Wrocław zdąży ze stadionem z niemieckim wykonawcą
Nie ma ryzyka, że stadion we Wrocławiu nie powstanie na czas. W stolicy Dolnego Śląskiego zakończyło się spotkanie "na szczycie", podczas którego władze miasta uspokoiły i zapewniły, że jeszcze w styczniu na plac budowy wejdzie nowy, preferowany przez miasto, wykonawca.
Na spotkaniu władz Wrocławia z dolnośląskim Komitetem Organizacyjnym Mistrzostw Europy EURO 2012 postanowiono, że dotychczasowy wykonawca stadionu, Mostostal Warszawa, któremu miasto wypowiedziało umowę 30 grudnia, plac budowy opuści w ciągu dwóch tygodni. Od tego czasu budowę kontynuować będzie faworyt władz miasta od początku, czyli niemiecka firma Max Boegel (w swoim portfolio ma m.in. budowę Bay Areny w Leverkusen).
Firma przystąpi do kontynuowania budowy, choć nie odbył się przetarg. - Nie ma na to czasu. Rozmawiamy z poważną firmą, a rozmowy są zaawansowane. Nie ma więc powodów do niepokoju, że coś mogłoby się nie powieść - uspokoił sytuację wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj.
Budowa areny na Euro 2012 ma zakończyć się na rok przed turniejem, a więc w czerwcu 2011 roku.
Radni chcieli wyjaśnień
Przed spotkaniem swoje zaniepokojenie projektem Euro we Wrocławiu wyraziła Barbara Zdrojewska - przewodnicząca klubu radnych PO w Radzie Miejskiej i żona ministra kultury. Uważała ona, że radni nie zostali uprzedzeni o decyzji.
- O sytuacji z odwołaniem Mostostalu jako wykonawcy wrocławskiego stadionu na Euro, dowiedzieliśmy się od prezydenta Dutkiewicza na 15 minut przed konferencją prasową (na której ogłoszono zerwanie umowy z inwestorem). Do tego czasu mieliśmy pozytywne informacje o budowie. Teraz zastanawiamy się, jak doszło do takiej sytuacji. Radni wiedzą mniej niż prezydent - mówi w rozmowie z TVN24 Zdrojewska.
Zdrojewska zadzwoniła później do naszej redakcji zapewniając, że radni PO nie krytykują prezydenta za decyzję o zerwaniu umowy, a jedynie chcą pełnej informacji o przygotowaniach.
Zerwana umowa
30 grudnia 2009 roku Wrocław zerwał umowę z wykonawcą stadionu na Euro 2012 Mostostalem Warszawa. Powodem były kilkumiesięczne opóźnienia, jakich dopuściła się firma. - W tym tempie stadion powstałby za osiem lat - mówił wtedy podczas konferencji prasowej Dutkiewicz.
Miasto chce, by konsorcjum zapłaciło prawie 73 mln zł kary za opóźnienia w budowie stadionu. To właśnie zbyt długi termin realizacji prac stał się powodem rozwiazania w trybie natychmiastowym umowy na wykonanie obiektu. Mostostal Warszawa na razie nie komentuje tej kary.
twis/jaś//kdj/kwjKomentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Frank Lampard, który znalazł się w 23-osobowej kadrze Anglii na piłkarskie mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie doznał w środ... czytaj dalej »
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
- Co to było, Dick? - pyta w środę holenderskiego selekcjonera reprezentacji Rosji Dicka Advocaata dziennik "Sowietskij Sport... czytaj dalej »
EURO 2012. 25 jubilatów
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
Pół roku cieszył się wolnością Piotr S., ps. Staruch. Lidera kibiców warszawskiej Legii aresztowano pod zarzutem handlu narkotykam... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »








