Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Ruszyła budowa stadionu na EURO

Foto: TVN24 | Video: TVN24 W Gdańsku ruszyły już prace przygotowawcze pod budowę Baltic Areny

Gdy w stolicy dopiero kształtuje się koncepcja Stadionu Narodowego, w Gdańsku ruszyły już prace przygotowawcze pod budowę Baltic Areny. Na terenie byłych ogródków działkowych, pełną parą pracują koparki i spychacze. - To się musi udać. Mamy czas do września, aby ten teren był gotowy - mówi inwestor.

Baltic Arena w całej okazałości
- Gdańsk wyprzedza nieznacznie inne miasta pod względem realizacji planu - z dumą zauważył Ryszard Trykosko, prezes "Biura Inwestycji Euro Gdańsk". Inwestor właśnie rozpoczął prace mające przygotować grunt pod budowę imponującego stadionu Baltic Arena. - Prace przebiegają zgodnie z planem. My, jako Gdańsk, nie mamy się czego wstydzić - mówi prezes BIEG.

Czasu na budowę stadionu jest coraz mniej. Według planu teren musi być gotowy do września. - Jeżeli wykonawca tej części prac nie wyrobi się, naliczymy mu karę - mówi straszy skarbnik Miasta Gdańsk, Adam Bojanowski.

Na Baltic Arena zasiądzie 44 tys. widzów

Piłkarski bursztyn

Baltic Arena, na której mają zostać rozegrane mecze grupowe i jeden ćwierćfinał EURO 2012, ma mieć pojemność 44 tys. widzów. Koszt budowy ma wynieść ponad 670 mln złotych.

Kształt i kolor pokrycia zadaszenia i boków stadionu nawiązywać ma do bryły i koloru bursztynu.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O STADIONIE W GDAŃSKU

mon/kcz/iga

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje