Sejm ocenił, że na Euro zdążymy
Polska gotowa, a nie "skompromitowana". Tak ocenili posłowie, przyjmując sprawozdanie ministra sportu o stanie przygotowań Polski do organizacji turnieju Euro 2012. Opozycja miała do niego wiele zastrzeżeń. Chciała odrzucenia dokumentu, ale plan się nie powiódł.
- Równo rok przed meczem finałowym piłkarskich Mistrzostw Europy 2012 mogę zapewnić, że Polska będzie przygotowana do tej wielkiej imprezy - mówił dwa tygodnie temu w Sejmie minister sportu, Rafał Giersz.
Wniosek o odrzucenie - odrzucony
Większość posłów stanęła po jego stronie. Sejm nie poparł bowiem dziś wniosku PiS o odrzucenie sprawozdania i tym samym przyjął je do wiadomości. 186 posłów zagłosowało za, 222 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Posłowie PiS argumentowali we wniosku, że niczego z planów "skoku cywilizacyjnego" zapowiadanego przez Donalda Tuska w związku z organizacją Euro 2012 nie było i nie będzie. Co więcej Polsce grozi "kompromitacja".
Najważniejsza jakość
Głosowanie dotyczyło dokumentu, który minister sportu przedstawił posłom dwa tygodnie wcześniej, w którym podsumował inwestycyjne realizowane pod kątem Euro 2012, od marca 2009 do lutego 2010. Jednak Giersz odnosił się w nim również do ostatnich informacji o opóźnieniach w pracach na Stadionie Narodowym, niedoróbkach na obiekcie Lecha w Poznaniu, czy opóźnieniach w budowie autostrad.
Giersz stwierdził w raporcie, że najważniejszym celem jest stworzenie w Polsce obiektów "wysokiej jakości", dlatego nie warto przyspieszać niektórych prac, nawet jeżeli wynikające z tego opóźnienia mają być dosyć znaczne. UEFA najwyraźniej podziela jego opinię, bo w jej sprawozdaniach Polska wypada dobrze - federacja ocenia, że 80 proc. inwestycji w naszym kraju zostało już ukończonych.
Stadion jesienią, lotniska na wiosnę
Posłowie usłyszeli konkretne terminy zakończenia prac na stadionach. Gotowa jest oczywiście PGE Arena w Gdańsku, która od kilku tygodni nie może jednak przejść odbiorów technicznych, a stadion Lecha będzie "nadrabiał zaległości" do jesieni. W związku z tym resort przeznaczy dodatkowe 30 mln złotych, które pozwolą na dostosowanie obiektu do wymogów UEFA.
Mniej problemów powinien sprawić za to wrocławski stadion, który przywita widzów wrześniową walką Tomasza Adamka i Witalija Kliczko. Najdłużej poczekamy na Stadion Narodowy. Ten zostanie "oddany pod klucz" 30 listopada.
Pół roku później prace zakończą się też na lotniskach w Warszawie, Krakowie i Łodzi.
aso//kdj/kDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
"Isia" walczy z Venus. Pierwszy set dla Polki
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
Trener reprezentacji Hiszpanii Vicente del Bosque uważa, że jego drużyna nie jest faworytem rozpoczynających się 8 czerwca w Polsc... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
Od meczu z Andorą zmienią się zwyczaje w reprezentacji Polski. Nie będzie codziennych konferencji prasowych, jak miało to miejsce ... czytaj dalej »








