Wypluł płuca, a potem płakał. A zaczęło się w... Karpaczu
Pierwsze etapowe zwycięstwo w karierze odniósł w cieniu... karkonoskiej Śnieżki. W sobotę zapewnił sobie drugi z rzędu, a w sumie trzeci, triumf w Tour de France. Na mecie płakał i nie mógł się uspokoić. Przedstawiamy Wam Alberto Contadora, kolarza, którego już teraz można zestawiać w jednym szeregu z chociażby Eddie Mercxem czy Lance'm Armstrongiem. Po prostu najlepszym na świecie.
Kibice przecierali oczy ze zdziwienia - świetnie jeżdżący na czas Contador tracił do drugiego w klasyfikacji generalnej Andy Schleca z każdym metrem. Nagle się obudził, przyspieszył i wyprzedził Luksemburczyka aż o 31 sekund, co daje mu wygraną w "Wielkiej Pętli". W niedzielę postawi "kropkę nad i" na Polach Elizejskich.
Wysiłek życia
Okazało się, że walkę o cenne sekundy Contador przypłacił ogromnym wysiłkiem. Gdy zszedł z roweru, był tak zmęczony, że na podium doprowadzili go ochroniarze.
- To była strasznie trudna czasówka. Pracowałem wiele lat nad poprawą umiejętności i dziś musiałem wykorzystać je wszystkie. To dlatego jestem taki roztrzęsiony - tłumaczył dziennikarzom. Na podium zakrył oczy i się rozpłakał. - Po raz pierwszy zwycięstwo wiązało się dla mnie z takimi emocjami - dodał. - Od początku mówiłem, że nie poddam się na czasówce i dam z siebie wszystko. I chyba mi się to udało, prawda? Przez ostatni rok poprawiłem się w jeździe na czas, ale to jeszcze za mało, by pokonać Contadora - jego wielkość uznał Andy Schleck.
Z Polski po sukcesy
Hiszpański kolarz urodził się 6 grudnia 1982 roku w Madrycie. W zawodowym peletonie pojawił się w 2003 roku. Na dzień dobry pojechał na Tour de Pologne. Ten kończyła "czasówka" z metą w Karpaczu.
Nieznany Hiszpan nie dał rywalom szans. Kolejny sezon poświęcił na naukę i w 2005 roku wzniósł się o poziom wyżej - zajął 3. miejsce w Wyścigu Dookoła Kraju Basków. Eksplodował dwa lata później. Wygrał trzy ważne wyścigi, w tym ten najważniejszy - najpierw triumfował w kolarskiej podrózy dookoła Kastylii i Leon, potem nie miał sobie równych w "Paryż- Nicea", a na koniec wygrał TdF. Eksperci tłumaczyli wtedy, że to przez nieobecność Lance'a Arstronga.
Coś za coś
W 2008 roku Contador odpuścił "Wielką Pętlę". Nie ze swojej winy - Astana nie została na niego zaproszona ze względu na podejrzenia o doping. W zamian wygrał dwa wielkie toury: Giro d'Italia i Vuelta Espana. Ze "Strażnikiem z Teksasu" spotkał się w 2009 roku. Obaj założyli koszulki Astany. Mieli sobie pomagać, a od początku trwała walka. Armstrong trzymał się za Hiszpanem, aż do jednego z górskich etapów. Oderwał się od Armstronga i samotnie pomknął do mety. Kariera 7-krotnego triumfatora TdF dobiegła końca.
Macarena z kanarkami
Hiszpanie narzekają, że Contador to nudziarz - mieszka z wieloletnią narzeczoną o tanecznym imieniu Macarena i hoduje... kanarki. Dwa razy pojawiły się podejrzenia o doping. Contador udowodnił jednak swoją niewinność.
Podczas tegorocznego touru został wygwizdany, bo rzekomo nie zaczekał na Schlecka, gdy temu spadł łańcuch. Usprawiedliwiał się, że nie widział, ale i tak wystosował oficjalne pismo. Na kochającym sport Półwyspie Iberyjskim jest wręcz otoczony kultem - w końcu nie codziennie jeden kraj ma najlepszych na świecie koszykarzy, piłkarzy, tenisistę i kolarza...
kcz/facDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
"This is a stereotype". Mucha w CNN o rasizmie i chuligaństwie w Polsce
- Oskarżenia o rasizm i chuligaństwo są bardzo przykre i niesprawiedliwe. Z rasizmem na arenach sportowych mamy do czynienia wszęd... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »








