Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Ukrainiec podał doping Marek? "Sprawa jest oczywista"

To Witalij Trypolski, ukraiński lekarz i fizjoterapeuta polskich narciarek, podał doping Kornelii Marek. Żadnych wątpliwości nie ma co do tego profesor Jerzy Smorawiński przewodniczący Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie.

Według profesora złożone przez Trypoliskiego pisemne oświadczenie, w którym przyznaje, że podawał Marek zastrzyki (nie potwierdza jednak, że z zakazanym EPO) to wystarczający dowód, by wyciągnąć wobec niego sankcje dyscyplinarne.

- Sprawa jest oczywista, EPO można podać tylko poprzez dożylną iniekcję. Skoro zawodniczka twierdzi, że dostawała takie zastrzyki, a i fizjoterapeuta przyznaje, że je podawał, to jest to dostateczny dowód na to, żeby wyciągnąć konsekwencje – tłumaczy Smorawiński.

Profesor przypomina, że przepisy antydopingowe zabraniają podawania jakichkolwiek dożylnych zastrzyków w trakcie zawodów sportowych, więc jest winny nawet podwójnie. Trypolski przebywa obecnie na Ukrainie.

Jedyny doping w Vancouver

8 marca polskim sportem wstrząsnęła wieść o pozytywnym wyniku próbki A testu antydopingowego Kornelii Marek. Polska biegaczka narciarska, która w biegu na 30 km zajęła 11. miejsce, a wraz ze sztafetą szóste, poprosiła o powtórzenie badania. Powtórka - badanie próbki B również wykazało obecność EPO (erytropoetyny) w organizmie zawodniczki, co jednoznacznie potwierdza, że stosowała doping.

jaś//kwj

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje