Radwańska: A może zagram...
Najlepsza polska tenisistka Agnieszka Radwańska jest pełna nadziei na grę podczas mistrzostw świata tenisistek w Dausze. - Wypadki i kontuzje chodzą po ludziach. Nikomu źle nie życzę, ale wsiadam do samolotu z nadzieją, że zagram - wyznaje w "Gazecie Wyborczej" "Isia".
We wtorek w katarskiej Dausze zaczynają się prestiżowe Mistrzostwa WTA - turniej ośmiu najlepszych tenisistek sezonu (według rankingu Champions Race). W roku 2008 najlepszą tenisistką jest Jelena Janković. Serbka awansowała na pierwsze miejsce rankingu WTA Tour i Champions Race i to ona będzie najwyżej rozstawioną zawodniczką turnieju.
Oprócz niej, w zawodach wezmą udział Dinara Safina, Serena Williams, Ana Ivanović, Jelena Dementiewa, Swietłana Kuzniecowa, Wiera Zwonariowa i, ze względu na rezygnację z powodu kontuzji Marii Szarapowej, dziewiąta Venus Williams. Agnieszka Radwańska nie zdołała wywalczyć bezpośredniego awansu, bo w rankingu zajmuje 10. miejsce, ale na mistrzostwa pojechała jako rezerwowa.
"Isia" liczy na grę i wypoczynek
- Turniej Mistrzyń to mój wielki sukces, nawet jeśli nie wyjdę na kort - wyznaje w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Radwańska. - Taka szansa może się już nie powtórzyć. Trudno jest utrzymać się w ścisłej czołówce, wiele osób chętnie by się ze mną zamieniło - twierdzi "Isia".
Udział w turnieju wiąże się ze sporymi nagrodami. Do rozdania jest 4,5 miliona dolarów. Szejkowie płacą także zawodniczkom rezerwowym. - Zarobię dobre pieniądze. Nie jadę tam jednak dla kasy - zaznacza tenisistka. - Gdybym została w Krakowie lub pojechała na wakacje, a okazałoby się, że mogłam grać, to bym sobie tego nigdy nie wybaczyła - twierdzi. - Wypadki i kontuzje chodzą po ludziach. Nikomu źle nie życzę, ale wsiadam do samolotu z nadzieją, że może zagram - wyznaje Radwańska.
Radwańska marzy o starcie, ale także... o wypoczynku. - Będę czekać do startu ostatniego meczu turnieju. Jak się okaże, że nie gram, to nie pójdę na kort trenować. Może uda się odpocząć choć tydzień - zaznacza tenisistka. - Marzę już o egzotycznej plaży i słońcu. Liczę jednak, że zagram jeszcze przynajmniej trzy mecze w Dausze - mówi najlepsza polska tenisistka.
ktu ramKomentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
Od meczu z Andorą zmienią się zwyczaje w reprezentacji Polski. Nie będzie codziennych konferencji prasowych, jak miało to miejsce ... czytaj dalej »
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Polakiem jest od niedawna, ale czuje się nim od dziecka. Mowa o Damienie Perquisie, Francuzie polskiego pochodzenia, który wyrasta... czytaj dalej »
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Koniec przewidywań - we wtorek szesnastu finalistów polsko-ukraińskiego Euro 2012 podało ostateczne, 23-osobowe składy. Wielkich g... czytaj dalej »
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »
Groził powrotem w trumnie. Zaprosili go do Polski
Zarządzająca przygotowaniami do Euro spółka PL.2012 zaprosiła na mistrzostwa do Polski Sola Campbella. Były reprezentant Anglii w ... czytaj dalej »





