Sprzątają po Szewińskiej
Spała będzie w sobotę i niedzielę miejscem, gdzie polską lekkoatletykę obejmie nowy prezes. Jednak ustępująca z fotela szefa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Irena Szewińska, swoich trzech kadencji - zdaniem polskich mediów - nie może zaliczyć do udanych. Wymowa artykułów w prasie jest jasna - nowy prezes nie będzie miał łatwo, bo najpierw będzie musiał posprzątać po rządach byłej największej polskiej sportsmenki.
W Pekinie Polacy zdobyli jeden medal złoty i jeden srebrny. Jedna niespodzianka była większa od drugiej.
"Gazeta Wyborcza"
Z igrzysk w Sydney, Atenach i Pekinie wracaliśmy z medalami. W Pekinie lekkoatleci zdobyli najwięcej punktów z polskiej reprezentacji. Naszą ekipę sklasyfikowano na 10. miejscu na świecie.
Irena Szewińska
- Uznałam, że już wystarczy. Wpływ na decyzję miał też czarny PR wobec związku i mnie - tak Irena Szewińska komentowała swoją decyzję o niekandydowaniu na prezesa PZLA.Prezes przymykała oczy na pijaństwo wokół siebie.
"Polska"
"Medal z kartofla dla pani prezes" - pisze "Gazeta Wyborcza". Jeszcze dobitniej rządy Ireny Szewińskiej ocenia "Polska": "Stajnia Augiasza". Lista zarzutów, jakie media stawiają Szewińskiej, jest długa.
Bez sukcesów sportowych i organizacyjnych
- W Pekinie Polacy zdobyli jeden medal złoty i jeden srebrny. Jedna niespodzianka była większa od drugiej - tak "Gazeta Wyborcza" odnosi się do słabych sukcesów sportowych za kadencji Szewińskiej podczas ostatniej olimpiady.
Gazeta zarzuca prezes również wiele zaniedbań organizacyjnych: - Prezes przymykała oczy na pijaństwo wokół siebie - pisze o niewyciągnięciu konsekwencji wobec osób, które brały udział w suto zakrapianej imprezie podczas igrzysk w Pekinie.
"Polska" idzie jeszcze dalej i pisze o "nieprzyzwoicie wysokiej pensji", jaką prezes Szewińska pobierała z kasy związku. Chodzi o kwotę 15 tys. zł i jak zaznacza gazeta, miało to miejsce w czasach, kiedy niektórzy polscy sportowcy do igrzysk olimpijskich w Pekinie "przygotowywali się za głodowe diety".
"To był bardzo udany okres"
Sama ustępująca pani prezes nie ma jednak do siebie najmniejszych zastrzeżeń. - Uważam, że bilans moich trzech kadencji wypada dobrze. To był bardzo udany okres, w porównaniu z tym, co zastałam. W ciągu ostatnich 12 lat polska lekkoatletyka stała na wysokim poziomie. Trudności finansowe z minionego roku nie miały wpływu na przygotowania zawodników - twierdzi Szewińska.
Pani prezes wylicza: - Z igrzysk w Sydney, Atenach i Pekinie wracaliśmy z medalami. W Pekinie lekkoatleci zdobyli najwięcej punktów z polskiej reprezentacji. Naszą ekipę sklasyfikowano na 10. miejscu na świecie.
Prezes atakuje
Nie po raz pierwszy okazuje się, że najlepszą obroną jest atak. Właśnie taki sposób obrała była znakomita polska sportsmenka. - Trochę przykro, że krytykował mnie Marek Plawgo, który ze strony związku miał optymalne warunki. Nie chcę jego postawy komentować - powiedziała o polskim biegaczu na 400 metrów.
Szewińskiej nie szczędził też razów były znakomity chodziarz, a obecnie szef sportu w TVP Robert Korzeniowski. Jemu też się dostało. - Osobiście do Roberta nic nie mam - twierdzi Szewińska, ale przystępuje do kontrataku i zarzuca mu, że nie wspiera polskiej lekkoatletyki, od kiedy został szefem redakcji sportowej TVP. - Retransmisje z Memoriału Kusocińskiego często pokazywane były po północy. Relacje z MŚ w Bydgoszczy TVP pokazywała na antenie otwartej w bardzo ograniczonym zakresie - uważa Szewińska.
twis/elDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Wieczorem Agnieszka Radwańska zmierzy się z amerykańską tenisistką - Venus Williams w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Ro... czytaj dalej »
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
W szwajcarskim Nyonie faworyci "polskiej" grupy na Euro Rosjanie zmierzyli się towarzysko z Litwą. Podopieczni Dicka Adv... czytaj dalej »
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »






