Stadion w Gdańsku rozgrzebany, Francuzi chcą odwołać mecz
Francuzi chcą odwołania albo przeniesienia do innego miasta zaplanowanego na 9 czerwca towarzyskiego spotkania biało-czerwonych z trójkolorowymi. Powód? Stadion w Gdańsku jest w proszku, nie ma murawy i większości krzesełek, na których 9 kwietnia mieliby siedzieć kibice. 20 dni przed meczem wykonawca stadionu winą za opóźnienia obarcza srogą zimę i zapewnia, że zdąży na czas.
W czwartek przedstawiciele francuskiej federacji piłkarskiej wizytowali stadion w Gdańsku, który ku ich zaskoczeniu okazał się placem budowy. Jak dowiedziało się nieoficjalnie Radio Zet, chcą oni skierować do UEFA pismo z prośbą o odwołanie lub przeniesienie meczu do innego miasta.
Rzeczniczka PZPN Agnieszka Olejkowska potwierdziła te doniesienia przyznając jednocześnie, że jest niepokojące, iż do meczu zostało tak mało czasu, a w pewnych miejscach wciąż jest plac budowy. Na razie PZPN, który jest organizatorem meczu, nie podjął decyzji o wstrzymaniu sprzedaży biletów na mecz (ma ruszyć 24 maja) i czeka na odbiór techniczny.
Zima zła
Na razie nie ma o nim mowy. Na stadionie brak murawy - jest piach, z 40 tys. krzesełek zainstalowano tylko około jedną trzecią, w wielu miejscach piętrzą się stosy materiałów budowlanych, wciąż trwają prace przy budowie chodników i dróg dojazdowych wokół stadionu. - Docisnęła nas zima i stąd opóźnienie - tłumaczy w "Przeglądzie Sportowym" Roman Trykosko, prezes spółki BIEG 2012 budującej gdański obiekt.
- Jednak wszystko mamy pod kontrolą. Tydzień przed meczem z Francją będziemy gotowi - zapewnia. Pierwotnie planowano, że prace na stadionie zakończą się 30 kwietnia.
Zgody nie będzie?
Prezes nie ma złudzeń, że policja wyda dziś inną opinię niż negatywną. Zgodnie z prawem organizator musiał najpóźniej miesiąc przed meczem wystąpić o pozwolenie na organizację imprezy masowej. Policjanci mają dwa tygodnie na decyzję.
Rzecznik prasowy gdańskiej policji, st. sierż. Aleksandra Siewiert, mówi, że muszą się oni opierać na stanie obiektu w dniu jego wizytacji. Ponadto organizator nie przedstawił dokumentu o oddaniu obiektu do użytkowania oraz szeregu innych zaświadczeń wymienionych w ustawie o organizacji imprez masowych.
Teoretycznie zgodę, nawet mimo negatywnej opinii policji, może wydać prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Jednak ostateczna decyzja i tak będzie należeć do wojewody. Może on zamknąć stadion albo pozwolić na rozgrywanie meczu bez udziału publiczności. - Wszystko zależy od tego, jaka będzie treść pisma z policji. Jeśli padnie tam stwierdzenie, że organizacja imprezy zagraża bezpieczeństwu kibiców, to na pewno na taki mecz zgody nie będzie - mówi Roman Nowak, rzecznik wojewody pomorskiego.
Jak dodaje, już w środę na spotkaniu z pomorskimi klubami wojewoda ostrzegał, że skończył się czas pobłażania. - Tym bardziej dla nowego stadionu nie może być wyjątku - mówi.
Czekają na 2 czerwca
Obiekt ma zostać oddany 2 czerwca. Prezes Trykosko zapewnia, że wtedy obiekt zostanie oddany do użytku. Wtedy zaplanowano spotkanie wszystkich służb wydających opinię pozwalającą zakończyć budowę. Jak mówi, wtedy prezydent będzie miał pełne prawo wydać pozwolenia na rozegranie meczu z udziałem publiczności.
- Po tym terminie na obiekcie będziemy prowadzić co najwyżej prace kosmetyczne - mówi Trykosko.
rs//kdj/kKomentarze (0)
Pozostałe informacje
"Isia" walczy z Venus. Pierwszy set dla Polki
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
Trener reprezentacji Hiszpanii Vicente del Bosque uważa, że jego drużyna nie jest faworytem rozpoczynających się 8 czerwca w Polsc... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
Od meczu z Andorą zmienią się zwyczaje w reprezentacji Polski. Nie będzie codziennych konferencji prasowych, jak miało to miejsce ... czytaj dalej »








