Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Romario definitywnie kończy karierę

Foto: Reuters | Video: Reuters Romario definitywnie kończy karierę

Romario - jeden z najsłynniejszych piłkarzy świata, reprezentant Brazylii i mistrzowskiej drużyny z Mundialu 1994 - ogłosił definitywne zakończenie sportowej kariery.

Nigdy więcej nie zagram. Mój czas dobiegł końca

Romario

Profesjonalną karierę piłkarską rozpoczął w 1984 roku w brazylijskim klubie Vasco Da Gama. Po latach wojaży - grze m.in. w PSV Eindhoven, Barcelonie czy Valencii, w 2007 roku wrócił na "stare śmieci" i w wieku 42 lat zakończył swą zawodową przygodę z piłką. Chociaż wiadomość o zakończeniu kariery ogłosił dopiero teraz, to ostatni mecz zagrał w listopadzie 2007 roku w miejscu urodzenia, Rio De Janeiro.

Brazylijczyk...

W 1994 roku zdobył z Brazylią mistrzostwo świata i został uznany przez FIFA najlepszym piłkarzem globu. Słynny napastnik "Canarinhos" w kadrze rozegrał 73 mecze i strzelił 56 bramek.

Mógłby więcej, gdyby nie jego konfliktowa natura - pokłócił się z selekcjonerem Luisem Felipe Scolarim i ten nie zabrał go na mistrzostwa świata do Korei i Japonii w 2002 roku. Asystenta Scolariego - legendarnego Zico, Romario nazwał "urodzonym przegranym" i powiesił jego portret na drzwiach toalety w swojej restauracji.

Popadł też w konflikt z Vanderleiem Luxemburgo, który ostatecznie nie zabrał go na igrzyska olimpijskie do Sydney, taki tez był finał jego sporów z Mario Zagallo - selekcjonerem "Canarinhos" przed Mundialem 1998 we Francji.

Na jego decyzję o zakończeniu kariery wpłynął również konflikt z prezesem klubu Vasco Da Gama, w którym Romario był grającym trenerem, a także zawieszenie za doping w grudniu zeszłego roku.

Mam malutką córkę z zespołem Downa. To moja kochana księżniczka

Napis na koszulce Romario podczas jego pożegnalnego meczu

Z kadrą miał dwa pożegnalne mecze. Ten definitywny z Gwatemalą (3:0) odbył się w kwietniu 2006 roku. Kończąc reprezentacyjną karierę strzelił dla kadry gola, którego zadedykował córce Ivy i dostał za to owacje na stojąco,

Rodzina i rekordy

Romario deklaruje, że bardzo kocha swoją rodzinę. Ta była z nim także podczas jubileuszowego spotkania, w którym strzelił swoją 1000. bramkę. Romario wpisał się na listę strzelców w wygranym 3:1 meczu jego Vasco Da Gamy ze Sport Recife.

Gdy "Niziutki" w 48 minucie trafił do siatki, na stadionie zapanowała euforia. Spotkanie zostało przerwane na 16 minut, a na murawę wbiegli m.in. jego żona, dzieci, matka, przyjaciele i reszta kibiców i dziennikarzy.

Chociaż sam Romario uważa, że strzelił znacznie więcej bramek niż tysiąc - mówi o ok. 1200 zdobytych w spotkaniach młodzieżowych, drużyn rezerwowych, sparingach itp - to FIFA nie zalicza ich do oficjalnej klasyfikacji.

Król Romario

Na początku był Pele, potem był Maradona, a teraz jestem ja

Romario o sobie

Romario jest jednym z najstarszych "królów strzelców". W wieku 39 lat, w sezonie 2004/2005 ligi brazylijskiej strzelił 22 bramki i założył koronę najskuteczniejszego napastnika kraju.

Jeszcze w 2007 roku popisał się jeszcze jednym wyczynem - w ligowym meczu z zespołem Madureira ustrzelił hat-tricka... w 13 minut!

ktu/sk

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje