Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Tyczka bez carycy. Nie wiadomo, na jak długo

Foto: www.yelenaisinbaeva.com Rosjanka wypuściła tyczkę z rąk. Nie wiadomo, na jak długo

Rosyjska caryca tyczki potwierdziła, że porzuca sport. Wcześniej Jelena Isinbajewa zapowiadała, że jej przerwa potrwa rok. Teraz okazuje się, że Rosjanka zawiesza swoje starty na czas nieokreślony.

Rosjanka o swoich planach informowała już podczas marcowych mistrzostw świata w lekkiej atletyce. Wówczas przewidywała, że jej rozstanie z lekkoatletycznym stadionem potrwa dwanaście miesięcy. Teraz okazuje się, że przerwa Rosjanki może potrwać dłużej.

Doszłam do wniosku, że przerwa jest mi potrzebna. Po ośmiu latach startów i treningów mój organizm wymaga regeneracji. Nie wiem, ile ta przerwa potrwa.

Jelena Isinbajewa

- Myślałam o tym już od trzech tygodni. Teraz doszłam do wniosku, że przerwa jest mi potrzebna - napisała na swojej stronie internetowej Rosjanka.

- Po ośmiu latach startów i treningów mój organizm wymaga regeneracji. Nie wiem, ile ta przerwa potrwa - wyjaśniła.

Cel? Londyn w 2012 r.

Zawodniczka podkreśliła, że wciąż jej celem pozostają igrzyska olimpijskie w Londynie w 2012 r. - W tej materii nic się zmieniło - stwierdziła.

Jelena Isinbajewa pod koniec lipca w lekkoatletycznych mistrzostwach Europy broniłaby tytułu najlepszej tyczkarki Starego Kontynentu. W sumie Rosjanka ma w dorobku 27 rekordów świata, w tym aktualny najlepszy wynik w tej dyscyplinie 5,06 m.

twis/sk/k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje