Redknapp: Anglia? Dobrze wiecie, z czym to się pije...
To najwspanialsze, co może spotkać Anglika, ale nie oszukujmy się. Praca na stanowisku trenera reprezentacji to w tym kraju prawdziwa rozróba, każdego dnia i dobrze wiecie, z czym to się pije - mówi cytowany przez londyńskiego "Guardiana" Harry Redknapp. To niemal pewny kandydat do objęcia schedy w szatni Synów Albionu po odejściu Włocha Fabio Capello. Redknapp w ostatnich dniach jeździ na prawdziwym rollercoasterze. Jeszcze w środę groziło mu bowiem kilka lat więzienia.
Trener Tottenhamu Hotspur, który w ostatnich 4 latach stworzył z przeciętnej drużyny z górnej połówki ligi angielskiej ekipę zdolną do walki o najwyższe lokaty i - po raz pierwszy - także Ligę Mistrzów, stał się w mijającym tygodniu prawdziwym celebrytą.
W poniedziałkowej prasie na Wyspach nie ma bowiem okładki lub też ostatniej strony dziennika (tzw. backpage), na której nie widniałaby jego podobizna. Wygląda na to, że Harry Redknapp dzięki środowym wydarzeniom stał się równie popularny co książę William zmierzający właśnie na Falklandy.
Od lat na wokandzie
Pierwszym powodem ku temu był wielki i szeroko komentowany przez media proces Redknappa, w którym był oskarżonym. Trener - zdaniem prokuratury - miał w ostatnich latach przyjąć łapówki w wysokości kilkuset tysięcy funtów i pomagać w zdefraudowaniu dużej kwoty publicznych pieniędzy, jakie w 2007 r. uzyskał w ramach inwestycji jego ówczesny klub Portsmouth.
Proces, który swoje odsłony miał już w 2007 i 2008 r. na wokandzie pojawił się znowu 23 stycznia i został zakończony werdyktem uniewinniającym Redknappa. Decyzję podejmowało 12 ławników i trener "Kogutów" mówił potem w prasie, że nigdy nie czuł się tak "źle i niepewnie" jak w momencie ich pojawienia się na sali obrad. - To są ludzie i po prostu nigdy nie wiesz, co postanowią - tłumaczył stres, jakiego wtedy doświadczał.
Gotowy do rozróby
Jakby tego było mało, 8 godzin później usłyszał w radiu o rezygnacji Fabio Capello z posady selekcjonera reprezentacji Anglii - stanowiska, które jest Redknappowi w pewien sposób "pisane". Sam szkoleniowiec Tottenhamu twierdził bowiem wielokrotnie, że gdyby nie proces związany z sytuacją w Portsmouth, stanąłby na czele kadry już w 2007 r. po zwolnieniu Steve'a McLarena.
Teraz media piszą 64-letniemu trenerowi scenariusz, w którym staje się bohaterem, przed chwilą stojąc jeszcze nad otchłanią. Redknapp jest zachwycony zainteresowaniem, jakie towarzyszy jego potencjalnej pracy na stanowisku trenera Anglii, ale wie też, co to oznacza.
- Praca z kadrą to najwspanialsze, co może spotkać Anglika, ale nie oszukujmy się. Bycie na stanowisku trenera reprezentacji to w tym kraju prawdziwa rozróba, walka każdego dnia i dobrze wiecie, z czym to się pije - zwrócił się do mediów w piątek Redknapp.
Jak sam twierdzi, zadaniu podoła, bo przeżył proces, a było to "najgorsze doświadczenie w jego życiu". Ciekawe, czy weźmie to pod uwagę angielska federacja piłkarska (FA), która zapewne niedługo podejmie decyzję w tej sprawie. Jej członkowie pamiętają też bowiem o tym, że kilka miesięcy temu Harry Redknapp trafił do szpitala w stanie przedzawałowym i jego powrót do formy trwał 2 tygodnie.
Potencjalnie ryzyko będą więc podejmowały dwie strony. Na razie kadrę w meczu z Holandią 29 lutego poprowadzi dotychczasowy asystent Fabio Capello - Stuart Pearce.
adso/facKomentarze (0)
Pozostałe informacje
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
- Co to było, Dick? - pyta w środę holenderskiego selekcjonera reprezentacji Rosji Dicka Advocaata dziennik "Sowietskij Sport... czytaj dalej »
EURO 2012. 25 jubilatów
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
Pół roku cieszył się wolnością Piotr S., ps. Staruch. Lidera kibiców warszawskiej Legii aresztowano pod zarzutem handlu narkotykam... czytaj dalej »
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »






