Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Sprzątają po Szewińskiej

Spała będzie w sobotę i niedzielę miejscem, gdzie polską lekkoatletykę obejmie nowy prezes. Jednak ustępująca z fotela szefa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Irena Szewińska, swoich trzech kadencji - zdaniem polskich mediów - nie może zaliczyć do udanych. Wymowa artykułów w prasie jest jasna - nowy prezes nie będzie miał łatwo, bo najpierw będzie musiał posprzątać po rządach byłej największej polskiej sportsmenki.

W Pekinie Polacy zdobyli jeden medal złoty i jeden srebrny. Jedna niespodzianka była większa od drugiej.

"Gazeta Wyborcza"

Z igrzysk w Sydney, Atenach i Pekinie wracaliśmy z medalami. W Pekinie lekkoatleci zdobyli najwięcej punktów z polskiej reprezentacji. Naszą ekipę sklasyfikowano na 10. miejscu na świecie.

Irena Szewińska

Prezes przymykała oczy na pijaństwo wokół siebie.

"Polska"

- Uznałam, że już wystarczy. Wpływ na decyzję miał też czarny PR wobec związku i mnie - tak Irena Szewińska komentowała swoją decyzję o niekandydowaniu na prezesa PZLA.

"Medal z kartofla dla pani prezes" - pisze "Gazeta Wyborcza". Jeszcze dobitniej rządy Ireny Szewińskiej ocenia "Polska": "Stajnia Augiasza". Lista zarzutów, jakie media stawiają Szewińskiej, jest długa.

Bez sukcesów sportowych i organizacyjnych

- W Pekinie Polacy zdobyli jeden medal złoty i jeden srebrny. Jedna niespodzianka była większa od drugiej - tak "Gazeta Wyborcza" odnosi się do słabych sukcesów sportowych za kadencji Szewińskiej podczas ostatniej olimpiady.

Gazeta zarzuca prezes również wiele zaniedbań organizacyjnych: - Prezes przymykała oczy na pijaństwo wokół siebie - pisze o niewyciągnięciu konsekwencji wobec osób, które brały udział w suto zakrapianej imprezie podczas igrzysk w Pekinie.

"Polska" idzie jeszcze dalej i pisze o "nieprzyzwoicie wysokiej pensji", jaką prezes Szewińska pobierała z kasy związku. Chodzi o kwotę 15 tys. zł i jak zaznacza gazeta, miało to miejsce w czasach, kiedy niektórzy polscy sportowcy do igrzysk olimpijskich w Pekinie "przygotowywali się za głodowe diety".

"To był bardzo udany okres"

Sama ustępująca pani prezes nie ma jednak do siebie najmniejszych zastrzeżeń. - Uważam, że bilans moich trzech kadencji wypada dobrze. To był bardzo udany okres, w porównaniu z tym, co zastałam. W ciągu ostatnich 12 lat polska lekkoatletyka stała na wysokim poziomie. Trudności finansowe z minionego roku nie miały wpływu na przygotowania zawodników - twierdzi Szewińska.

Pani prezes wylicza: - Z igrzysk w Sydney, Atenach i Pekinie wracaliśmy z medalami. W Pekinie lekkoatleci zdobyli najwięcej punktów z polskiej reprezentacji. Naszą ekipę sklasyfikowano na 10. miejscu na świecie.

Prezes atakuje

Nie po raz pierwszy okazuje się, że najlepszą obroną jest atak. Właśnie taki sposób obrała była znakomita polska sportsmenka. - Trochę przykro, że krytykował mnie Marek Plawgo, który ze strony związku miał optymalne warunki. Nie chcę jego postawy komentować - powiedziała o polskim biegaczu na 400 metrów.

Szewińskiej nie szczędził też razów były znakomity chodziarz, a obecnie szef sportu w TVP Robert Korzeniowski. Jemu też się dostało. - Osobiście do Roberta nic nie mam - twierdzi Szewińska, ale przystępuje do kontrataku i zarzuca mu, że nie wspiera polskiej lekkoatletyki, od kiedy został szefem redakcji sportowej TVP. - Retransmisje z Memoriału Kusocińskiego często pokazywane były po północy. Relacje z MŚ w Bydgoszczy TVP pokazywała na antenie otwartej w bardzo ograniczonym zakresie - uważa Szewińska.

twis/el

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje