Webb przyznał się do błędu
Negatywny bohater finału mundialu w RPA sędzia Howard Webb przerwał milczenie. Anglik przyznał, że w meczu Hiszpanii z Holandią popełnił błąd, nie wyrzucając z boiska za brutalny faul Nigela de Jonga. - Byłem źle ustawiony. Po obejrzeniu powtórek z kilku ujęć jestem w stanie stwierdzić, że to była to czerwona kartka - przyznaje dobrze znany polskim kibicom arbiter.
Zamiast finezyjnych podań i wielu bramek, kibice obejrzeli w finale 14 żółtych kartek i jedną czerwoną. Hiszpania wygrała z Holandią dopiero po bramce strzelonej w dogrywce przez Andresa Iniestą. Piłkarzom obu drużyn dostało się za zbyt zachowawczą grę, a sędziemu Howardowi Webbowi za pomyłkę z 25. minuty meczu.
Karate na boisku
To, że nie pokazałem czerwonej kartki nie wynikało z tego, że nie chciałem nikogo usunąć z boiska. Po prostu byłem źle ustawiony.
Howard Webb
Po obejrzeniu powtórek z kilku ujęć jestem w stanie stwierdzić, że to była to czerwona kartka.
Webb
Wtedy pomocnik Pomarańczowych pomylił murawę z matą karate i powstrzymał Xabiego Alonso kopniakiem prosto w klatkę piersiową. Hiszpan padł na ziemię, a sędzia pokazał Holendrowi zaledwie żółtą kartkę. Po 1,5 miesiąca od meczu arbiter przyznał się do błędu, ale swoją pomyłkę tłumaczy swoim złym ustawieniem podczas spornej akcji.
- To, że nie pokazałem czerwonej kartki nie wynikało z tego, że nie chciałem nikogo usunąć z boiska. Po prostu byłem źle ustawiony. Po obejrzeniu powtórek z kilku ujęć jestem w stanie stwierdzić, że to była to czerwona kartka - bije się w pierś w wywiadzie z agencją Reuters sędzia.
Anglik przyznał, że widział jedynie wysoko uniesioną nogę de Jonga. - Nie mogłem zgadywać, co się stało i czy za to zagranie należała się czerwona kartka - tłumaczy swoją decyzję z 25. minuty finału mistrzostw w RPA.
Wiele by nie zmienił
Webb broni za to siebie i swoich asystentów za pokazanie wielu żółtych kartek. - Kiedy jeszcze raz ogląda się dwie godziny meczu, co oczywiście robiłem, wiele bym nie zmienił. Jedną z tych rzeczy jest na pewno kolor kartki, jaką pokazałem de Jongowi - przyznaje arbiter dobrze zapamiętany przez polskich kibiców za podyktowanie rzutu karnego dla Austrii w 93. minucie meczu z Polską podczas Euro 2008.
Anglik, za zawodu policjant, stwierdził, że finał mundialu w RPA był najbardziej wymagającym spotkaniem, jakie sędziował w swojej karierze.
twis/facKomentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
"This is a stereotype". Mucha w CNN o rasizmie i chuligaństwie w Polsce
- Oskarżenia o rasizm i chuligaństwo są bardzo przykre i niesprawiedliwe. Z rasizmem na arenach sportowych mamy do czynienia wszęd... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »








