Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

"Przyszli kibole Arki. Kopali po głowie. Płakaliśmy"

Foto: TVN24 | Video: TVN24 Mały Konrad, kibic Lechii

- Przyszli kibole Arki. Jeden pan się odwrócił, to zaczęli go kopać. Po głowie, po wszystkim - relacjonują dzieci, które razem z rodzicami zostały w niedzielę napadnięte przez chuliganów powiązanych z gdyńskim klubem. Byli bici, bo sami kibicowali gdańskiej Lechii. Jak ustalił tvn24.pl, już sześciu napastników zostało zatrzymanych przez policję.

Do zdarzenia doszło w Redzie (woj. pomorskie). Gdy 7-letnie dzieci schodziły do szatni, napadli je chuligani z emblematami Arki. Rodzice stanęli w obronie, zostali okradzeni, a jeden z ojców dotkliwie pobity.

Myśleli, że to rozgrzewka

- Byliśmy z trenerami w szatni. Nagle usłyszeliśmy, że coś dzieje się na korytarzu. Usłyszeliśmy krzyki, uderzenia. Myśleliśmy, że to dzieci się rozgrzewają - relacjonował w rozmowie z TVN24 jeden z rodziców.

Byliśmy z trenerami w szatni. Nagle usłyszeliśmy, że coś dzieje się na korytarzu. Usłyszeliśmy krzyki, uderzenia. Myśleliśmy, że to dzieci się rozgrzewają

Jeden z rodziców

- W pierwszej chwili zobaczyłem ścianę ludzi ubranych na czarno z żółto-niebieskimi emblematami (to barwy gdyńskiego klubu - red.). Pomyślałem, że to rodzice się bawią i przyszli kibicować dzieciakom. Po chwili zdałem sobie sprawę, że nie ma już Arki. Odpadła dzień wcześniej - opisywał.

Jego synkowi nic się nie stało. - Wymruczał, że chcą zabić tatę Nikosia - wspominał niedzielne wydarzenia.

Oglądaj Filip, mały kibic Lechii (TVN24)
Wideo: TVN24 Filip, mały kibic Lechii (TVN24)

Wtedy oddał

Dzieci twierdzą, że są "trochę przestraszone", ale wypowiedziały się przed kamerą: - Nagle wbiegła Arka. Szarpali za szaliki. Kopali ich (rodziców - red.). Kolega mojego taty nie chciał puścić szalika, więc jeszcze raz go uderzyli. Wtedy oddał. Dziwnie wyglądali, nie mieli zasłoniętych twarzy - mówił mały Konrad.

Jego kolega z drużyny, Filip, stwierdził jednak, że napastnicy byli "zakapturzeni", "niektórzy mieli maski", inni "tylko czapki". - Przyszli kibole Arki. Jeden pan się odwrócił, zaczęli go kopać. Po głowie, po wszystkim - opisywał. - Jak przyszliśmy do szatni to płakaliśmy, a potem musieliśmy jeszcze grać - dodał.

Dzieci twierdziły, że napastników było dziesięciu. Policja, że dwunastu. Na pewno zatrzymano już sześciu chuliganów.

kcz//kdj

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje