Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Smuda wystawia Boruca, bo "wygląda jak model"

Mamy o jedną niewiadomą mniej przed sobotnim sparingiem z Ukrainą. Jak zdradził Franciszek Smuda, w meczu postawi na wracającego po prawie roku do kadry Artura Boruca. - Może przejął się moja krytyką, co do swojej figury. Dzisiaj wygląda jak model - komplementował golkipera Fiorentiny "Franz".

Po raz ostatni Artur Boruc stanął w polskiej bramce we wrześniu ubiegłego roku, gdy Polska żegnała się w Mariborze z mundialem w RPA i Leo Beenhakkerem.

Potem Boruc wrócił do wysokiej formy w Celtiku Glasgow, ale długo nie znajdował uznania w oczach selekcjonera. Przed sezonem związał się z Fiorentiną, w której jednak pierwszy mecz Serie A przesiedział na ławce. Ale wystarczyło to do powrotu do kadry.

- To jest wreszcie ten prawdziwy Artur Boruc, którego pamiętamy. Może przejął się moja krytyką, co do swojej figury. Dzisiaj wygląda jak model. Mogę zdradzić, że zagra w wyjściowym składzie przeciwko Ukrainie - powiedział Smuda podczas konferencji na zgrupowaniu kadry w Grodzisku Wielkopolskim.

Model jeszcze pokaże

- Ten "model" pokaże jeszcze, że pod względem piłkarskim potrafi jeszcze wiele. Jestem spokojny, że wywalczy sobie miejsce w składzie Fiorentiny, to bardzo ambitny człowiek. Artur ma 30 lat i przez całą karierę był numerem jeden. Jeśli nawet nie będzie bronił przez pół roku, nie będzie tragedii - kontynuował swój wywód selekcjoner.

Ale żeby nie było tak różowo, dodał: - Gorzej to wygląda z innymi bramkarzami. Łukasz Fabiański wciąż siedzi na ławce, jeśli to będzie trwać jeszcze przez dwa, trzy kolejne lata, to może mieć kłopot.

Z Ebim bez zgrzytu

W sobotę z Ukrainą u "Franza" zadebiutują jeszcze dwaj piłkarze - nowy snajper Polonii Warszawa Euzebiusz Smolarek i obrońca Werderu Brema - Sebastian Boenisch. - Z Ebim przedyskutowaliśmy sobie wszystkie sprawy. Nie było żadnych zgrzytów, kłótni, dogadaliśmy się w trzy minuty - powiedział Smuda, a o defensorze z Niemiec dodał: - Ma jeszcze kłopoty z odbiorem piłki, ale o niego jestem spokojny. Jak będzie regularnie grał w Bundeslidze i Lidze Mistrzów, to możemy mieć z niego tylko pożytek.

kcz/mtom

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje