Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Świeniewicz nie zmienia zdania

Foto: TVN24 Czy Dorota Świeniewicz da się namówić na powrót?

Dorota Świeniewicz po ostatnim ligowym meczu Atomu Trelf Sopot nieoczekiwanie zakończyła karierę. W tej sprawie wypowiedział się dyrektor sportowy klubu Grzegorz Zięba. W jego opinii tak wyśmienita postać polskiej siatkówki zasługuje na piękne pożegnanie. W najbliższych dniach będzie namawiał Świeniewicz do powrotu na boisko.

Niespełna 40-letnia zawodniczka miała dość sytuacji finansowej w klubie. W komentarzu do całej sytuacji powiedziała, że i tak nie spędzałaby 40-tych urodzin na parkiecie.

Działacze Atomu będą starali się namówić wielokrotną reprezentantkę Polski do powrotu na boisko. - Tak piękną siatkarską karierę trzeba zakończyć w piękny sposób, a nie nagle - powiedział dyrektor.

Nie ustąpiła

Tak piękną siatkarską karierę trzeba zakończyć w piękny sposób, a nie nagle

Grzegorz Zięba

W poniedziałek Zięba wykonał dwa telefony do zawodniczki, jednak ta nie zmieniła zdania. - Jej postanowienie było nieodwołalne. W tej sytuacji musieliśmy je uszanować - dodał. Prezes podkreślił również, że jest mu bardzo przykro z powodu nagłego odejścia siatkarki. Dyrektor zaznaczył również, że chciał pożegnać Świeniewicz podczas meczu z renomowanym włoskim zespołem.

Problemy finansowe

Wcześniej kontrakty z Atomem Trefl rozwiązały dwie siatkarki, turecka przyjmująca Neriman Ozsoy i środkowa Amaranta Fernandez Navarro z Hiszpanii.

Po odejściu Świeniewicz kadra sopockiej drużyny skurczyła się do 12 zawodniczek. W dodatku gry w niedzielnym ligowym meczu z Pałacem Bydgoszcz odmówiły dwie reprezentantki Niemiec, Małgorzata Kożuch i Corina Ssuschke-Voigt.

Dyrektor klubu zapewnia jednak, że sytuacja w klubie wkrótce się ustabilizuje. - Mogę obiecać, że w tym sezonie żadna zawodniczka nie odejdzie już z drużyny. Mamy też zapewnienia naszych sponsorów, że lada chwila nasza sytuacja finansowa powinna radykalnie się poprawić - podsumował Zięba.

Drużyna z Sopotu z dorobkiem 40 punktów zajmuje obecnie drugą pozycję w lidze.

mps\mtom\k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje