Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Polonia kusi Smolarka

Foto: Archiwum TVN24 Smolarek na brak ofert z Polski nie narzeka

Warszawska Polonia poluje na pierwszy hit transferowy tego lata w polskiej Ekstraklasie. Działacze Czarnych Koszul namawiają na grę w Polsce Euzebiusza Smolarka.

Jak pisze "Przegląd Sportowy", do zawarcia umowy jest bardzo blisko. W grę wchodzi dwuletni kontrakt i zarobki ok. 400 tys. euro rocznie.

Na pomysł jego sprowadzenia, zdaniem gazety, wpadł dyrektor sportowy klubu Paweł Janas, który bardzo dobrze zna Euzebiusza Smolarka z czasów, gdy prowadził reprezentację Polski. Za kadencji "Janosika" 29-letni obecnie piłkarz rozegrał w kadrze 15 spotkań i strzelił cztery bramki.

Tajemniczy Ebi

Sam Smolarek nie chce rozmawiać na temat swoich ewentualnych przenosin na Konwiktorską. - Mam wiele ofert z Polski - nie ukrywa.

Ebi ma być receptą na poprawę sytuacji w przedniej formacji warszawskiego klubu. Trener Polonii Jose Maria Bakero ma obecnie do dyspozycji trzech napastników - Daniela Gołębiewskiego, Milana Nikolicia i Łukasza Teodorczyka. Wprawdzie podpisano już umowę z Dawidem Nowakiem, ale piłkarze GKS Bełchatów przeniesie się do stolicy dopiero w styczniu.

Nieskuteczni

Latem działacze Czarnych Koszul przy sprowadzeniu napastników ponosili same porażki - nie udało im się namówić na grę w Warszawie Witalija Rodionowa z BATE Borysów, Joel Tshibamba wylądował w Poznaniu.

Nie dogadano się również z Marcinem Żewłakowem, który trafił do GKS Bełchatów.

twis/fac

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje