Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Real za 200 milionów do kosza na śmieci

I na co były te wszystkie zakupy? Naszpikowany gwiazdami od bramki do napadu Real Madryt zremisował na Santiago Bernabeu z Lyonem 1:1 i szósty raz z rzędu nie zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Los "Królewskich" podzielił Milan, który uległ fantastycznie grającemu Manchesterowi United 0:4.

Milan musiał na Old Trafford gonić - na San Siro przegrał z Manu 2:3. Kibice zacierali ręce na występ Davida Beckhama, ale trener Milanu Leonardo posadził na początku najsłynniejszego celebrytę futbolu na ławce.

Tymczasem to gospodarze od pierwszych minut ruszyli do ataków. Już w 5. minucie wynik mógł otworzyć Wayne Rooney - dostał podanie od Valencii, obrócił się i uderzył sprzed pola karnego, ale piłka o milimetry minęła bramkę strzeżoną przez Christiana Aiattiego.

W 13. minucie nic mu już nie zabrakło. Rooney zamknął dośrodkowanie celną główką i Milan, żeby awansować musiał 3-krotnie pokonać Edwina van der Sara. Było blisko - kilkanaście minut później z rzutu rożnego dośrodkował Pirlo, ale główka Ronaldinho była minimalnie niecelna. Więcej bramek w 1. połowie nie padło.

Becks i killer nie pomogli

Fani Manu nie zdążyli jeszcze wygodnie rozsiąść się na krzesełkach po przerwie, a już było 2:0. Portugalczyk Nani ruszył lewym skrzydłem i sprytnie podał za plecy obrońcy. Tam był już Rooney, który w sytuacji "sam na sam" sprytnie podciął futbolówkę nad wychodzącym golkiperem. Stało się jasne, że to gospodarze wywalczą awans.

Po godzinie gry na boisko wszedł owacyjnie witany Beckham, a niedługo potem Leonardo wpuścił swojego "killera". Filippo Inzaghi, bo o nim mowa, gola jednak nie strzelił.

Zdobywały je za to "Czerwone Diabły". Scholes dograł "w punkt" do Park Ji Sunga, a Koreańczyk przymierzył w długi róg. Za Rooneya wszedł Dymitar Berbatow, ale to nie Bułgar dołożył ostatnie trafienie. Zrobił to Darren Fletcher, który w 87. minucie wykończył głową podanie rezerwowego Rafaela. Milan poza sytuacją "sam na sam" Huntellara z 54. minuty nie pokazał w zasadzie nic.

Milan odpadł, podobnie jak "wielki" Real. Zabrał Manchesterowi Ronaldo, zapłacił za niego ponad 90 mln euro (na wszystkie zakupy ponad 200), ale w porównaniu z podopiecznymi Fergusona wyglądał jak dziecko we mgle.

Zaczął jednak nieźle. Już w ósmej... sekundzie przed szansą stanął Kaka, ale trafił z bliskiej odległości wprost w bramkarza Lyonu - Hugo Llorisa. W 5. minucie gra o awans rozpoczęła się od początku - Ronaldo minął Brazylijczyka Crisa i huknął w ostry kąt. Publiczność oszalała.

Jak się nie wykorzystuje takich sytuacji...

Real przeważał, ale marnował okazje. W 25. minucie Lyon zastawił pułapkę ofsajdową. Nieudaną i Gonzalo Higuain wyszedł tylko na przeciw Llorisa. Minął go, ale zamiast do pustej bramki trafił w słupek.

Claude Puel, trener Olympique Lyon, w przerwie spotkania dokonał dwóch zmian. Wpuścił na boisko Szweda Kima Kaellstroema i mało doświadczonego na europejskiej arenie Maxime'a Gonalonsa. Ten ostatni już w 48. minucie postraszył strzałem głową z 7. metrów Casillasa.

Francuzi cios na wagę awansu zadali na kwadrans przed końcem. Akcję rozpoczął Cesar Delgado i podał do doświadczonego Sidneya Gouvou. Ten sprytnie zagrał do Miralema Panjica, a ten kapitalnym uderzeniem z pola karnego nie dał szans Casillasowi.

Real zaczął się miotać, pojawiły się gwizdy i Lyonowi włos już z głowy nie spadł. Dramat kolegów Jerzy Dudek oglądał z ławki.

Wyniki (pogrubioną czcionką ćwierćfinalista):

Real Madryt - Olympique Lyon 1:1
Manchester United - AC Milan 4:0

wtorek:
Fiorentina - Bayern Monachium 3:2
Arsenal Londyn - FC Porto 5:0

Pozostałe mecze (w nawiasie wynik 1. meczu):
środa, 10 marca:
wtorek, 16 marca:
Chelsea Londyn - Inter Mediolan 20.45 (1:2)
FC Sevilla - CSKA Moskwa 20.45 (1:1)
środa, 17 marca:
Girondins Bordeaux - Olympiakos Pireus 20.45 (1:0)
FC Barcelona - VfB Stuttgart 20.45 (1:1)

kcz/iga

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje