UEFA uspokaja, Wrocław straszy sądem
Kłopoty przy budowie stadionu we Wrocławiu nie wpłyną na organizację Euro 2012 - zapewnia UEFA. To jednak nie koniec sprawy - prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz zapowiedział, że skieruje do sądu pozew przeciwko Mostostalowi S.A, który nie zdążył z pracami.
- Na razie w ogóle nie wchodzi to w rachubę - uciął spekulacje o ewentualnych przenosinach Euro z Wrocławia w rozmowie z wysłannikiem RMF FM Thomas Giordano.
Problem znany, ale niegroźny
Rzecznik UEFA przyznał, że jego organizacja dobrze orientuje się w sprawie zerwania przez wrocławski magistrat umowy na budowę stadionu z Mostostalem Warszawa. Giordano zasugerował jednak, że całe zamieszanie wokół budowy na razie nie zagraża organizacji meczów we Wrocławiu.
- Znamy oczywiście doskonale problemy z budową stadionu we Wrocławiu, ale jej zakończenie jest przewidziane na wiosnę przyszłego roku, co jest dla nas jak najbardziej wystarczające - zapewnił.
Max Boegl da sobie radę?
Władze Wrocławia 30 grudnia ubiegłego roku zerwały umowę z głównym wykonawcą robót - polsko-greckim konsorcjum pod przewodnictwem Mostostalu Warszawa S.A. Zdaniem prezydenta Rafała Dutkiewicza opóźnienia w pracach były zbyt duże, aby Mostostal zdążył z ukończeniem obiektu na czas.
W poniedziałek 18 stycznia władze Wrocławia podpisały umowę z nowym wykonawcą obiektu, który powstaje od 2008 roku na Maślicach. Zgodnie z przewidywaniami, został nim niemiecki Max Boegl. Nowoczesny obiekt pomieścić ma 42 tysiące widzów. Oprócz meczów piłkarskich, już po Euro, na stadionie będą mogły odbywać się też inne imprezy, np. koncerty. Przy obiekcie planowany jest parking na kilka tysięcy samochodów i prawie 400 autokarów.
Mostostal zapowiada walkę. Wrocław też
"Konsorcjum w całości odrzuca argumentację przyjętą przez zamawiającego za podstawę do rozwiązania umowy z wykonawcą i uważa jego decyzję w tej sprawie za bezpodstawną i prawnie nieskuteczną" - napisali o decyzji władz Wrocławia przedstawiciele Mostostalu. Konsorcjum zapowiada wykorzystanie "wszelkich przysługujących mu środków ochrony prawnej" , aby ochronić swoje interesy i wizerunek.
Wrocław odbija piłeczkę. Prezydent zapowiada, że wystąpi z pozwem do sądu o odszkodowanie. - Wtedy zakończy się to tragicznie dla Mostostalu - mówi Dutkiewicz. Wrocław może się domagać 70 mln złotych.
- Ta sprawa nie spowoduje opóźnień w budowie stadionu - zapewnia Witold Strumiński, prawnik z kancelarii prezydenta Wrocławia.
jr//kdj,kwjKomentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Frank Lampard, który znalazł się w 23-osobowej kadrze Anglii na piłkarskie mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie doznał w środ... czytaj dalej »
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
- Co to było, Dick? - pyta w środę holenderskiego selekcjonera reprezentacji Rosji Dicka Advocaata dziennik "Sowietskij Sport... czytaj dalej »
EURO 2012. 25 jubilatów
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
Pół roku cieszył się wolnością Piotr S., ps. Staruch. Lidera kibiców warszawskiej Legii aresztowano pod zarzutem handlu narkotykam... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »








