Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Prokurator może utrącić Kręcinę

Foto: TVN24 | Video: TVN24 Zdzisław Kręcina jest jednym z kandydatów na prezesa PZPN

- Prokurator może zastosować wobec Kręciny środek zapobiegawczy w postaci zakazu wykonywania swojej funkcji - powiedział w "Faktach po faktach" w TVN24 prof. Piotr Kruszyński. Tłumaczył, że gdyby prokuratura podjęła takie kroki, Zdzisław Kręcina nie mógłby kandydować na fotel prezesa PZPN.

Prokuratura podejrzewa Kręcinę o wypłacenie zajętych przez komornika pieniędzy na rzecz jednego z polskich klubów pierwszoligowych. Chodziło o 320 tysięcy złotych, które miały trafić na konto Urzędu Skarbowego. Kręcinie postawiono dwa zarzuty niegospodarności. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Profesor Kruszyński tłumaczył też, co stanie się, kiedy Urząd Skarbowy zablokuje konto PZNP. Ma do tego dojść w poniedziałek, ponieważ związek nie zapłacił 18,5 mln zł podatku.

- Jak konto PZPN zostanie zablokowane, to wtedy straci on płynność finansową. Nie będzie mógł finansować swojej działalności - powiedział Kruszyński.

Kruszyński, który jest arbitrem przy sądzie arbitrażowym działającym przy PZPN oraz adwokatem Ryszarda T. pseudonim "Fryzjer", oskarżonego o korupcję w polskim futbolu, przyznał, że z niesmakiem ogląda to, co się dzieje w PZPN.

Oglądaj Kolator: Związek nie ma długów (TVN24)
Wideo: TVN24 Kolator: Związek nie ma długów (TVN24)
Oglądaj Kolator: Związek sobie poradzi (TVN24)
Wideo: TVN24 Kolator: Związek sobie poradzi (TVN24)

- Nie rozumiem, jak to jest możliwie, że w państwie prawa są ludzie, którzy ciągle się bronią, stosują jakby obronę Częstochowy, bronią się, a nie powinni - podsumował Kruszyński.

PZPN sobie poradzi

Gościem telefonicznym programu był wiceszef PZPN, Eugeniusz Kolator, który powiedział, że PZPN byłby w stanie spłacić sumę 18,5 mionów zaległości podatkowych.

Choć jak przyznał Kolator, nie wie skąd się ona wzięła. - Te 18,5 miliona jest kwotą wymyśloną. Nie wiem przez kogo. Nie ma takiej kwoty - oznajmił.

Kolator wyjaśnił, dlaczego Związek jest pewny swoich racji. - PZPN do tego momentu nie ma i nie miał żadnych zaległości w stosunku do danin jakie należy ponosić na rzecz skarbu państwa - powiedział wice szef PZPN.

- Roczny Budżet PZPN wynosi 50 milionów złotych - powiedział. Zapewnił też: - zjazd się odbędzie zgodnie z planem. PZPN sobie poradzi. Mamy zaprzyjaźnione organizacje. Te organizacje zawsze za nami stają murem, jak się łamie prawo - powiedział Kolator.

PZPN winny 18,5 państwu

W poniedziałek Urząd Skarbowy ma zablokować konta PZPN. Jak dowiedziały się Fakty TVN, Związek ma 18,5 miliona zł zaległości podatkowych. Wcześniej Kolator zapowiedział, że PZPN podejmie odpowiednie kroki prawne dopiero jak zapozna się z dokumentami.

rh/tr

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje