"Szachtar zwycięzcą na zawsze"
Puchar UEFA na zawsze pozostanie na Ukrainie - cieszą się w czwartek tamtejsze media, opisując zwycięski mecz Szachtara Donieck z Werderem Brema. W koszulce Szachtara przed telewizorem siedziała nawet premier Ukrainy Julia Tymoszenko.
Myślę, że wczoraj doniecki Szachtar zrobił dla uznania Ukrainy w świecie więcej, niż wszyscy politycy i dyplomaci uczynili w ciągu ostatnich lat. Co nam pozostaje? Wygrać Ligę Mistrzów i zwyciężyć Euro 2012. Wierzę, że to osiągniemy. Ukraina jest silna
Premier Ukrainy Julia Tymoszenko
Środowy mecz był ostatnim w historii finałem Pucharu UEFA - od nowego sezonu rozgrywki zostaną zastąpione przez Ligę Europejską.Wasz sukces jeszcze raz potwierdził, że ukraińskie kluby należą do piłkarskiej elity kontynentu i są w stanie zdobywać najwyższe szczyty
Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko
Radość w Doniecku i Kijowie
W czasie, gdy stacje telewizyjne transmitowały w środę późnym wieczorem spotkanie w Stambule, ulice ukraińskich miast opustoszały. Fani piłki nożnej, którzy nie mogli polecieć do Turcji jednym z 14 specjalnie wyczarterowanych na ten mecz samolotów, oglądali go w mieszkaniach i pubach. Po zakończeniu meczu największa radość wybuchła w Doniecku, gdzie kibice zebrali się wokół ustawionego w centrum wielkiego ekranu.
- Na ulice Doniecka wyjechały samochody z flagami Szachtara, na skwerach strzelały fajerwerki, a w sklepach powstały kolejki. Po historycznym triumfie swego klubu Donieck ogarnęła fala euforii - donosi strona internetowa miejscowego klubu.
Radość zapanowała także w Kijowie, gdzie do późnej nocy rozlegały się radosne klaksony samochodów.
Prezydent i premier jednym głosem
Ze zwycięstwa Szachtara cieszyli się nie tylko kibice. Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, który oglądał mecz z trybuny honorowej stadionu w Stambule, w przesłanym piłkarzom donieckiej drużyny telegramie napisał, że ich zwycięstwo "przyniosło radość wszystkim Ukraińcom".
- Wasz sukces jeszcze raz potwierdził, że ukraińskie kluby należą do piłkarskiej elity kontynentu i są w stanie zdobywać najwyższe szczyty - dumnie napisał Juszczenko. Premier Julia Tymoszenko przyznała się, że obserwowała mecz ubrana w koszulkę w barwach Szachtara. - Siedzieliśmy przed telewizorem całą rodziną, trzymaliśmy się za ręce, kibicowaliśmy, przeżywając i denerwując się szczególnie od 97. minuty, kiedy prowadziliśmy 2:1. To było wspaniałe... Nie wiem, co pomyśleli nasi sąsiedzi, ale krzyczeliśmy, gwizdaliśmy i śpiewaliśmy - cytuje szefową rządu jej własne biuro prasowe.
- Myślę, że wczoraj doniecki Szachtar zrobił dla uznania Ukrainy w świecie więcej, niż wszyscy politycy i dyplomaci uczynili w ciągu ostatnich lat. Co nam pozostaje? Wygrać Ligę Mistrzów i zwyciężyć Euro 2012. Wierzę, że to osiągniemy. Ukraina jest silna - podsumowała premier Tymoszenko.
ktu//kdjDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Wieczorem Agnieszka Radwańska zmierzy się z amerykańską tenisistką - Venus Williams w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Ro... czytaj dalej »
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
W szwajcarskim Nyonie faworyci "polskiej" grupy na Euro Rosjanie zmierzyli się towarzysko z Litwą. Podopieczni Dicka Adv... czytaj dalej »
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »






