem przeciwstawił się tym normom, narażając tym samym na szwank dobre imię klubu. Właśnie dlatego Wisła Kraków SA zdecydowała się na taką decyzję.oświadczenie Wisły
Dowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
- Co to było, Dick? - pyta w środę holenderskiego selekcjonera reprezentacji Rosji Dicka Advocaata dziennik "Sowietskij Sport... czytaj dalej »
EURO 2012. 25 jubilatów
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
Pół roku cieszył się wolnością Piotr S., ps. Staruch. Lidera kibiców warszawskiej Legii aresztowano pod zarzutem handlu narkotykam... czytaj dalej »
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »






