Robert Kubica w marcu jak w garncu
Robert Kubica i pozostali kierowcy rozpoczęli kolejny sezon Formuły 1. W dwóch oficjalnych treningach przed Grand Prix Bahrajnu, polski kierowca Renault wystąpił jak w... typowo marcowej pogodzie. Na pierwszym treningu pojechał świetnie - "wykręcił" trzeci czas. Na drugim jego wynik był znacznie słabszy - Kubica został sklasyfikowany na 15 pozycji.
Fani Formuły 1 już nie mogli doczekać się piątku. Właśnie tego dnia w Bahrajnie, kierowcy oficjalnie zakończyli przerwę zimową i zaczynają walkę o mistrzostwo świata 2010.
Świetne warunki, świetny Kubica
W pierwszy oficjalnym sprawdzianie przed niedzielnym Grand Prix, najlepszy czas Roberta Kubicy był gorszy jedynie od wyniku Fernando Alonso (Ferrari) i Adriana Sutila. Ten drugi - kierowca Force India - jedno okrążenie przejechał w czasie 1:56.583, a Kubica stracił do niego niecałe pół sekundy.
Zespoły nie mogły wymarzyć sobie lepszych warunków do rozpoczęcia pracy przed pierwszą rundą nowego sezonu – średnia temperatura toru na początku zajęć wynosiła 35 stopnie Celsjusza, a słońce rozgrzało powietrze do 28 stopni.
Dobry start w Renault
– Robert wyjeżdża z garażu i zaczynamy poważną pracę. Dziś koncentrujemy się na bazowych ustawieniach samochodu - zabrzmiał komunikat z boxu Renault. Tak oto Robert Kubica na tor F1 po raz pierwszy w karierze wyjechał w innym bolidzie niż dotychczasowym BMW Sauber.
Kubica swoje okrążenia zaczął wykonywać ok. 50 minut przed końcem czasu. Kubica z każdym okrążeniem poprawiał swój czas, coraz lepiej jeździł także Fernando Alonso. Na swoim ósmym okrążeniu Hiszpan przebił rekordowe osiągnięcie Hamiltona o 0,159 sekundy, dając pierwszą próbkę możliwości nowego Ferrari - F10. Kilka minut przed końcem zaś niespodziewany potencjał pokazał kierowca Force India. Adrian Sutil wykonywał bardzo szybkie kółka i ostatecznie - "wykręcił" najlepszy czas. Niecałe 0,2 sekundy wolniej pojechał Fernando Alonso, a zaraz po nich najszybszy był Kubica.
Kubica stawia na ilość. Benzyny
Drugi trening w wykonaniu Polaka był już jednak znacznie słabszy. Tym razem jednak, kierowca Renault wcale nie polował na czasy. Robert Kubica koncentrował się na długich przejazdach z dużą ilością paliwa - po 20 minutach jazdy tracił ponad 4,5 sekundy za autorem najszybszego czasu, Nico Rosbergiem. Kierowca Mercedes GP jako pierwszy zawodnik złamał granicę 1.56,000. Ostatecznie wygrał drugi trening bezkonkurencyjnym czasem 1.55,409.
Na drugim miejscu uplasował się Lewis Hamilton. W porównaniu z porannymi zajęciami z bardzo dobrej strony zaprezentowała się legenda F1 - Michael Schumacher uzyskał trzeci czas. Kubica poprawiał czasy okrążeń, ale jako, że wcale nie celował w konkurencyjność ostatecznie miał stratę 2,742 s. Lepiej radził sobie kolega Polaka z F1 - Witalij Pietrow, notując czasy zbliżone do rezultatów Roberta.
Pech Vettela
Największym pechowcem drugiej sesji był jednak Sebastian Vettel. Na czwartym okrążeniu podczas hamowania do ostatniego zakrętu w RB6 kierowcy Red Bulla doszło do awarii. Vettel znalazł się poza torem i bardzo wolnym tempem wrócił do garażu. Powrócił na pół godziny przed końcem zajęć, jednak nie był to udany powrót: – Samochód się ślizga, nie mogę polegać na hamulcach. Zmiana balansu z tyłu na przód też nie pomogła i blokowałem koła. Generalnie jest źle – raportował Vettel.
Kierowcy będą mieli jeszcze szanse na poprawki w sobotę - podczas trzeciej sesji treningowej (godzina 9 polskiego czasu). Potem zacznie się już prawdziwa walka - o godzinie 12 odbędą się kwalifikacje do Grand Prix Bahrajnu. Sam wyścig zaś - w niedzielę o godzinie 13. Relacja "live" w tvn24.pl.
ktu//kwj,iga/kDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
"This is a stereotype". Mucha w CNN o rasizmie i chuligaństwie w Polsce
- Oskarżenia o rasizm i chuligaństwo są bardzo przykre i niesprawiedliwe. Z rasizmem na arenach sportowych mamy do czynienia wszęd... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »








