Przeczytaj kim są Listkiewicz i Lato
Michał Listkiewicz stał na czele związku ponad dziewięć lat. Jego kadencja była jak sinusoida. Odszedł zostawiając związek z gigantycznym problemem korupcji. Zastąpił go Grzegorz Lato, którego media ochrzciły przedstawicielem związkowego betonu. Kim są odchodzący i przychodzący prezesi.
GRZEGORZ LATO
Grzegorz Lato, król strzelców mistrzostw świata z 1974 roku i były senator, został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Lato był faworytem delegatów z wojewódzkich związków piłki nożnej. W tajnym głosowaniu wzięło udział 113 delegatów. Głosów ważnych oddano 112. Lato otrzymał 57 głosów, Zdzisław Kręcina - 36, a Zbigniew Boniek - 19. Przed głosowaniem wycofał się Tomasz Jagodziński.
O nowym prezesie PZPN media mówiły, że jest przedstawicielem "betonu". "Jeśli jestem +betonem+, to dość świeżym, bo działam w związku stosunkowo od niedawna" - mówił Lato podczas jednej z debat telewizyjnych.
Jednak w kampanii wyborczej przedstawiał siebie jako zwolennika zmian, które - jak podkreślał - są w PZPN nieodzowne, począwszy od centrali, a kończąc na systemie szkolenia. Trenera reprezentacji nie chce zmieniać, ale zaznacza, że od Leo Beenhakkera należy wyegzekwować raport, w którym wytłumaczy on przyczyny nieudanego występu w tegorocznych mistrzostwach Europy.
Grzegorz Lato urodził się 8 kwietnia 1950 roku w Malborku. Należy do najwybitniejszych polskich piłkarzy. Pod względem liczby meczów w drużynie narodowej jest rekordzistą (104), a wśród najlepszych strzelców (45 goli) ustępuje tylko Włodzimierzowi Lubańskiemu.
Trzykrotnie grał w mistrzostwach świata, zajmując trzecie miejsca w 1974 i w 1982 roku. Jest też mistrzem olimpijskim z Monachium (1972) i wicemistrzem z Montrealu (1976).
Przez całą karierę piłkarską w Polsce był związany ze Stalą Mielec (1962-1980), z którą dwukrotnie był mistrzem kraju (1973, 1976). Później grał w belgijskim KSC Lokeren (1980-1982), w Atlante Meksyk (1982-1984) i w rozgrywkach amatorskich w Kanadzie w drużynie Polonia Hamilton (1984-1991).
Skończył szkołę trenerską przy PZPN w 1996 roku, ale pracę w tym zawodzie zaczął wcześniej, w North York Rockets Toronto (1988- 1990). Prowadził kilka polskich klubów - Stal Mielec, Olimpię Poznań, Amikę Wronki i Widzew Łódź, ale po raz ostatni zasiadał na ławce trenerskiej w 1999 roku. Od 2004 roku był członkiem Zarządu PZPN.
Lato próbował także kariery politycznej. W latach 2001-2005 był senatorem z ramienia SLD z okręgu rzeszowskiego. W 2005 i 2007 roku bez powodzenia startował w wyborach parlamentarnych. Mieszka w Mielcu.
MICHAŁ LISTKIEWICZ
Dziewięć lat i cztery miesiące Michał Listkiewicz stał na czele Polskiego Związku Piłki Nożnej. W czwartek jego następcą został Grzegorz Lato.
W 89-letniej historii PZPN tylko jeden działacz - Władysław Bończa-Uzdowski piastował tę funkcję dłużej, 10 lat, ale z przerwą w czasie II wojny światowej (1928-1936 i 1946-1948).
Listkiewicz kierował związkiem od 28 czerwca 1999 roku. Krytykowany głównie za niedostateczną walkę z korupcją, kilkakrotnie zapowiadał swoją dymisję, ale później się z tych deklaracji wycofywał. Przetrwał kilku rządowych kuratorów i doczekał do końca kadencji.
Michał Listkiewicz urodził się 20 maja 1953 r. w Warszawie. Ukończył filologię węgierską na Uniwersytecie Warszawskim. W czasie studiów był kierownikiem drużyny koszykarzy Polonii Warszawa i sekretarzem sekcji piłki nożnej w tym klubie.
W latach 1977-89 pracował jako dziennikarz "Sportu" oraz tygodnika "Tak i Nie".
W 1973 roku został sędzią piłkarskim, a 12 lat później arbitrem międzynarodowym. Sędziował w finałach mistrzostw świata w 1990 i 1994 roku, w finałach mistrzostw Europy w 1988 roku i turnieju olimpijskim w Seulu w 1988 roku.
W 1989 r. został zastępcą sekretarza generalnego PZPN. Dwa lata później wszedł w skład prezydium PZPN jako wiceprezes ds. zagranicznych. W latach 1995-98 pełnił funkcję sekretarza generalnego (zrezygnował z niej w listopadzie 1998 roku), a jako członek prezydium był odpowiedzialny za sprawy zagraniczne.
Od 28 czerwca 1999 roku pełnił funkcję prezesa PZPN - zastąpił Mariana Dziurowicza. Wybór Listkiewicza oznaczał koniec słynnego konfliktu między Dziurowiczem a ówczesnym prezesem Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki Jackim Dębskim.
W grudniu 2004 roku został wybrany na drugą kadencję. Podczas Walnego Zgromadzenia Sprawozdawczo-Wyborczego w Warszawie był jedynym kandydatem na to stanowisko. Poparło go 192 delegatów, trzech było przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu.
Obejmując stanowisko szefa PZPN w 1999 roku Michał Listkiewicz dawał nadzieje na odnowę polskiej piłki nożnej po tym, jak wcześniej przez wiele lat związkiem rządził żelazną ręką Marian Dziurowicz, zwany "Magnatem". Listkiewicz nie poradził sobie jednak z patologiami panującymi w rodzimym futbolu.
W czerwcu 2005 roku wybuchła afera korupcyjna, która rozpoczęła się od policyjnego zakupu kontrolowanego, w wyniku którego zatrzymano pierwszoligowego sędziego Antoniego F. Prowadząca sprawę wrocławska prokuratura zarzuty postawiła już ponad 160 osobom, głównie sędziom i działaczom piłkarskim.
Listkiewicz aktywnie działa na forum międzynarodowym. Jest wiceprzewodniczącym Komisji Sędziowskiej UEFA i członkiem Komisji Sędziowskiej FIFA. Po odejściu z PZPN zamierza się skupić na kierowaniu przygotowaniami do mistrzostw Europy w 2012 roku.
//matDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
Od meczu z Andorą zmienią się zwyczaje w reprezentacji Polski. Nie będzie codziennych konferencji prasowych, jak miało to miejsce ... czytaj dalej »
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Polakiem jest od niedawna, ale czuje się nim od dziecka. Mowa o Damienie Perquisie, Francuzie polskiego pochodzenia, który wyrasta... czytaj dalej »
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Koniec przewidywań - we wtorek szesnastu finalistów polsko-ukraińskiego Euro 2012 podało ostateczne, 23-osobowe składy. Wielkich g... czytaj dalej »
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »
Groził powrotem w trumnie. Zaprosili go do Polski
Zarządzająca przygotowaniami do Euro spółka PL.2012 zaprosiła na mistrzostwa do Polski Sola Campbella. Były reprezentant Anglii w ... czytaj dalej »





