Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Sejm ocenił, że na Euro zdążymy

Foto: stadionnarodowy.org.pl Stadion Narodowy będzie gotowy 30 listopada

Polska gotowa, a nie "skompromitowana". Tak ocenili posłowie, przyjmując sprawozdanie ministra sportu o stanie przygotowań Polski do organizacji turnieju Euro 2012. Opozycja miała do niego wiele zastrzeżeń. Chciała odrzucenia dokumentu, ale plan się nie powiódł.

- Równo rok przed meczem finałowym piłkarskich Mistrzostw Europy 2012 mogę zapewnić, że Polska będzie przygotowana do tej wielkiej imprezy - mówił dwa tygodnie temu w Sejmie minister sportu, Rafał Giersz.

Wniosek o odrzucenie - odrzucony

Większość posłów stanęła po jego stronie. Sejm nie poparł bowiem dziś wniosku PiS o odrzucenie sprawozdania i tym samym przyjął je do wiadomości. 186 posłów zagłosowało za, 222 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Posłowie PiS argumentowali we wniosku, że niczego z planów "skoku cywilizacyjnego" zapowiadanego przez Donalda Tuska w związku z organizacją Euro 2012 nie było i nie będzie. Co więcej Polsce grozi "kompromitacja".

Najważniejsza jakość

Głosowanie dotyczyło dokumentu, który minister sportu przedstawił posłom dwa tygodnie wcześniej, w którym podsumował inwestycyjne realizowane pod kątem Euro 2012, od marca 2009 do lutego 2010. Jednak Giersz odnosił się w nim również do ostatnich informacji o opóźnieniach w pracach na Stadionie Narodowym, niedoróbkach na obiekcie Lecha w Poznaniu, czy opóźnieniach w budowie autostrad.

Giersz stwierdził w raporcie, że najważniejszym celem jest stworzenie w Polsce obiektów "wysokiej jakości", dlatego nie warto przyspieszać niektórych prac, nawet jeżeli wynikające z tego opóźnienia mają być dosyć znaczne. UEFA najwyraźniej podziela jego opinię, bo w jej sprawozdaniach Polska wypada dobrze - federacja ocenia, że 80 proc. inwestycji w naszym kraju zostało już ukończonych.

Stadion jesienią, lotniska na wiosnę

Posłowie usłyszeli konkretne terminy zakończenia prac na stadionach. Gotowa jest oczywiście PGE Arena w Gdańsku, która od kilku tygodni nie może jednak przejść odbiorów technicznych, a stadion Lecha będzie "nadrabiał zaległości" do jesieni. W związku z tym resort przeznaczy dodatkowe 30 mln złotych, które pozwolą na dostosowanie obiektu do wymogów UEFA.

Mniej problemów powinien sprawić za to wrocławski stadion, który przywita widzów wrześniową walką Tomasza Adamka i Witalija Kliczko. Najdłużej poczekamy na Stadion Narodowy. Ten zostanie "oddany pod klucz" 30 listopada.

Pół roku później prace zakończą się też na lotniskach w Warszawie, Krakowie i Łodzi.

aso//kdj/k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje