Zagrają, gdy odpadną. Superpuchar jest możliwy
Propozycja Gdańska, aby Superpuchar Polski rozegrać na PGE Arenie przepadła. - Nie ma wolnego terminu - zapewnia w rozmowie z tvn24.pl rzecznik Ekstraklasy S.A. Adrian Skubis. Nie jest jednak wcale powiedziane, że mecz się nie odbędzie. Wszystko zależy od formy obu zespołów w... europejskich pucharach.
Propozycja, żeby przenieść Superpuchar Polski do Gdańska pojawiła się zaraz po odwołaniu spotkania przez prezesa Ekstraklasy S.A. Andrzeja Rusko.
- Zadzwonił do nas z taką propozycją operator gdańskiego stadionu PGE Arena. Propozycja ciekawa, ale nierealna. Z prostego powodu. Brakuje terminów - tłumaczy rzecznik organizatora rozgrywek Adrian Skubis.
W terminarzu brakuje miejsca
Do końca sezonu zajęte są terminy weekendowe przeznaczone dla ligi, jest jeszcze Puchar Polski, a oba zespoły grają również w Lidze Europejskiej.
I paradoksalnie tutaj pojawia się pewna szansa na rozegranie Superpucharu. Nikt nie chce o tym głośno mówić, ale szansy upatruje się w... szybkim odpadnięciu Legii i Wisły.
- Jeśli stałoby się tak, to... - widzi taką możliwość Skubis.
Po czym dodaje: - Nie zastanawiamy się nad tym, bo dobrze życzymy obu klubom w europejskich pucharach.
Trudno również wyobrazić sobie, by komuś z Legii i Wisły zależało na ratowaniu jednak mało prestiżowego trofeum.
Zadzwonił do nas z taką propozycją operator gdańskiego stadionu PGE Arena.
Propozycja ciekawa, ale nierealna. Z prostego powodu. Brakuje terminówRzecznik Ekstraklasy S.A.
Zostaje mecz o pietruszkę
Oba polskie kluby pierwsze mecze 1/16 finału Ligi Europejskiej rozegrają 16 lutego. Legia zagra ze Sportingiem w Warszawie, a Wisła ze Standardem Liege w Krakowie.
Sobotnie spotkanie miało być dla nich ostatnim przetarciem przed europejskimi pucharami.
- Z dwojga złego, to dobrze, że ta decyzja została podjęta w środę, a nie w piątek, przed meczem - ocenił dyrektor sportowy Legii Leszek Miklas.
- Mogłoby się okazać, że byśmy usłyszeli w piątek, że nie gramy w ogóle, a my potrzebujemy zagrać mecz, aby przygotować się do meczu ze Sportingiem - dodał.
Zdaniem prezesa Wisły Bogdana Basałaja na odwołaniu spotkania straci przede wszystkim polska piłka.
- Planując ten mecz Ekstraklasa miała na myśli promocję piłki. 55 tysięcy [kibiców] na stadionie plus transmisja na żywo mogło pokazać, że gramy nieźle w piłkę, że przychodzą ludzie i fajnie spędzają czas - wylicza Basałaj.
Wiślacy zamiast spotkania o Superpuchar zagrają w sobotę sparing z pierwszoligową Sandecją Nowy Sącz.
Dowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
- Co to było, Dick? - pyta w środę holenderskiego selekcjonera reprezentacji Rosji Dicka Advocaata dziennik "Sowietskij Sport... czytaj dalej »
EURO 2012. 25 jubilatów
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
Pół roku cieszył się wolnością Piotr S., ps. Staruch. Lidera kibiców warszawskiej Legii aresztowano pod zarzutem handlu narkotykam... czytaj dalej »
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »






