Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Radwańska na huśtawce i w arabskim ćwierćfinale

Prawdziwą huśtawkę nastrojów zapewniła sobie Agnieszka Radwańska. Ćwierćfinał turnieju w Dubaju ma w kieszeni, ale kosztował ją sporo nerwów. Każdy set z Shahar Peer miał identyczny scenariusz: wielka przewaga Polki, później jej rozluźnienie oraz odrobienie strat przez rywalkę, a na koniec znów mobilizacja i przypieczętowanie zwycięstwa.

Mecz w gorącym Dubaju trwał niecałe dwie godziny. Mógł znacznie krócej, gdyby Agnieszka Radwańska grała tak jak zaczynała każdy z setów - skutecznie i bez oddawania inicjatywy rywalce.

W pierwszym "Isia" ekspresowo wygrała trzy gemy, by później oddać pole tenisistce z Izraela. W pewnym momencie zrobiło się nawet 5:4 dla Peer, ale Radwańska wyszła z tarapatów, wyrównała i rakiecie numer 40 nie pozostawiła złudzeń w tie-breaku.

Powtórka z pierwszego seta

Scenariusz powtórzył się w drugim secie. Polka prowadziła 2:0, później 4:2 i już nawet 5:2. Potrzebowała czterech zwycięskich piłek do awansu. Z piłek zrobiło się kilkadziesiąt minut dodatkowej gry, bo Peer odrobiła dwa gemy.

Na więcej nie wystarczyło jej sił, a i Radwańska miała dość przeciągania gry. Zwyciężyła, ale wcześniej musiała mieć kilka piłek meczowych. Wykorzystała czwartą.

W ćwierćfinale krakowianka zagra ze zwyciężczynią pojedynku między Czeszką Ivetą Benesovą i z rozstawioną z dziewiątką Niemką polskiego pochodzenia Sabine Lisicki.

Wyniki środowych spotkań II rundy:
Agnieszka Radwańska (Polska, 5) - Shahar Peer (Izrael) 7:5, 6:4
Jelena Jankovic (Serbia, 8) - Flavia Pennetta (Włochy) 6:4, 6:2

twis

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje